Strona 1 z 3

[E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 25 paź 2012, 22:13
autor: zun
Doszedl interfejs wiec zaczalem sie bawic z ustawianiem dawki.
Gdy odpalilem auto , zagrzal sie to dawka pokazala sie w okolicy 7 pod 8. Zaczalem sie bawic (strasznie upierdliwe , samo zluzowanie i dokrecenie srub zmienia dawke ;) ) i ustawilem na 4.5 - po dokreceniu srub zrobilo sie 5 . Na razie tak zostawilem . Efekt - spadlo spalanie na postoju , silnik schodzi wolniej z obrotow (zobaczymy na trasie jakie to znaczenie w zyciu codziennym) , pracuje o niebo lepiej na postoju (silnik mniej sie trzepie , chodzi ciszej i rowniej) ale przy przegazowce na postoju puszcza chmure - nie jest to czarna wielka chmura , ale jak wczesniej z rury nie lecialo nic tak teraz jest lekka zaslona za samochodem przy przegazowce) . Wydaje mi sie ze jak bylo zamiast 5 blizej 4.5 to bylo troche lepiej . Czy moze byc tak ze na za niskiej dawce bedzie w miare ok , jak bedzie sie zblizalo do odpowiedniej ale wciaz bedzie za niskie to bedzie zle i dopiero jak wstrzelimy sie i ustawimy wystarczajaco niskie to bedzie wtedy dopiero dobrze ? Jakie macie jeszcze rady na ta chwile ? Przeplywka pokazuje na postoju 51 z wykrzyknikiem , ale to podobno normalne (ktos potrafi powiedziec czemu ??). Jak jeszcze mozna sprawdzic przeplywke pod INPĄ , jakie wartosci powinna pokazywac na postoju , pod obciazeniem itd

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 25 paź 2012, 22:39
autor: carl0s
Zacznijmy od tego, że musisz zrozumieć logikę ustawiania dawki. Raven to ładnie opisał - od strony nastawnika, a nie komputera.

Ogólnie ograniczę się do tego, że zmniejszając cyferki w INPA (lepszy byłby DIS) np. z 8 do 5 tak naprawdę zwiększasz dawkę (cały czas posługujemy się jednostkami mg/Hub). Ogólnie przyjętą normą dla TDS (choć nie zawsze, bo wszystko zależy od stanu silnika, pompy, nastawnika) to granice 3.5 - 4.5. Ustawiając dawkę na "5", ustawiłeś ją o pół mg/Hub za biednie, ale w porównaniu z dawką wyjściową, czyli 8 mg/Hub - i tak zajebiaszczo bogato.

Najprościej ująć to słowami wywołującymi paranoję u większości ludzi - "im mniej, tym więcej".

Oczywiście skutki opisywane przez Ciebie, czyli wolniejsze schodzenie z obrotów, "zadyma" za autem - to też jest objaw większej dawki - wcześniej tego nie było, bo silnik dostawał tak mało, że nie miał z czego dymić. Oczywiście dotykamy tutaj też problemu np. zużytych końcówek wtryskiwaczy, jednakże samo dymienie, o ile niepożądane (no zależy przez kogo :D ), o tyle świadczy w zasadzie o niczym, jeżeli rozpatrujemy problem tylko od strony dawki paliwa.

Co do przepływki z wykrzyknikiem - INPA to nie jest dobre narzędzie, to po prostu narzędzie, ale do TDS idealny jest tylko DIS.

Jakich skutków długofalowych możesz się spodziewać? Mocniejszego wozu, i to zauważalnie, zwłaszcza w niskich zakresach obrotów i w peaku turbo, czyli jakichś 2000 rpm, oczywiście wiąże się to z ciut większym spalaniem na początku, ale nie ma o co kruszyć kopii - różnice jeśli je zauważysz, to będą naprawdę niewielkie, a jak nauczysz się od nowa jeździć umiejętnie korzystając z max momentu obrotowego, spalanie może zacząć spadać. Po prostu nie będzie potrzeby wkręcać silnika wyżej - a to odbija się na spalaniu. Zauważyłeś już poprawienie się kultury pracy jednostki - i to oczywiście też jest na plus.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 26 paź 2012, 0:56
autor: N2O
Im lepiej idzie z dołu, tym będzie mniej palił - przetestowane na różnych dieslach. To że lekko przykopci z dołu jest ok w tej technologii, inaczej turbo będzie słabo wstawać. A same obroty to tak naprawdę mają niewielki wpływ na spalanie, ale konieczność ciśnięcia przy słabym silniku odbija się bardzo negatywnie.
:mrgreen:

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 26 paź 2012, 11:26
autor: zun
Dziękuję za rady.
Tak , auto dostało drugą młodość . Zasuwa w porównanie ze stanem poprzednim - przypomne ze jak go kupilem to dawka byla 12 , auto odpalalo cholernie ciezko , nie zbieralo sie wogole , reakcja na gaz liczonja w sekundach , spalanie powyzej 10 l na trasie. Pojechal do pompiarza , ten ustawil pod 8 bo stwierdzil ze wiecej sie nie da , bo auto schodzi wolno z obrotow i nie bedzie hamowal silnikiem. Auto zaczelo reagowac dobrze na gaz , spadlo spalanie do 8 litrow na trasie (w miescie dalej powyzej 10 l). Teraz na wlasna reke przeregulowalem na razie do 5 , a jutro mam zamira zejs w okolice 4 . Auto rzeczywisce slabo schodzi z obrotow , ale bujda jest ze nie hamuje silnikiem - na trasie puszczenie gazu nie powoduje opoznienia z zejsciem - zachowuje sie normalnie. Ale idzie zwawo z dolu (w koncu "zwyrtnie kolem" przy ruszaniu , gdzie wczesniej mozna bylo tylko sobie o tym pomarzyc); spalania nie mam jak sprawdzic , walcze z ABSem juz jakis czas i przez to brak ekonomizera . No coz zostalo mi jeszcze zainstalowac DISa , choc widze ze sporo z tym roboty . Ma ktos naprawde dobry przewodnik krok po kroku jak to zrobic ? Widzialem na sieci kilka tematow , ale wiekszosc z nich odnosi sie linkami do przewodnikow ktore juz z sieci zniknely.

