Strona 1 z 1
e36 TDS Drgania auta
: 17 mar 2013, 19:41
autor: globus_318tds
Witam wszystkich, po dosyć długim poszukiwaniu podobnych tematów postanowiłem napisać o swoim problemie. Jakiś czas temu zauważyłem ze czasami jadać ok 60 km/h zaczyna mi coś delikatnie drgać z prawej strony z przodu. Z uwagi na śnieg raczej nie jezdziłem szybciej więc nie bardzo to zauwazałem. Co ważne jest to odczuwalne raz na 50 wyjazdów autem, więc nieczęsto. Dziś przejechałem się trochę szybciej i dwa razy zdarzyło mi się to pukanie( drganie). Lekarstwem na to jest zatrzymanie auta na doslownie 1 sekunde i można dalej jechać. Muszę w tym miejscu zaznaczyć, iż podczas ostatniego remontu zawieszenie wymienione zostały wszystkie elementy poza wahaczami i tulejami wahacza. Moje pytanie jest: czy zużyta tulaja wahacza przedniego mogła by objawiać się takimi drganiami?? proszę o rzeczową odpowiedź. Może ktoś z Was miał coś takiego. Wizytę u mechanika jutro sobie planuje wyznaczyć.
Re: e36 TDS Drgania auta
: 17 mar 2013, 20:08
autor: gummiss11
Jeśli coś się pojawia przy jakiejś tam prędkości, a potem ustaje to może być nie wyważone koło. Może poprostu przez wzgląd na zimę nazbierało się śniegu w fele i targa nią. Masz kołpaki? Zobacz czy niema pod nimi śniegu i bez paniki

Raz jest, a raz nie bo może obydwa koła mają śnieg i jak się zgraja to wtedy jest spokój.
Re: e36 TDS Drgania auta
: 17 mar 2013, 20:20
autor: globus_318tds
powiem szczerze ze mozesz mieć racje, tyle ze to zawsze to prawe kolo tylko. ale nie pomyślałem o tym. nie wyważenia kół bym nie podejrzewał bo byłem przed zimą zmienić oponki i koleszka mówił ze są super proste i dobrze wyważone. trudno mi wogóle coś samemu zdiagnozować bo auto garażu nie widziało nigdy, bo go nie mam. autem dojeżdżam do dworca pkp 3 km w obie strony, więc nie zdarzę się rozpędzić to już staje...
Re: e36 TDS Drgania auta
: 17 mar 2013, 21:56
autor: gummiss11
gummiss11 pisze:...Może po prostu przez wzgląd na zimę nazbierało się śniegu w fele i targa nią. Masz kołpaki? Zobacz czy niema pod nimi śniegu i bez paniki

...
Być może coś z prawej kończy żywot i jest taki odczucie, jakby to koło mocniej się rzucało, Mieszkam poza miastem i u mnie z odśnieżaniem wygląda różnie i sam mam takie objawy jak się nabije śniegu w zaspie pod kołpak, albo przyklei do felgi od środka

Zawsze zdjęcie i oskrobanie felgi pomagało, raz to nawet było ciężko utrzymać kierownice w rękach tak mi szarpało, ale wyczyściłem i od razu było ok

