E39 2.5 tds dziwy pod maska... skad ten olej?
: 01 sty 2013, 19:47
Witam jak w temacie. problem mam :/ problemu z uszkodzona uszczelka/glowica jeszcze nie rozwiazałem:/ pomykam powoli dolewam plynu, po nowym roku cos zaczne grzebac. ale pojawił sie kolejny problem, na wolnych auto pewnego dnia mi zgasło na skrzyzowaniu, odpaliłem, i na wolnych ma nierowna prace i dziwne trzaski w silniku, jak by kto mlotkiem o blok ytrzaskał... przy zwiekszeniu obrotów wszystko ok, stanąłem otwarłem maske i mym oczom pokazał sie owy widok :/

silnik cały zarzygany olejem, po wyjeciu bagnetu stan ponizej minimum, auto dotoczyłęm do domu i stoi.
teraz pytanie, czy mogło głowice rozsadzic i oleju wywaliło, czy z podstawy gdzies z pod filtra? dodam ze na uszkodzonej głowicy/uszczelce jezdziłem z 500km... z dolewkami plynu.
Jutro zabieram sie za mycie motora, uzupełnienei oliwy,i bd lookał ale chyba wytargam go na zewnatrz ze skrzynia bo i tak sprzegło musze robic i tak to bd mnie chyba kapitalka czekała...:/
mieliscie taki problem z ta oliwa?

silnik cały zarzygany olejem, po wyjeciu bagnetu stan ponizej minimum, auto dotoczyłęm do domu i stoi.
teraz pytanie, czy mogło głowice rozsadzic i oleju wywaliło, czy z podstawy gdzies z pod filtra? dodam ze na uszkodzonej głowicy/uszczelce jezdziłem z 500km... z dolewkami plynu.
Jutro zabieram sie za mycie motora, uzupełnienei oliwy,i bd lookał ale chyba wytargam go na zewnatrz ze skrzynia bo i tak sprzegło musze robic i tak to bd mnie chyba kapitalka czekała...:/
mieliscie taki problem z ta oliwa?