Silnik zaczal pracowac o niebo lepiej , ale jeszcze mu troche brakuje do pelnej kultury rzedowej szostki w dieslu. Mam mozliwosc w robocie sprawdzic wtryski , to chyba nastepny krok po regulacji pompy ?

Jeszcze jedna sprawa - czy efekt naciagnietego lancucha mozna jakos zzaobserwowac patrzac ma livedata w INPIE ?

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 26 paź 2012, 12:02
autor: carl0s
Pompiarz - artysta - bajkopisarz. Przy prawidłowej dawce silnik schodzi z obrotów normalnie, nie ma innego wyjścia. Można stwierdzić, że trochę wolniej niż na ubogiej dawce, ale bez przesady.
Spalanie zawsze mierz realne, czyli od dystrybutora do dystrybutora.

DIS instaluje się... no cóż, ciekawie, nazwijmy to, odezwij się dzisiaj wieczorem na PW, to wyjaśnię Ci krok po kroku, może uda mi się udostępnić materiały.

Co do wtrysków - wiesz, to zawsze jest dobre działanie, czasami wystarczy podregulować ciśnienie otwarcia (sprężyna się przecież też ugniata), i silnik zaczyna inaczej pracować, niekoniecznie końcówki muszą być do wymiany, choć zazwyczaj tak właśnie się okazuje. Ale sprawdzić zawsze można, zwłaszcza jak masz możliwość.

Odnośnie łańcuchów rozrządu - można zaobserwować zachowanie się kąta wtrysku wskazywanego przez INPA, czy DIS. Wartość idealna dla Twojego silnika, to 2,51 i najbliższe okolice. Kąt zawsze będzie minimalnie pływał - u mnie pływa w zakresie +/- 0,1 - 0,2, ale jeśli kąt zmienia się w zakresie +/- 1 i wyżej, to już oznacza rozciągnięty łańcuch i komputer musi się napracować żeby to skorygować.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 26 paź 2012, 20:09
autor: zun
carl0s pisze:Pompiarz - artysta - bajkopisarz. Przy prawidłowej dawce silnik schodzi z obrotów normalnie, nie ma innego wyjścia. Można stwierdzić, że trochę wolniej niż na ubogiej dawce, ale bez przesady.
Spalanie zawsze mierz realne, czyli od dystrybutora do dystrybutora.

DIS instaluje się... no cóż, ciekawie, nazwijmy to, odezwij się dzisiaj wieczorem na PW, to wyjaśnię Ci krok po kroku, może uda mi się udostępnić materiały.

Co do wtrysków - wiesz, to zawsze jest dobre działanie, czasami wystarczy podregulować ciśnienie otwarcia (sprężyna się przecież też ugniata), i silnik zaczyna inaczej pracować, niekoniecznie końcówki muszą być do wymiany, choć zazwyczaj tak właśnie się okazuje. Ale sprawdzić zawsze można, zwłaszcza jak masz możliwość.

Odnośnie łańcuchów rozrządu - można zaobserwować zachowanie się kąta wtrysku wskazywanego przez INPA, czy DIS. Wartość idealna dla Twojego silnika, to 2,51 i najbliższe okolice. Kąt zawsze będzie minimalnie pływał - u mnie pływa w zakresie +/- 0,1 - 0,2, ale jeśli kąt zmienia się w zakresie +/- 1 i wyżej, to już oznacza rozciągnięty łańcuch i komputer musi się napracować żeby to skorygować.
Od dystrybutora do dystrybutora mierze oczywiscie zawsze - ale teraz bez absu to tak raczej pi razy drzwi . Na szybko wartosci z kompa tez sa miarodajne w moim przypadku . Co ciekawe wartosci srednie z komputera sa zawyżone o około 0.5 litra u mnie (co podobno sie nie zdarza , zazwyczaj jest na odwrót) . Moim drugim autem jest fabia 1.9 tdi pd. Mam ja od nowosci , zrobila ze mna 160.000 km. W niej srednim spalaniem z komputera można dystrybutory regulowac ;) Spalanie zawsze idealnie sie zgadzalo z tym faktycznym. A przez bmka drugim autem byla corolla verso - tam spalania sredniego nie mozna bylo nawet traktowac pobierznie , a gdy wskaznik ilosci kilometrow do przejechania pokazuje zero to monza przejechac jeszcze prawie 200 . Takze roznie to bywa.

Co do schodzenia z gazem - jutro ustawie tak jak ma byc ksiazkowo , zobaczymy jaka bedzie reakcja . Sprawdzimy tez kat czy nie skacze . Wtryski sie powyciaga po pierwszym (musze miec druga zmiane) .

