grzeczny007 pisze:Zgadza sie. jest duzo postow . Tylko zaden nic konkretnego nie mowi .
Mówią dokładnie na co zwracać uwagę przy wyborze oleju, czym się kierować w silniku, jakie marki są i dlaczego polecane, konkretne modele, ceny, płukanki, sposoby ich stosowania i ewentualne skutki uboczne, wraz z receptami jak im zaradzić. Tylko trzeba chcieć tego poszukać - niestety dużo tego jest, fakt. Ale nic na to nie poradzisz, temat jest obszernie omówiony i omawiany, zatem i materiału jest dużo. Ostatnio nawet o tym była mowa, np.
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=11&t=7686
Już tyle razy sam o tym pisałem, że nie chce mi się litanii powtarzać - kto mówi, że "nie wolno zmieniać oleju" i dlaczego? I co oznacza, że może "wypłukać"? A czym jest uszczelniony Twój silnik - nagarem czy uszczelkami? Tak samo jak te wszystkie wymysły, że powyżej jakiegoś przebiegu zmienia się olej na półsyntetyk, a później na mineralny - ktoś kiedyś to wymyślił i tak do dziś każdy powtarza. Tylko mało kto się zastanowi tak naprawdę o co chodzi.
Szybkie fakty, skonfrontuj je z Mechanikiem (nie musi to być od razu inżynier, ale taki prawdziwy, po samochodówce, ze znajomością materiałoznawstwa i z doświadczeniem, znającym się na dieslach choćby):
1. Zajrzyj do instrukcji obsługi lub serwisówki Twojego silnika. Zobaczysz tam zalecany olej - syntetyczny, dla naszego polskiego klimatu najuniwersalniej 5W40. Tylko warunkowo dopuszczony jest SAE 10W40 (w określonych przypadkach). Nie znajdziesz tam żadnej wzmianki o 15W40 ani bazach mineralnych.
2. Nigdzie nie czytałem o procedurze zmiany gęstości oleju względem przebiegu silnika - czym to niby jest podyktowane? Ale konkretnie, jaki szkodliwy chemicznie wpływ ma ten olej na uszczelki czy cokolwiek innego w silniku? Nigdy co prawda nie widziałem żadnych dokumentów dużego Fiata, może tam coś takiego było...
3. Turbodoładowany silnik diesla powinien być smarowany olejem syntetycznym z zasady. Silnik z hydrauliczną samoregulacją luzów zaworowych (a takim jest m51) powinien być zasilany TYLKO olejem syntetycznym, ewentualnie półsyntetykiem (dotyczy niektórych jednostek niektórych producentów, określone z resztą). Gęsty olej mineralny - zależnie od jego jakości - negatywnie wpływa na hydraulikę silnika i turbosprężarkę.
4. Olej mineralny z SAE 15W40 ma zupełnie inne właściwości termiczne i smarujące względem zakresu temperatur. Jego film olejowy nie jest w stanie w pełni chronić powierzchni ciernych silnika, jeśli ten został zaprojektowany z myślą o smarowaniu olejami syntetycznymi. Im gęstszy olej tym gęstszy będzie w niższych temperaturach - gęsty olej w zimę utrudnia rozruch.
5. Uszczelki silnika nie składają się z nagaru - nagar w sprawnym silniku nie powinien się osadzać w nadmiernych ilościach, a tym bardziej być elementem uszczelniającym w jakikolwiek sposób. Jeśli uszczelki są popękane lub przedmuchane, powinny zostać wymienione na nowe.
Prawdą natomiast jest jedno - silnik cały czas nie wiadomo z jakich względów jeżdżony na 15W40, przy okazji nie oszczędzany pod względem obrotów i użytkowany w zimę w niskich temperaturach, może nosić znamiona zużycia materiałowego w znacznie większym stopniu niż taki sam użytkowany prawidłowo. W tym momencie nikt nie da gwarancji co może stać się z silnikiem po zmianie oleju. Do tego właśnie przydatne są rady z forum, mające na celu ustalenie stanu technicznego silnika przed zmianą oraz odpowiedni sposób zmiany.
Tyle. Miłej lektury i powodzenia.