Re: e36 TDS Drgania auta
: 18 mar 2013, 1:49
autor: humanlife
sprawdź elementy zawieszenia sworznie i tuleje wahacza, bądź drążek kierowniczy, ewentualnie podjedz do wulkanizatora i sprawdź ciśnienie w kołach czasem gdy jest różnica to tak bywa albo coś z oponą może być nie tak. (ostatecznie gdy te wyżej wymienione możliwości są ok to może łożysko)
Re: e36 TDS Drgania auta
: 30 mar 2013, 18:29
autor: globus_318tds
zabrałem sie w końcu za te drgania bo w sumie od ostatniego czasu nie było nic czuć, aż do czwartku... pojechałem więc do wulkanizatora, koło prawe,czyli od strony gdzie puka, było nie wyważone. totalnie. wyważył mi i koło niby jest oki. zajrzał mi w zawieszenie powiedział że mam wybite sworznie ale powiem szczerze ze troche mi sie wierzyć nie chce ze po roku lemfordery sie rozleciały. po dziurach jak jade to w środku żadnego pukania nie słychać. nic,
mam nadzieje ze jak jutro będe jechał to będzie wszystko dobrze...
pora chyba rozejrzeć sie za czym nowym....
Re: e36 TDS Drgania auta
: 30 mar 2013, 19:30
autor: carl0s
A jak ten wspomniany wulkanizator sprawdzał te sworznie? Widziałeś jak i co robił?
Re: e36 TDS Drgania auta
: 30 mar 2013, 20:01
autor: humanlife
jeśli koło było nie wyważone i bardzo było czuć bicie to możliwe że się zawieszenie wywali nie od razu ale ma to wpływ
Re: e36 TDS Drgania auta
: 30 mar 2013, 21:55
autor: globus_318tds
tak sprawdził że parę razy za koła szarpnął (gdy całe auto było podniesione, wszedł również pod auto) i niby jakiś luz tam był ale żeby to była jakaś tragedia to nie.
co do tego niewyważenia i możliwości uszkodzenia zawieszenia, opony założyłem w listopadzie 2012, nówki sztuki prosto ze sklepu, felgi koleś wyważył i było oki. podejrzewam ciągle to niewyważenie bo na poprzednich oponach z letnimi felgami problemu nie miałem. jutro się okaże czy odważnik na feldze coś pomógł...
pozdrawiam
Re: e36 TDS Drgania auta
: 30 mar 2013, 22:40
autor: humanlife
może jakiś odważnik się odkleił/odleciał i stąd powstało niewyważenie
Re: e36 TDS Drgania auta
: 31 mar 2013, 8:18
autor: adasiek185
a z czasem i tez opona sie uklada na feldze, powoli sie dociera. Mi tez rzucalo kolami po lecie, okazalo sie ze sa niewywazone. A odwazniki byly jak byly. Zuzycie swoje robi. Sam gumiarz mi to mowil
Re: e36 TDS Drgania auta
: 01 kwie 2013, 19:45
autor: globus_318tds
no i niestety nie pomogło przeważenie koła. jutro pojadę na stacje diagnostyczną i niech przejdzie ścieżkę i może oni mi coś podpowiedzą. bo to denerwuje mnie już. wczoraj jechałem w sumie 200 km i po pierwszych 50 zaczęło się bicie. stanąłem ruszyłem i juz pozostałe 150 km bylo oki....masakra poprostu.
Re: e36 TDS Drgania auta
: 01 kwie 2013, 20:12
autor: humanlife
w takim razie na moje oko drążek kierowniczy albo któraś tuleja/ ewentualnie masz przykrecona tarcze do piasty z przodu ? takim torxem ?
Re: e36 TDS Drgania auta
: 02 kwie 2013, 12:44
autor: globus_318tds
dziś byłem na ścieżce diagnostycznej,po szarpali, pokrecili,i gosciu powiedział że wszystko jest oki.nowe auto nie jest ,luzy są na sworzniach wahaczy ale powiedział że widać że świeże(wymienione z rok temu lemforder)mówił też o tulejach wahacza,ale konieczności wymiany Nie widział,końcówka drazka ma luz ale tylko z lewej strony.rozpędzil koła i prawe było oki,lewej już mniej, jutro jade znowu je przewazyc
Re: e36 TDS Drgania auta
: 02 kwie 2013, 19:44
autor: humanlife
a może wachacz jest skrzywiony coś ?
Re: e36 TDS Drgania auta
: 02 kwie 2013, 20:06
autor: globus_318tds
nie wiem, no coś musi być, jutro koło przeważe i może coś sie uda ustalić. na co dzień nie jest to uciążliwe bo nie pojawia się za kazdym razem jak jade, gorzej jest jak gdzie po autostradzie chce jechać i modle się zeby tylko sie nie zaczęlo bo wtedy trzeba stanąć. i niech mnie jakiś policeman zgarnie.... zobaczymy jutro. w trakcie tej ścieżki diagnostycznej nie ma możliwości sprawdzenia czy wahacz jest oki, bo niby jak, ale wydaje mi się że gdyby to było cos co ma charakter ciągły (trwałe uszkodzenie ) to nie ważne czy bym jechał 1 km cz 100 km czy 50 km to cały czas by to było odczuwalne. a niestety nie jest...
Re: e36 TDS Drgania auta
: 02 kwie 2013, 20:17
autor: humanlife
nie zupelnie ja powiem ci tak że akurat lewą stronę mam do roboty + koncówka drążka i jak tylko skręcam w prawo to mam bicie drganie przewaznie powyzej 80km/h a czasem jak mniej a czasem wcale. A weż jeszcze zdejmij koło i opacz osłony (gumki cylinderka od hamulców bo może on się czasem zpiekł w którymś miejscu i jak się obróci nie tak to wtedy trzyma i właśnie bije?? sprawdz czy gumki osłon nie sparciałe i czy dobrze leżą
Re: e36 TDS Drgania auta
: 26 kwie 2013, 15:15
autor: globus_318tds
ręce mi juz opadają... w poniedziałek zakupione nowe letnie opony i felgi stalowe. kola założone, odjechałem od wulkana i zaraz zaczęło bić. stanąłem, ruszyłem i już oki było. dziś miałem chwile czasu więc podjechałem do mechanika, i mu opowiedziałem, co i jak, zaczął myśleć i powiedział że można by było zajrzeć w hamulce w tym lewym kole. ( przed zimą były wymieniane klocki). okazało się że gościu który zakładał mi klocki chyba z lenistwa nawet rdzy nie zdarł ze szczęki, tak że jak próbowaliśmy zdjąć ją to nie szlo. naprawdę się kilkanaście minut zeszło. Polecane przez sprzedawce klocki (Raykan- czy jakoś tak) okazały się być nie dopasowane do szczęki BMW i nie pasowały w swoje miejsce, chyba że za pomocą młotka. tak czy inaczej poczyszczone wszystko, tarcza w środku nie jest cudowna, dużo syfu było w środku ale już jest oki. póki co nie wiem czy to coś pomoże. dziś wieczorkiem może się okaże.
Pozdrawiam. mam jeszcze jeden problem ale to już na nowy wątek.
Re: e36 TDS Drgania auta
: 23 wrz 2013, 16:17
autor: kolejarz77
No to nieźle cie załatwił tamten od klocków...