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 26 paź 2012, 20:17
autor: N2O
Spalanie na komputerze pokładowym jest obliczane teoretycznie na podstawie dawki.
Jak komputer zawyża, to dawka jest ciut na niska.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 28 paź 2012, 9:36
autor: zun
Kat plywa srednio o 0.1 - 0.2 , ale co kilkanascie sekund wskakuje o 0.3 , czasem nawet 0.4 .

Dodano: 01 Lis 2012 10:22
Mam takie jedno pytanie jeszcze - czemu póki silnik jest zimny to dawka paliwa jest o 50% niższa , dopiero jak się nagrzeje to zbliża się do tej ustawionej ?
Samochód jest znacznie dynamiczniejszy , ale pali tyle samo. Czyli moim zdaniem za dużo (8 litrów przy ekonomicznej jeździe z 70% przewagą trasy z prędkościa 100 - 110 km/h , reszta niezakorkowane miasto). Zdarza mu się czasem na wolnych obrotach zachowywać się jakby pracował na mega ubogiej dawce lub bez powietrza (efekt jakby nie pracowal na wszystkich cylindrach , lekkie dodanie gazu uspokaja go zupelnie).

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 01 lis 2012, 10:42
autor: carl0s
Dawka jest niższa, czy wartość wyświetlana jest niższa? To normalne że ten silnik przez kilka minut chodzi na wyższej dawce, obroty wtedy utrzymywane są w okolicy 900, aż do osiągnięcia jakiejś tam temperatury - nie wiem jakiej, bo nie badałem tego.
Wiesz, spalanie masz powiedziałbym w normie, 8 litrów jest średnią ludków z tego forum, są mistrzowie schodzący ze spalaniem niżej, ale na pewno nie przy automatycznej skrzyni biegów. Nie czaruj się, to jest dwutonowa bryła o aerodynamice kredensu, do tego z automatem - to musi swoje spalić i 8 litrów to jest prawidłowy wynik.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 01 lis 2012, 13:23
autor: zun
Spodziewalem sie nawet i wyzszego spalania - ale przy normalnej jezdzie , a nie jezdzie emeryta . Mowie o podrozowaniu dwupasmówka z predkościa 100 - 110 km/h ;) . Jak tylko poczuje miasto , i to male bez korkow to rosnie powyzej 10 l . Jazda tak okolo 160 km/h na trasie to powyzej 10 l. Nie spodziewam sie spalania jak w mojej skodzie ktora wazy ponad pół tony mniej i pali ponizej 6 przy dynamicznej jezdzie , ale myslalem ze przy normalnej jezdzie - dynamicznej ale bez szalenstw - bede sie meiscil w 10 l , a tu zeby sie zmiescic w takiej ilosci to musze jechac jak emeryt . Ale jesli tak am byc to ok - przezyje ;) Auto nawet gdyby palilo wiecej to i tak bede nim jedzil (w garazu stoi ekonomiczna skoda i piąteczka - zgadnijcie co wybieram jak mam gdzies jechac ;) )
Co do dawki. Gdy zimny to dawka w INPIE jest wyswietalna w okolicy 7 mg/hub , auto znacznie gorzej sie zbiera i wiecej pali. Skoro wyzsza wartosc oznacza nizsza dawke to chyba na zimnym powinno byc na odwrot prawda ?

Swoja droga 210'ka (raczej ciezsza niz e39) na tej samej trasie , przy tak samo emeryckiej jezdzie pali 6.0 . Coprawda silnik CDI i w manualu , ale mysle ze spalanie przy automacie na trasie gdy lockup jest zapiety nie powinno odbiegac od spalania podobnego auta w manualu. Stad takie moje przemyslenia , moze bardziej nie po to zeby narzekac tylko bardziej stwierdzic czy na pewno jest wsyztsko ok w aucie.

edit :

Ok , dzisiaj ustawilem na okolice 4 (czasem spada do 3.88 , czasem rosnie do 4.32 , ale zazwyczaj stoi w okolicach 4) . Spalanie na postoju waha sie miedzy 0.7 a 0.8 . To chyba znaczy , ze przesadzilem prawda ? Chyba zbyt bogato . Ale pojezdze tak troche , zlitrazuje go , zobaczymy jak chodzi. Silnik wydaje sie pracowac troche lepiej niz poprzednio . Stalo sie jednak cos dziwnego . Gdy zaczalem dokrecac ostatnia srube , a byla to ta z patentem to zaczal chodzic tak dziwnie jak wczesniej opisalem - jakby zaczal gubic cylinder , zaczal sie trzepac - . Gdy srube popuszczalem wracal do normy. Jednak stwierdzilem ze wazniejsze jest aby sruba byla dokrecona wiec mimo tego ze pracowal nie ladnie dokrecilem ja. Teraz jest tak , ze raz na kilka minut zacznie wlasnie tak brzydko pracowac. Wartosci dawki wtedy szaleja - skacze miedzy 2 a 6 mg. Czy to jest oznaka zabrudzonego nastawnika , a co za tym idzie konczacej sie pompy ?
Jeszcze nie wiem czy to sie poglebilo , jezdze autem od trzech miesiecy i jedyne co moge powiedziec to to , ze nie ma reguly kiedy tak zacznie telepac - czasem przez caly dzien chodzi ok , czasem na kazdych swiatlach go telepie. Podniesienie obrotow go uspokoaja , ale popuszczenie gazu powoduje powrot do telepawki.

