Reanimacja klimy - moja przygoda....
: 27 wrz 2008, 9:56
Witam
W styczniu kupiłem e-34 touring (oczywiście TDS). Postanowiłem powoli doprowadzać autko do stanu zadowalającego. Przyszedł czas na klimę, ponieważ jazda autkiem ze skórami w temperaturze ok 30 stopnia kończyła się mokrym podkoszulkiem po ok 2 godzinach. Biorąc pod uwagę, że mam 2 lewe ręce jeżeli chodzi o mechanikę poprosiłem kolegę o wstępną diagnozę. Stwierdził, że nie mam gazu. Podjechałem więc na warsztat który specjalizuje się w klimatyzacji. Po zrobieniu testu szczelności okazało się, że mam dziurawą chłodnicę od klimy. Skusiłem się na oryginalną chłodnicę BEHR (koszt 340zł) oraz osuszacz (120zł) - stwierdzono, że lepiej od razu wymienić osuszacz, bo nie wiadomo w jakim stopniu jest napełniony i lepiej nie ryzykować uszkodzeniem układu klimatyzacji. Po założeniu chłodnicy okazało się, że wentylator jest zatarty. Zakup nowego został ostudzony, gdy okazało się, że koszt nowego wentylatora to ponad 500zł. Kupiłem więc używany za 150zł (pasuje również ten 5 ramienny - starszy typ). Załamałem się jak okazało się, że do układu wchodzi 1500 jednostek gazu (przykładowo do Audi A6 TDI wchodzi 850, a w nowych autach 500 ze względu na ochronę środowiska) - cena nabicia 300zł. Do tego filtr przeciwpyłkowy 50zł (zwykły papierowy, a nie węgłowy), odgrzybianie 40zł,nowe uszczelniacze, robocizna i zrobiło się dokładnie 1170zł.
To jest przestroga dla wszystkich, którzy kupują autko gdzie sprzedawca twierdzi, że klima jest, ale należy ją jedynie nabić. W takim przypadku zaproponujcie sprzedawcy, że dacie te 300zł więcej, ale niech nabije - jeżeli będzie kręcił, to będzie jasne, że nie jest kwestia tylko nabicia i że układ był wcześniej sprawdzany - ale po co naprawiać i narażać się na koszty skoro może to zrobić przyszły właściciel felernej klimy.
Moja klima działa rewelacyjnie (dwustrefowa, automatyczna).
W chwili obecnej muszę jeszcze sprawdzić dlaczego przy włączonym nawiewie ciepłego powietrza z prawej centralnej kratki leci zimno (ten problem mam od początku). Nie wiem czy jest to kwestia wymiany panelu sterowania klimą czy też coś większego - może ktoś pomoże....
W styczniu kupiłem e-34 touring (oczywiście TDS). Postanowiłem powoli doprowadzać autko do stanu zadowalającego. Przyszedł czas na klimę, ponieważ jazda autkiem ze skórami w temperaturze ok 30 stopnia kończyła się mokrym podkoszulkiem po ok 2 godzinach. Biorąc pod uwagę, że mam 2 lewe ręce jeżeli chodzi o mechanikę poprosiłem kolegę o wstępną diagnozę. Stwierdził, że nie mam gazu. Podjechałem więc na warsztat który specjalizuje się w klimatyzacji. Po zrobieniu testu szczelności okazało się, że mam dziurawą chłodnicę od klimy. Skusiłem się na oryginalną chłodnicę BEHR (koszt 340zł) oraz osuszacz (120zł) - stwierdzono, że lepiej od razu wymienić osuszacz, bo nie wiadomo w jakim stopniu jest napełniony i lepiej nie ryzykować uszkodzeniem układu klimatyzacji. Po założeniu chłodnicy okazało się, że wentylator jest zatarty. Zakup nowego został ostudzony, gdy okazało się, że koszt nowego wentylatora to ponad 500zł. Kupiłem więc używany za 150zł (pasuje również ten 5 ramienny - starszy typ). Załamałem się jak okazało się, że do układu wchodzi 1500 jednostek gazu (przykładowo do Audi A6 TDI wchodzi 850, a w nowych autach 500 ze względu na ochronę środowiska) - cena nabicia 300zł. Do tego filtr przeciwpyłkowy 50zł (zwykły papierowy, a nie węgłowy), odgrzybianie 40zł,nowe uszczelniacze, robocizna i zrobiło się dokładnie 1170zł.
To jest przestroga dla wszystkich, którzy kupują autko gdzie sprzedawca twierdzi, że klima jest, ale należy ją jedynie nabić. W takim przypadku zaproponujcie sprzedawcy, że dacie te 300zł więcej, ale niech nabije - jeżeli będzie kręcił, to będzie jasne, że nie jest kwestia tylko nabicia i że układ był wcześniej sprawdzany - ale po co naprawiać i narażać się na koszty skoro może to zrobić przyszły właściciel felernej klimy.
Moja klima działa rewelacyjnie (dwustrefowa, automatyczna).
W chwili obecnej muszę jeszcze sprawdzić dlaczego przy włączonym nawiewie ciepłego powietrza z prawej centralnej kratki leci zimno (ten problem mam od początku). Nie wiem czy jest to kwestia wymiany panelu sterowania klimą czy też coś większego - może ktoś pomoże....