Strona 1 z 2

[E39] Hamulec ręczny w 525tds

: 16 wrz 2008, 22:06
autor: gumiÅ› gd
Witam wszystkich.
Poszukuję informacji o regulacji hamulca ręcznego,oraz sposobie sprawdzenia jego działania.Pozdrawiam

: 16 wrz 2008, 22:20
autor: kifiu
reczny jest na samoregulatorach - zeby je ustawic trza sciagac tarcze z tylu i podkrecic.teoretycznie sam sie powinien dostrajac do zuzycia szczek.sprawdzenie - hmmm albo na stacji diagnostycznej albo domowym sposobem - jedziesz i zaciagasz :) powinno kola zablokowac.

: 17 wrz 2008, 9:46
autor: Szkodnik
Sa dwie regulacje. Jedna przy dzwidni i tam podciagasz kazde kolo osobno. Druga przez otwor po szpilkach w tarczy. Regulacja jest na dole.

: 17 wrz 2008, 21:20
autor: Łosiowy
Czesty objaw braku recznego to nie kwestia zlej regulacji tylko zużyte okladziny na maxa.rozwiazanie recznego w bmw nie jest za szczesliwe.Chodzi mi o wielkość tych szczek troche male jak na ta wage samochodu.

Pozdrawiam

: 17 wrz 2008, 21:46
autor: rexman
Łosiowy pisze:Czesty objaw braku recznego to nie kwestia zlej regulacji tylko zużyte okladziny na maxa.rozwiazanie recznego w bmw nie jest za szczesliwe.Chodzi mi o wielkość tych szczek troche male jak na ta wage samochodu.

Pozdrawiam
Masz rację,że troszkę delikatne te "szczęki". :cry:
Ale im gładż na bębnach jest równiejsza i szczęki nie za mocno zużyte tym hamulec skuteczniejszy. :wink:
Swego czasu "walczyłem"z "ręcznym",ale się opłaciło.Teraz po zaciagnięciu tego hamulca w czasie jazdy po asfalcie,opony 255 zostawiają dwa RÓWNE ślady... :smile: :cool:
Fakt,że wtedy duży wysiłek przy zaciąganiu "ręcznego" wskazany...(przynajmniej w moim). :wink:

: 17 wrz 2008, 22:17
autor: gumiÅ› gd
Dziękuję za informację.Jeszcze jedno pytanie,na którym ząbku zapadki powinien łapać ręczny?

: 18 wrz 2008, 0:14
autor: rexman
gumiś gd pisze:Dziękuję za informację.Jeszcze jedno pytanie,na którym ząbku zapadki powinien łapać ręczny?
Nie wiem,czy dobrze "główkuję",ale kiedyś sobie podciągnąłem ręczny (chyba na 3-4 zabek) i wrótce po tym przyszło mi jechać pod większym obciążeniem(ironia losu),to niebawem wymieniałem całe szczęki,bo się "skopciły".
Jest jednak metoda,żeby Cię to nie spotkało.
Po regulacji ręcznego przejedż się z kilkaset metrów-1km. "na próbę" i po zatrzymaniu furki po prostu dotknij ręką bębna.Jeśli będą chłodnawe,to wszystko "gra".Jeśli gorące, trzeba popuścić(oczywiście na regulatorach w bębnie).
Zacznę od początku. :cool:
Zanim będziesz podciągał na regulatorach,popuść maksymalnie linkę od ręcznego.
Linkę podciągasz póżniej,do takiego momentu żeby po prostu nie była lużna.(w stanie "spoczynku")
Tę regulację dokonuje się po zdjęciu mieszka(podważ go od góry)Pod dżwignią h.ręcznego nakrętkami na klucz 10-tka(w moim te gwintowane pręty wystają na jakieś 2-3cm).

Kiedyś miałem taki przypadek,że mi zeskoczyła linka z prowadnicy(pod konsolą) i efekt był taki,że dżwignia od ręcznego "sprężynowała".Tzn.dżwignia nie chciała leżeć w najniższej pozycji,tylko ją coś odpychało do góry,więc nie luzuj linki do samego końca.Nie będzie takiej potrzeby. :wink:

: 26 lut 2009, 22:41
autor: BartQ
Panowie wznowie temat..... czy moglby ktos w obrazowy sposob wytlumaczyc jak wymienia sie szczeki hamulca recznego w BMW e34 ? Czeka mnie to w najblizszym czasie a nie chce jakichs niespodzianek :)