Dodano: 10 Lis 2012 00:07
Po tygodniu eksploatacji na dawce 4 mg konkluzje :
Auto chodzi raczej podobnie jak na okolicach 5 mg , pali o litr paliwa wiecej (litrazowane , nie z komputera) a komputer zaczal przeklamywac w druga stronę - wczesniej zawyzał spalanie o 0.4 litra , teraz zaniża 0.5 litra . Tak na szybko wynika ze dawka jest zbyt wysoka prawda ?

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 10 lis 2012, 8:14
autor: patryk1981
zun pisze:Po tygodniu eksploatacji na dawce 4 mg konkluzje :
Auto chodzi raczej podobnie jak na okolicach 5 mg , pali o litr paliwa wiecej (litrazowane , nie z komputera) a komputer zaczal przeklamywac w druga stronę - wczesniej zawyzał spalanie o 0.4 litra , teraz zaniża 0.5 litra . Tak na szybko wynika ze dawka jest zbyt wysoka prawda ?
nie jest za wysoka, ja mam 3,5 do 4 bo tak sobie skaka, i spalanie mam 10, 11 max, no ale ja cisne bunie sporo 8)

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 10 lis 2012, 9:06
autor: zun
Ale gdzies czytalem , ze jesli komputer przeklamuje zanizajac spalanie to oznaka ze dawka jest za wysoko , nawet na postoju zaniza . Poza tym czemu auto ma mi palic litr wiecej , skoro wcale lepiej nie jeździ ? I mam wrazenie , ze czesciej dostaje telepawki . Sprobuje dzisiaj ustalic dawke posrednia i dalej szukac przyczyn telepawki. Wczoraj dodatkowo wszedl mi blad (jeszcze nie sprawdzalem jaki) ale efekt byl taki , ze przez 2 - 3 sekundy auto niereagowalo wogole na gaz :(

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 10 lis 2012, 13:26
autor: siudek
zun pisze:Ale gdzies czytalem , ze jesli komputer przeklamuje zanizajac spalanie to oznaka ze dawka jest za wysoko , nawet na postoju zaniza .
...nawet N2O kilka postów wyżej to napisał. :lol:

patryk1981, na litość - porównujesz swoje spalanie w e36 na manualnej skrzyni do e39 z automatyczną, a później wątek schodzi na gadanie głupot. Zastanówmy się wpierw zanim napiszemy. Tak samo nie ma co porównywać tu spalania z jakąś Skodą czy jakimkolwiek 1.9TDI, to po prostu zupełnie inne silniki, inna technologia, inne auta.

zun, spalanie wzrosło, bo podlałeś paliwem - kwestia też jak jeździsz i jak dmucha turbina. Tak jak wspomniałem już w innym temacie, jaki jest stan rozrządu? Zanim zajmiesz się "naprawami pompy", proponuję sprawdzić/zainwestować w rozrząd i następnie spróbować ustawić wszystko jak należy. Swoją drogą te 10l w jeździe miejskiej w e39 z TDSem w automacie nie jest jakąś tragedią - każde auto ma nieco inny apetyt na paliwo, ale to jest wynik wielu czynników. Pewne jest jedno - Twoje auto do oszczędnych nigdy należeć nie będzie. Zastanów się więc - bo aby rzeczowo o tym spalaniu rozmawiać należałoby wymienić kompletny rozrząd, sprawdzić/wymienić wtryski, pompę wtryskową uszczelnić i ustawić na fabryczne wartości i wtedy dopiero pojeździć, podpiąć pod diagnostykę, pokombinować. I może wtedy zyskasz 0,5l oszczędności.

Zrób podsumowanie w jednym poscie - wypisz zadane i aktualne: dawkę, kąt, obecne spalanie średnie i na postoju, wartości z przepływki i ciśnienia. Napisz czy sprawdzałeś wtryski (150bar) i turbinę (luzy poprzeczne), jakie są wahania parametrów oraz poziom dymu z tyłu (w tym wypadku czy masz katalizator, jaki wydech). Ocenimy czy jest się czym przejmować.

Pzdr.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 10 lis 2012, 14:23
autor: zun
Oj Panie siudek - czemu sie przycezpiliscie tych 10 litrow - gdyby palila 10 litrow to bym byl szczesliwy . 10 litrow to ona spali jak oprocz trasy liznie z 30 % lekkiego miasta bez korkow , bez swiatel , a na trasie jadac jak emeryt pali 8 . I nie mow mi ze auto nie nalezy do oszczednych i tyle bedzie palic. Wczoraj robilem jazde testowa s klasa w220 z v8 w dieslu o pojemnosci 4 litrow. Dla testu pojechalem dokladnie ta sama trasa , a ze byla to jazda testowa to dalem jej troche w palnik - nna tyle na ile bylo mozlwie bo ruch duzy. Po miescie docisnalem , a na trasie 150 - moje bmw przy tego typu jezdzie bierze 11 litrow. V8 w dieslu z przebiegiem takim jak w mojej bemce spalilo ponizej 8 litrow. W o wiele ciezszym aucie ;).
Ale juz dosc o tym spalaniu - juz napisalem - bardziej mnie to interesuje pod katem tego , zeby silnik dobrze pracowal - jak mowilem , bede nia jezdzil nie ze wzgledu na ekonomike tylko dlatego ze lubie to auto .

