E39 brak prądu, inne zjawiska
: 19 lip 2013, 20:36
Witam!
Podczas jazdy po przejechaniu około 30 km zapaliły się kontrolki hamulców i ABS. Ale jechałem dalej bo pomyślałem że to czujnik ABS ponieważ ostatnio padł jeden i założyłem zamiennik BOSH.
Po kolejnych 2 km pojawił się komunikat że skrzynia biegów pracuje w trybie awaryjnym, radio przestało działać, panel klimatronika zgasł, ekran navi też zgasł, nawet wyświetlacz z przebiegiem zgasł.
Powoli dotoczyłem się do domu i zgasiłem silnik potem już nie odpalił tylko po włączeniu zapłonu dźwięk sygnalizujący że jest rozładowany akumulator.
Podjechałem drugim autem i podpiołem kable rozruchowe i odpaliłem silnik, wszystko było dobrze, żadnych kontrolek ani komunikatów, więc pomyślałem że wjadę do garażu i naładuję aku i zaobaczę co będzie jutro ale po zdjęciu kabli z aku podjechałem 3 metry i silnik zgasł z powodu braku prądu. Podłączyłem kable odpaliłem silnik i też żadnych kontrolek tylko dodatkowo zgłupiał wskaźnik paliwa bo leży na igiełce tak jakby był pusty zbiorni podczas gdy w zbiornika mam około 30 litrów. Zdjąłem kable i zanim silnik zgasł zmierzyłem miernikiem napięcie na aku wykazało 10V czyli mniej niż wartość nominalna aku a więc ładowania nie ma a co dziwne nie zaświeca się kontrolka od ładowania.
Odłączyłem klemy i podłączyłem akumulator pod prostownik.
Co mogło w czasie jazdy rozładować aku, alternator?
O co chodzi z tym wskaźnikiem paliwa czy to idzie w parze z resztą objawów?
P.S
Gdyby nie ten wskaźnik paliwa to już bym się rozglądał za alternatorem ale może to coś po stronie tego wskaźnika zabiera prąd, a z drugiej strony to dziwne że wskaźnik zgłupiał dopiero po tym jak zgasł silnik.
Proszę o pomoc
Co sprawdzić?
Może ktoś już miał podobny problem.
Dzięki
Pozdrawiam
Podczas jazdy po przejechaniu około 30 km zapaliły się kontrolki hamulców i ABS. Ale jechałem dalej bo pomyślałem że to czujnik ABS ponieważ ostatnio padł jeden i założyłem zamiennik BOSH.
Po kolejnych 2 km pojawił się komunikat że skrzynia biegów pracuje w trybie awaryjnym, radio przestało działać, panel klimatronika zgasł, ekran navi też zgasł, nawet wyświetlacz z przebiegiem zgasł.
Powoli dotoczyłem się do domu i zgasiłem silnik potem już nie odpalił tylko po włączeniu zapłonu dźwięk sygnalizujący że jest rozładowany akumulator.
Podjechałem drugim autem i podpiołem kable rozruchowe i odpaliłem silnik, wszystko było dobrze, żadnych kontrolek ani komunikatów, więc pomyślałem że wjadę do garażu i naładuję aku i zaobaczę co będzie jutro ale po zdjęciu kabli z aku podjechałem 3 metry i silnik zgasł z powodu braku prądu. Podłączyłem kable odpaliłem silnik i też żadnych kontrolek tylko dodatkowo zgłupiał wskaźnik paliwa bo leży na igiełce tak jakby był pusty zbiorni podczas gdy w zbiornika mam około 30 litrów. Zdjąłem kable i zanim silnik zgasł zmierzyłem miernikiem napięcie na aku wykazało 10V czyli mniej niż wartość nominalna aku a więc ładowania nie ma a co dziwne nie zaświeca się kontrolka od ładowania.
Odłączyłem klemy i podłączyłem akumulator pod prostownik.
Co mogło w czasie jazdy rozładować aku, alternator?
O co chodzi z tym wskaźnikiem paliwa czy to idzie w parze z resztą objawów?
P.S
Gdyby nie ten wskaźnik paliwa to już bym się rozglądał za alternatorem ale może to coś po stronie tego wskaźnika zabiera prąd, a z drugiej strony to dziwne że wskaźnik zgłupiał dopiero po tym jak zgasł silnik.
Proszę o pomoc
Co sprawdzić?
Może ktoś już miał podobny problem.
Dzięki
Pozdrawiam