Z gory dzieki i pozdrawiam :)

: 27 lut 2009, 2:43
autor: rexman
Niespodzianek być nie powinno,jeśli już miałeś z hamulcami do czynienia w OGÓLE. :wink:
Może być problem ze śrubką zabezpieczającą bęben hamulcowy przed samoczynnym przemieszczaniem się.Śrubka "lubi" się zapiec. :sad:
Więc zanim ją zaczniesz odkręcać (klucz ampol),spryskaj ją np.WD40 i odczekaj kilka chwil.
W tym czasie możesz poluzować linki hamulcowe umieszczone pod rękojeścią w kabinie.
Zakładam,że śrubki na bębnach są zapieczone.Wtedy trzeba wokół tej śrubki bęben opukać młotkiem.
Jeśli i to nie pomoże, tzn.czujesz, że klucz zaraz obróci się w śrubce,wtedy trzeba zaopatrzyć się w jakiś wybijak.Najlepiej obcięty na płasko z czoła i przykładając go do tej śrubki uderzamy w niego młotkiem.Czasem wystarczy raz.Mnie ten sposób jeszcze nigdy nie zawiódł.
Następnie bęben powinien dać się zdjąć rękami.Jeśli nie, to pewnie trzeba zluzować szczęki wewnątrz bębna.
Jednak nie podejrzewam takiej konieczności,skoro masz zużyte szczęki.
Ale gdyby były jakieś trudności,to w jednym z otworów (po śrubach od kół),zauważysz(powinieneś) trybiki.To są właśnie regulatory.Wskazana jest latarka.
Następnie bierzesz płaski (długi)śrubokręt i zaczynasz te trybiki popychać(przekręcać).Gwint jest "prawy".Przekręcając je,powodujesz,że szczęki hamulca oddalają się od bębna i bęben lżej schodzi.
Z montażem nowych szczęk nie powinno być niespodzianek.Obejrzyj w jakim stanie masz gładż na bębnie (miejsce, o które trą szczęki).Jeśli jest gładka powierzchnia,to wystarczy je przetrzeć czystą szmatką.
Oczywiście można też tę powierzchnię wcześniej przemyć np.benzyną ekstrakcyjną lub czymś o podobnym działaniu(odtłuścić).Czasem taka powierzchnia się "szkli",wtedy można te powierzchnię zmatowić bardzo miałkim papierem ściernym.
Sprawa się komplikuje,jeśli gładż "ma rowki".Nie można zakładać tych bębnów z powrotem,bo skutecznego hamulca ręcznego NIE BĘDZIE.Szczęki jak na taką masę auta i tak są małe.
Można jeszcze przedłużyć "żywot" takim bębnom,przetaczając je (tę gładż) na tokarce.
Wspomnę jeszcze o regulatorach...zapamiętaj w jakiej pozycji one są przed zdemontowaniem.Być może założenie ich "do góry nogami" nie przeszkadza,ale ja wolę jak częścią "dłuższą" są skierowane do góry.
Zakładamy,że nowe szczęki i bęben mamy już zamontowane.
Pozostaje teraz tylko śrubokrętem "podciągnąć" regulatory na szczękach w bębnie.
Podciągamy do momentu aż nie będziemy mogli obrócić rękami bębna.Następnie "popuszczamy" regulator do momentu aż bęben swobodnie można obrócić.
Zakładamy koło.
Jedną śrubę nie zakręcamy.Otwór przyda nam się do podciągnięcia- zluzowania hamulców.Ostatnią śrubę zakręcamy jeśli wszystko już "gra".
Teraz kolej na wyregulowanie linek hamulca.Podciągamy je...przynajmniej na początku, nie za mocno.Po kilku dniach można bardziej.Nie piszę ile.Każdy zrobi wg.własnego uznania.
Ja robię "na 4 ząbki" (zaraz po regulacji).Próbna jazda i sprawdzanie ręcznego jak "bierze".Staram się szukać nawierzchni nie utwardzonych.Póżniej jadę kilkaset metrów,kilometr i obserwuję hamulce(dotykam rękami bęben).Jak się grzeją, to luzuję odpowiednio na regulatorach w bębnach.
Nie pisałem jak się zdejmuje i zakłada sprężyny na szczęki, ale wymieniałem w różnych samochodach i powiem- bywało gorzej. :wink:
Aha,był bym zapomniał.Jeśli mamy chęć posmarować jakieś mechanizmy hamulcowe,to trzeba uważać, żeby czasem smar nie dostał się na części cierne ! :mrgreen:

: 27 lut 2009, 14:35
autor: BartQ
Dzięki rexman za szybką odpowiedź. Kurde jak narazie mam problem ze znalezieniem tego trybiku w otworze....jak był kiedyś tarczobęben zdjęty to widziałem to ustrojstwo ale teraz nie kojarzę, w którym miejscu to dokładnie było, no ale ide szukać dalej, może znajdę :)

: 27 lut 2009, 14:48
autor: Łosiowy
BartQ pisze:Dzięki rexman za szybką odpowiedź. Kurde jak narazie mam problem ze znalezieniem tego trybiku w otworze....jak był kiedyś tarczobęben zdjęty to widziałem to ustrojstwo ale teraz nie kojarzę, w którym miejscu to dokładnie było, no ale ide szukać dalej, może znajdę :)
Obrazek


7 Śruba nastawcza

Pozdrawiam

: 27 lut 2009, 23:03
autor: rexman
Pewnie do tej pory już znalazłeś ten "trybik" -śrubę nastawczą.
Nie pomyślałem ( a powinienem :oops: ),że będzie ją ciężko zlokalizować, bo będzie ona brudna od pyłu hamulcowego i nie będzie błyszczeć na żółto jak nowa.
Dopiero jak ją śrubokrętem "podrapiesz" :lol:.
Na rysunku widać tę śrubę na górze.W rzeczywistości tkwi ona dużo poniżej połowy tarczo-bębna.Prawa strona. :wink:
Ps.Dzięki Łosiowy za rysunek!

: 28 lut 2009, 20:29
autor: miki100o
Mam pytanie..piszecie cos tu o szczekach,bębnach hamulcowych w e34 :shock: ja natomiast mam tarcze z tylu i z przodu..czemu tak?

: 28 lut 2009, 20:40
autor: Łosiowy
miki100o pisze:Mam pytanie..piszecie cos tu o szczekach,bębnach hamulcowych w e34 :shock: ja natomiast mam tarcze z tylu i z przodu..czemu tak?
To jest tarczo-bemben Od wewnetrznej strony tarczy sa szczeki.

Pozdrawiam

: 28 lut 2009, 20:43
autor: miki100o
ok dzieki, nie wiedzialem :oops:

: 03 paź 2009, 11:48
autor: emilvip82
Witam kolegów, mam pytanie: jak wyregulować hamulec ręczny w Compakcie e36 318tds ?? Bo po wymianie szczęk,klocków i tarcz coś mi słabo ręczny hamuje, muszę prawie po sam sufit zaciągnąć żeby auto stało w miejscu :( wydaje mi się że nie ma tam takiej regulacji jak w e39 w tarczo-bębnie (brak tej śruby nastawczej nr 7 jak na rys powyżej), załączam rysunek od mojego modelu, pozdro kliknij tu

: 03 paź 2009, 12:03
autor: Tomek 85
emilvip82 pisze:wydaje mi się że nie ma tam takiej regulacji jak w e39 w tarczo-bębnie (brak tej śruby nastawczej nr 7 jak na rys powyżej)
Na załączonym rysunku to element nr.6
Obrazek

: 03 paź 2009, 12:05
autor: emilvip82
dzięki wielkie Tomek 85 :)

[E39] Hamulec ręczny w 525tds

: 17 lut 2010, 20:25
autor: Prawdziński
Witam,
Od paru dni występuje w moim aucie taka oto usterka. Gdy zwolnię dźwignię hamulca postojowego, to szczęki nadal trzymają i podczas ruszenia autem, następuje mocne szarpnięcie z głośnym hukiem. Jaka może być przyczyna takiego objawu? Czy oprócz szczęk, wymienia się coś jeszcze w hamulcu postojowym?

[E39] Hamulec ręczny w 525tds

: 18 lut 2010, 12:42
autor: rexman
Prawdziński pisze:Witam,
Od paru dni występuje w moim aucie taka oto usterka. Gdy zwolnię dźwignię hamulca postojowego, to szczęki nadal trzymają i podczas ruszenia autem, następuje mocne szarpnięcie z głośnym hukiem. Jaka może być przyczyna takiego objawu? Czy oprócz szczęk, wymienia się coś jeszcze w hamulcu postojowym?
Podejrzewam, że linki od hamulca są zapieczone. Odłącz je od szczęk i sprawdż. Powinny lekko się przesuwać.