Do rzeczy , popdialem dzisiaj INPE. Jak wspominalem wczoraj nagle przestal reagowac na gaz . Wyszly mi dwa bledy :
1 MENGENSTELLER
ERROR FREQUENCY 58
PRZY 1046 RPM , TEMP. PLYNU 22C
5 NADELBEWEGUNGSFUEHLER
ERROR FREQUENCY 47
PRZY 1774 RPM , TEMP. PLYNU 89C

Wiec tak pierwszy blad to rozumiem ze nastawnik - pierwsze chyba co zrobie przed regulacja to porpostu go rozbiore i zobaczymy co tam w nim piszczy - z tym , ze to nie on byl na pewno powodem braku reakcji na gaz , bo ostatni blad jest z poprzedniego dnia zaraz po odpalneiu patrzac na okolicznosci bledu. A drugi blad nastapil wlasnie w momencie gdy przestal reagowac - zgadzaj sie obroty i silnik nagrzany , bo bylo to juz w trasie. No i przebieg motogodzinowy sie zgadza. Drugi blad jest od wtrysku sterujacego prawda ? Co proponujecie z nim zrobic .
Podsumowanie zrobie jak sprawdze wtryski na maszynie , na reszte pytan odpowiedz znam - moze oprocz przeplywki , bo inpa nieogarnia jej , a ja ciagle nie mam czasu na postawienie DISa :( . Jest jakis latwiejszy w postawieniu program oprocz DISa ktory zczyta wartosc przeplywki z TDSa ??

Jeszcze raz wszystkim pomagajacym kolegom dziekuje i licze na dalsza wspolprace ;)

p.s. roznica spalania miedzy ustawieniami to litr , nie pol litra - biorac pod uwage , ze auto lepiej nie jedzie to mozna zalozyc ze jednak dawka zbyt bogata - ale zgodze sie z toba , dopoki reszta nie bedzie w pelni ogarnieta to rozmowa o niczym. Regulowanie zepsutje pompy mija sie z celem. Pytanie czy mam od razu szukac nowej czy jednak sprobowac przeczyscic nastawnik , moze sie uda
p.p.s. czy to normalne ze gdy wlaczymy spalanie na postoju to ono sobie tak skacze - pokazuje zero , za chwile wartosc , po chwili znowu zero - pytam , bo wiem ze przelicza spalanie miedzy innymi z wtrysku sterujacego.
p.p.p.s. moze zanim rozbiore nastawnik zajme sie tym wtryskiem (skoro auto mi nie szarpie , w pelnym zakresi obrotow chodzi ok , jedynie czasem okresowo na wolnych obrotach dostanie wariacji - skacze dawka niesamowicie - no i chwilowa dziura w gazie) chociaz bardziej prosze o rade - moze blad od wtrysku jest przeklamany.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 11 lis 2012, 17:25
autor: siudek
zun pisze:Oj Panie siudek - czemu sie przycezpiliscie tych 10 litrow - gdyby palila 10 litrow to bym byl szczesliwy .
:shock: Cóż, tak zrozumiałem, w końcu nie napisałeś nigdzie w tym wątku ILE W KOŃCU Ci spala tego paliwa, jedyna wartość powtarzająca się w postach to "10"...
zun pisze:[...]ten ustawil pod 8 bo stwierdzil ze wiecej sie nie da , bo auto schodzi wolno z obrotow i nie bedzie hamowal silnikiem. Auto zaczelo reagowac dobrze na gaz , spadlo spalanie do 8 litrow na trasie (w miescie dalej powyzej 10 l).
Zatem ile to jest "powyżej 10l"? 11 czy 16, bo nie bardzo wiem jak na to patrzeć, stąd pytam.
zun pisze:I nie mow mi ze auto nie nalezy do oszczednych i tyle bedzie palic.
Piszę jeszcze raz - TDS nie należał, nie należy i należeć do oszczędnych NIE będzie. :] Ale wcale nie musisz w to wierzyć. :lol: Nie jest to potwór który pije 20l, jednak jak na diesla w porównaniu do innych popularnych konstrukcji ropochodnych, pije zdecydowanie więcej i apetyt też ma większy. Dla porównania zmuś takie 2,5TDI w Audi (swoją drogą mało udany silnik) do spalania na poziomie 15l. Nie mówiąc o 1.9TDI nawet w cięższych autach.
zun pisze:Wczoraj robilem jazde testowa s klasa w220 z v8 w dieslu o pojemnosci 4 litrow. [...] V8 w dieslu z przebiegiem takim jak w mojej bemce spalilo ponizej 8 litrow. W o wiele ciezszym aucie ;).
Nie to żebym się wymądrzał, ale... o jakiej konstrukcji piszesz, zastanowiłeś się? Zróbmy małe porównanie:

1. BMW e39 525TDS sedan (automat)
- masa własna: 1585kg (bez wyp. dodatkowego)
- konstrukcja silnika: I6, lata 70te, w BMW od 1991r (elektroniczne sterowanie).
- pojemność: 2498cm3
- moc: 143KM przy 4600rpm
- max moment obrotowy: 280Nm
- konstrukcja: diesel turbodoładowany z IC
- zasilanie: 12V, wtrysk pośredni, wstępne komory wirowe
- pompa wtryskowa: rotacyjna (rozdzielaczowa)
- spalanie średnie miasto (fabryka): 13,0/13,4l
Rozdział masa/moc: 11,08kg/1KM

