Strona 1 z 1

leciutko kuleje silnik

: 25 wrz 2008, 12:04
autor: uwefirchow
witam wszystkich beemkowców. Po zakupie kolejnej beemki, tym razem 1,8 tds po tygodniu jeżdżenia postanowiłem umyć sobie silnik. zrobiłem to b. dokładnie, no i po wszystkim uruchomiłem go u tu silnik po chwili zaczyna kuleć , lekkie zachwianie obrotów i dalej dobrze, i tak co chwilkę, to wszysko na wolnych obrotach.
Podczas jazdy czy jadę stałą prędkością czy przyśpieszam czuć takie lekkie szarpnięcia.
Zauważyłem także że jak włączę zapłon to przy pompie wtrysk.coś bzyczy i to dość glośno.
Pytanie:czy coś mogłem zalać przy myciu silnika czy po prostu coś padło niezależnie.?
co mogłem zrobić to wydmuchałem wszyskie złącza , dalej zdaje sie na fachowców.
Pozdrawiam serdecznie beemko maniaków.

: 27 wrz 2008, 0:29
autor: Monroe
Osobiscie powiem ci ze to dosc cieżki temat. Jestem mechanikiem i takie przypadki mialem z regoly zawsze z silnikami benzynowymi ze po myciu kulaly w wyniku zalania swiec, modulu badz cewki. Diesel nie ma raczej tendencji do uszkadzania sie w ten sposob. Jedynie co ci moge powiedziec to zebys zaopatrzyl sie w "kontakt spray" i przedmuchal kazda wtyczke kostke itp nastepnie spsikal je tym preparatem(przed przystapieniem do czynnosci odlacz akumulator w celu unikniecia wyswietlania sie kodow bledow). Swoja droga sprawdzilbym jeszcze kody bledow. A co do tego "bzyczenia" to podejrzewam przekaznik swiec zarowych.

: 27 wrz 2008, 8:46
autor: Adam_E34
tak czytam i zadam dodatkowe pytanie... jakie sa jeszcze objawy jak siadzie przekaznik swiec??

: 03 paź 2008, 0:11
autor: uwefirchow