Strona 1 z 1

BMW E39 TDS pedał sprzęgła w podłodze

: 24 wrz 2012, 9:08
autor: sylvester85
Witam kolegów, mój pierwszy post na forum i od razu prośba do Was o pomoc..., mam problem z moim e39 2,5TDS. Zacznę od początku....
3 dni temu sprzęgło zrobiło się jakieś takie leciutkie, miękkie i w momencie wkręcania na obroty slizgało się. Jednak nie było to równomierne ślizganie lecz "poślizg, ciąg, poślizg...". Jednocześnie obrotomierz wskazywał tak samo, że ślizga, od razu łapie coś tam i znowu poślizg. Suma sumarum jechać się dało ale delikatnie z gazem i sprzęgłem. Do robotki 120-130km/h jeszcze tego samego dnia jechałem. Potem wyczytałem, że należy prawdopodobnie odpowietrzyć sprzęgło. Więc zabraliśmy się za to ze szwagrem. Ja odkręciłem ten zaworek na wysprzęgliku a szwagier pompował pedałem. Parę razy prysnął płyn tym zaworkiem, po czym szło już samo powietrze. Co najgorsze pedał wpadł w podłogę. A najdziwniejsze jest to że tym zaworkiem na wysprzęgliku nie leci już ani kapka płynu a w zbiorniczku pod maską wskazuje prawidłowy poziom i jest tam płyn. Dodam, że cały zabieg był robiony gdy auto stało pod skosem przodem do góry na najazdach. Silnik był zgaszony. Czy ma ktoś jakis pomysł? Teraz to bym tylko chciał żeby auto wróciło do stanu sprzed "naprawy" :D To znaczy z pedałem u góry. Pozdrawiam

Re: BMW E39 TDS pedał sprzęgła w podłodze

: 24 wrz 2012, 9:41
autor: carl0s
Wasz problem polega na braku odpowiedniej wiedzy. Do odpowietrzania sprzęgła poziom płynu w zbiorniczku powinien być nie "prawidłowy", a "do oporu". wylot płynu ze zbiorniczka do pompy sprzęgła jest bardzo wysoko, praktycznie zaraz pod górną ścianką zbiorniczka, więc pewnie spuściliście po prostu płyn z układu. Żeby to naprawić, to najlepiej jest zrobić akcję odwrotną - kup strzykawkę tka zwaną "żanetę" (taka bardzo duża, jak powiesz tak w aptece to dadzą Ci prawidłową), kup pół metra wężyka przezroczystego 4 mm wewnętrznej średnicy i teraz robisz tak: napełniasz strzykawkę płynem zakupionym wcześniej płynem hamulcowym, zakładasz na końcówkę strzykawki wężyka drugi koniec wężyka podpinasz pod odpowietrznik wysprzęglika, czyli to, czym spuściliście płyn. Szwagier w tym czasie niech odkręci korek ze zbiorniczka płynu hamulcowego i ręcznie podniesie pedał sprzęgła do pozycji "do góry". Dalej - odkręcasz ten odpowietrznik tak jak do odpowietrzania i zaczynasz wtłaczać strzykawką płyn hamulcowy, a szwagier niech obserwuje, co się dzieje w zbiorniczku. Na początku będą lecieć bańki powietrza, dobrze jest w międzyczasie "podpompować" pedał sprzęgła. Jak przestanie bulgotać w zbiorniczku, i zacznie podnosić się poziom płynu, znaczy, że układ się wypełnił i na tym się praca kończy - zakręcasz odpowietrznik, odpinasz wężyk, zakręcasz zbiorniczek wyrównawczy - i gotowe, jeśli zrobiłeś wszystko z głową i starannie, to nie musisz nic odpowietrzać więcej.
Powodzenia w pracach.

Aha - to nie pomoże na ślizganie się sprzęgła - skoro się ślizga, a pedał stał się wcześniej miękki, to zapewne wysprzęglikowi puściły uszczelnienia, i płyn dostał się na tarczę sprzęgłową. W zasadzie mając pusty układ pokusiłbym się na Twoim miejscu na demontaż wysprzęglika i weryfikację jego stanu - zestaw naprawczy w razie czego kosztuje jakieś śmieszne grosze - a uchroni cię to przed problemami zaraz po napełnieniu układu.

Re: BMW E39 TDS pedał sprzęgła w podłodze

: 24 wrz 2012, 10:21
autor: sylvester85
Wielkie dzięki. Tak jak piszesz "brak wiedzy" tu zawinił, ale po przeczytaniu forum wszystko wydawało się takie proste i oczywiste :D . Dopiero w praktyce okazało się że nie jest. Po pray zabieram się za robotę, dzięki jeszcze raz