2. Mercedes W220 S400CDi (automat)
- masa własna: 1950kg (bez wyp. dodatkowego)
- konstrukcja silnika: V8, 1999r.
- pojemność: 3997cm3
- moc: 260KM przy 4000rpm
- max moment obrotowy: 560Nm
- konstrukcja: diesel turbodoładowany z IC
- zasilanie: 24V, wtrysk bezpośredni EFi (CR z wtryskiem pilotowym)
- pompa wtryskowa: CR wysokiego ciśnienia
- spalanie średnie miasto (fabryka): 9,6l
Rozdział mocy/masy: 7,5kg/1KM

I co, porównywalne Twoim zdaniem? Na pewno ten 4-litrowy potwór zmęczy się tak samo jak Twoje e39 przy tej samej trasie? Aha, zapomniałem wspomnieć o skrzyniach biegów... Ty masz cały czas skrzynię tą samą co ja, czyli konstrukcję automatyczną z 1991 roku. Ja nie wiem, ze skrajności w skrajność - TDS nie pali 30l ropy, ale nigdy nie będzie miał spalania jak TDI. Poza tym ciężar auta i zasada "duży silnik to dużo pali" jest wzięta chyba z kosmosu. Z jednej strony prowadzimy często ciekawe i rzeczowe dyskusje z logicznymi naukowymi argumentami, a z drugiej trafia się co chwila taki głupi kwiatek. :/

Co do błędów:
Ad.1. Rozbierz i wyczyść nastawnik, masz HDK więc zabieg ten tak czy inaczej się przyda. Przy okazji skontroluj filtr paliwa, pompkę i siatkę pompki w baku, jakość paliwa (to do celów diagnostycznych, żeby wyeliminować bzdury).
Ad.2. Wykręć i zmierz opór wtrysku na zimno. Przy okazji jak sprawdzisz wszystkie wtryski, to też będziesz wiedział co z tym. W najgorszym wypadku powoli upomina się o emeryturę.
zun pisze:[...]z tym , ze to nie on byl na pewno powodem braku reakcji na gaz[...]
Cóż, kwestia poziomu zabrudzenia też wchodzi w grę (bardzo zasyfiony=większa bezwładność). Zanim zaczniemy dywagować, wypadałoby wyczyścić i ustawić ponownie (z nową uszczelką najlepiej od razu - no i uważaj przy demontażu/montażu na kulkę).
zun pisze:Jest jakis latwiejszy w postawieniu program oprocz DISa ktory zczyta wartosc przeplywki z TDSa ??
Nie znam. A jaki masz problem z tą instalacją DISa?

Ad. ps - Póki co nastawnik jest podejrzany, a nastawniki HDK się NIE PSUJĄ - w 90% przypadków to kwestia czyszczenia. Tylko zadbać trzeba o odpowiednią dbałość procedury.
Ad. ps2 - Nie, powinno stać w miarę równo z małymi wahaniami (wiadomo, to chwilowe spalanie, nigdy nie będzie równiutkie).
Ad. ps3 - Dopóki nie podłączysz DISa jakoś nie mam zaufania do tych diagnoz, niemniej wtrysk jest łatwiej ogarnąć. Decyzja należy do Ciebie, ja bym zajął się zarówno wtryskiem jak i nastawnikiem, z tym że wtryskiem w pierwszej kolejności (bo łatwiej, notabene taniej i potrafi płatać figle częściej).

Pzdr.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 12 lis 2012, 10:52
autor: zun
Jest sens kupowac uzywany wtrysk , czy ona na tyl eczesto siadaj ze tylko nowy bodajze za 800 pln ?
Jezeli chce sie jechac dynamicznie to na trasie bierze 11 l.
Jazda emerycka 7.5 - 8 litrow , z tym ze tutaj mamy z 25% lekkiego miasta - z trzy skrzyżowania ze światłami , czasem większy ruch.
Jak jezdze po swoim malym miescie (15.000 mieszkanców) to bierze 13 l . Z tym ze ruch jest w miescie dosc duzy , kilka przestojow na rondach , jakies swiatla itp. Ale jazda ekonomiczna.
Ale na razie to zostawmy. A co do dyskusji na temat CR vs Rotacyjna pompa to nie uwazam tego za jakos wyjatkowo niestosowny jak to nazwales kwiatek (notabene nie udana konstrukcja - nie tyle jesli chodzi o silnik tylko o skrzynie biegów , które były podpinane do tego silnika). Silnik o duzej pojemnosci oprocz tego ze mu latwiej cos takie poruszac to jednak potrzebuje duzo paliwa zeby samemu sie ruszac - pomijajac skrajnosci 144 konie i blisko 300 nm w bmce to nie muł , który nie ma siły ruszyć tego auta , bez przesady. Wiadomo , że CR jest bardziej oszczedny , ale statystycznie to kwestia 10 - 15 % - a czesto przyslowiowego litra ;) . Porównanie jak porównanie - przy odpowiednim zrozumieniu tematu ma sens. Ale jak juz chces porownywac podobne silniki to w211 w combi , ktore do lekkich nie nalezy z 3 litrowym tradycyjnym silnikiem pali mniej. Ale skonczmy juz te dywagacje - skoro tak ma byc i inne tez tak maja to ok, czepiac sie nie bede.

Nastawnik - ten syf skas sie tam bierze , jak sie domyslam moze sie konczyc pompa i opilki biora sie wlasnie z niej. To chyba dobrze nie wrozy , na ile zazwyczaj starcza takie czyszczenie ?
Rozumiem , ze skoro blad jest od wtrysku to definitywnie do wymiany , ew. do przejrzenia instalacja od wtrysku. Nie ma tu mowy o jakims przeklamaniu (np gdy nastawnik zacznie wariowac to obroty zaczynaja tak skakac , ze modul glupieje i odbiera to jak blad z wtrysku sterujacego)
Wtrysk sprawdzalem niestety na rozgrzanym silniku i mial 130 omów .

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 12 lis 2012, 12:36
autor: siudek
zun pisze:Jest sens kupowac uzywany wtrysk , czy ona na tyl eczesto siadaj ze tylko nowy bodajze za 800 pln ?
Cóż, nowy to nowy. Jeśli chodzi o jego wartości - wydaje się prawidłowo (w granicach 90/130OHM zimny/ciepły - http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=7767). Proponowałbym tak jak wcześniej rozmawialiśmy, wyjąć wtryski na maszynę do sprawdzenia rozpylania i ciśnienia otwarcia, uszczelnienia ewentualnego. Natomiast co do sterującego - na forum jest temat o naprawie takiego wtrysku, rozebrać, wyczyścić, uszczelnić, złożyć, pomierzyć. Jak wszystko zdaje się prawidłowo to nie ma co wariować - w końcu nie jest to mocno zaawansowana konstrukcja. Przynajmniej to moja propozycja. Następnie zająłbym się nastawnikiem - taka kolejność i dobrze finansowo wyjdzie i na zdrowie silnikowi.
zun pisze:Jezeli chce sie jechac dynamicznie to na trasie bierze 11 l.
Powyżej 130km/h, dużo wyprzedzania? Trasa jednostajna czy urozmaicona? Zdaje się dość sporo to Twoje spalanie, ale wpierw zapytam co to za trasa zanim zacznę kombinować.
zun pisze:A co do dyskusji na temat CR vs Rotacyjna pompa to nie uwazam tego za jakos wyjatkowo niestosowny jak to nazwales kwiatek[...]
Źle się wyraziłem chyba. Bardzo lubię rzeczowe rozmowy z dobrą argumentacją i chętnie pogadam o tym więcej. Tyle że to tak, jakbyś ten silnik w S-klasie nazwał "oszczędnym"... no na swój sposób, w swojej skali może i taki jest. Jednak dla mnie "oszczędny diesel" to 6-7l/100km w mieście, 4-6l/100km w trasie, a takich wyników ciężko jest spodziewać się po m51. Owszem, są nawet u nas na forum tacy, którzy bardzo niskie spalanie są w stanie osiągnąć (nawet ja bez problemu uzyskuję niskie spalanie jak na tą jednostkę), jednak to wymaga specjalnego traktowania i nie jest osiągalne przy "standardowym dynamicznym użytkowaniu", nie jest też zbyt wygodne. Zatem w przypadku szukania oszczędnego diesla to zawsze na myśl mi przychodzi Golf III Variant 1.9TDI mojego ojca, gdzie nie wiem jak bym jeździł to i tak paliwo "ciągle jest". ;]

Niestety porównanie CRa z tym naszym archaicznym wtryskiem paliwa moim zdaniem JEST nietrafione - nawet 3.0d w e46 czy e39 ma niższe spalanie, nawet przy ostrzejszym traktowaniu. Producent również to potwierdza, użytkownicy to potwierdzają, sama idea zasilania paliwa tak samo - jednym słowem m51 nie jest może jakimś wybitnym smokiem (np. 16l w mieście to nie jest standardowe spalanie), jednak w porównaniu do konkurencji wokół apetyt ma zawsze większy. Cóż zrobić, wiele zależy od kierowcy i jego "nogi". W tym zestawieniu 4-litrowa benzyna z dobrym gazem jest bardziej oszczędna, a wrażenia z jazdy jednak sporo się różnią.
zun pisze:Ale jak juz chces porownywac podobne silniki to w211 w combi , ktore do lekkich nie nalezy z 3 litrowym tradycyjnym silnikiem pali mniej.
...czyli V6 DOHC na wtrysku CR z technologią BlueTEC (http://de.wikipedia.org/wiki/Mercedes-Benz_OM_642)? I uważasz, że to podobny silnik do TDSa m51? Zwróć uwagę, że czy to e38 czy e39 to żadnych zmian w samym silniku nie było, to nadal ta sama konstrukcja z 1991 roku (notabene z lat 70-tych tyle że z elektronicznym sterowaniem), tyle że z przepływką. Po prostu był montowany do nowszych aut, co nie oznacza iż auta mu równoległe mają porównywalne jednostki. W zakresie zaawansowania technologicznego i samego sposobu sterowania zasilaniem paliwowym raczej mocno odstaje.

TDS to fajna konstrukcja, na swoje lata dość nowoczesna i z fajną charakterystyką, poza tym diesel (a w tamtych czasach miało to spore znaczenie w ekonomice jazdy). Technologia poszła do przodu, a jednym z jej motorów jest zmniejszenie spalania. To fakt, niestety nie działa on wstecz.
zun pisze:Nastawnik - ten syf skas sie tam bierze , jak sie domyslam moze sie konczyc pompa i opilki biora sie wlasnie z niej. To chyba dobrze nie wrozy , na ile zazwyczaj starcza takie czyszczenie ?
Ciężko jednoznacznie stwierdzić - może to być syf z paliwa (wielce prawdopodobne), opiłki z chromowanej kopułki pompy lub opiłki samego elektromagnesu. Jeśli masz szczęście, a objawy nie są katastrofalne (nie gaśnie na każdych światłach), to wysoce prawdopodobne, że po porządnym czyszczeniu (myjka ultradźwiękowa, mechanicznie, przy okazji ew. wymiana czujnika temperatury) będziesz miał spokój na naprawdę długo. Zależy też jakie paliwo Ci się trafi. Jeśli natomiast nie masz szczęścia, to nigdy nie wiadomo. Moim zdaniem warto zaryzykować, zwłaszcza że to ułamek ceny a i tak jeśli nastawnik dobry, to się mu przyda.
zun pisze:Rozumiem , ze skoro blad jest od wtrysku to definitywnie do wymiany , ew. do przejrzenia instalacja od wtrysku. Nie ma tu mowy o jakims przeklamaniu (np gdy nastawnik zacznie wariowac to obroty zaczynaja tak skakac , ze modul glupieje i odbiera to jak blad z wtrysku sterujacego)
Nie jest to definitywna diagnoza, jedynie prawdopodobna. Wpierw jednak bym go sprawdził, o czym już się nie będę powtarzał nasty raz. Następnie zająłbym się nastawnikiem dopiero. Jeśli oporność wtrysku jest prawidłowa (zimny/ciepły), końcówka ładnie rozpyla, wtrysk trzyma ciśnienie ok, 150bar i nie cieknie nigdzie, to po co wymieniać z dobrego na nowe.

Powodzenia.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 12 lis 2012, 20:32
autor: zun
Przejezyczylem sie - miala byc 210'ka z silnikiem om606 , a nie 211'ka ;). Silnik 642 raczej nalezaloby porownywac do analogicznych jednostek bmw cr. A blutec to tez juz zupelnie inn abajka , zreszta w 211'ce stosowany w koncowych latach prosukcji - blutec to poprostu system AdBlue - dosc upierdliwy w mercedesie. Niestety coraz szerzej stosowany (np MLa 166 nie da sie kupic bez blueteca , nawet gelendy maja chyba w standardzie teraz). Konczac powiem , ze 646 nie jest wiele oszczedniejszy od tds'a
Co do wtrysku to musialby miec chwilowe zaburzenia. Gdzies - nie pamietam gdzie - widzialem wartosci opornosci dla wtrsyku BMW od 90 na zimnym do 120 na goracym , takze te 130 wydaje sie byc calkiem ok. Ale tak ja mowisz - moze miec problemy sam w sobie mechaniczne , bo cewka to rtaczej wydaje mi sie albo dziala albo nie , trudno od niej oczekiwac tego , ze chwilowo przestawala by dzialac. Przyszly tydzien to bedzie druga zmiana to zrobie porzadek z wtryskami. Swoja droga jak sa uszczelniane ? Miedziana podkladka ? Jaka grubosc i srednica ?
Wszystkie sa idealnie suche , razem ze sterujacym ;)

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 12 lis 2012, 21:25
autor: siudek
Nie obraź się kolego, ale Ty po pijaku czytasz te moje posty czy jak? :lol:
siudek pisze:Jeśli chodzi o jego wartości - wydaje się prawidłowo (w granicach 90/130OHM zimny/ciepły - http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=10&t=7767).
zun pisze:Gdzies - nie pamietam gdzie - widzialem wartosci opornosci dla wtrsyku BMW od 90 na zimnym do 120 na goracym , takze te 130 wydaje sie byc calkiem ok.
... :shock:

Co do m51, zwyczajnie projektanci nie planowali zastosowania tego silnika jako jednostki oszczędnej, tyle.
zun pisze:bo cewka to rtaczej wydaje mi sie albo dziala albo nie , trudno od niej oczekiwac tego , ze chwilowo przestawala by dzialac.
Masz bardzo ciekawe teorie. Po prostu sprawdź wtryski, sterujący rozbierz i zrób według instrukcji, następnie wyczyść nastawnik, następnie wyreguluj pompę (kąt i dawkę).
Wtedy będzie można cokolwiek dalej dywagować.
zun pisze:Swoja droga jak sa uszczelniane ? Miedziana podkladka ? Jaka grubosc i srednica ?
Poszukaj na forum, był o tym co najmniej jeden temat. To że wtryski są suche na zewnątrz nie mówi nam jakie mają ciśnienie otwarcia czy też jak rozpylają paliwo.

Pzdr.

Re: [E39] - problem z ustawieniem prawidłowej dawki

: 13 lis 2012, 14:52
autor: godles
jaka powinna być dawka? ja mam coś w okolicach 5,0 5,25mg bo tak mi ustawił papvil i powiedział że to prawidłowa dawka.... rozumiem z tego co czytam że się pomylił? auto z dołu jest mulaste (wydaje mi się że powinno być żywsze) po mieście poniżej 10 litrów nie ma najmniejszych szans zejść 2.5TDS manual kombi w e34. w trasie 110-130 klima i tempomat (na autostradzie żadnego wyprzedzania itp) okolice 7 litrów. na wolnych obrotach chodzi równo pod warunkiem że nie włączę czegoś... np włączę światła bujnie obrotami i trzyma każde włączenie odbiornika prądu a co za tym idzie obciążenie go w jakiś tam sposób kończy się bujnięciem (jednym jażeli mały kilkoma przy większym poborze prądu) obrotów.

P.S.

czy w warszawie i okolicach zerknie mi ktoś na to za rozsądne pieniądze a najlepiej za przysłowiowe piwo :P paliwo drogie święta idą :)