Strona 1 z 1

725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 02 sie 2013, 15:41
autor: alfuns
Witam

Mam problem, otóż splanowałem głowicę, założona nowa uszczelka, olej, płyn... Auto po odpaleniu pracuje normalnie ale spod maski jest słychać tak co 1-2sekundy taki kurde terkot. Opinia mechanika jest taka, że coś jest z łańcuchem ? Możliwe? Przecież przed robotą tego nie było więc z jakiej racji. Auto nie dymi, pali na dotyk, ma moc. Za pomoc dziękuje.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 02 sie 2013, 22:30
autor: michal93
A kto zakładał tą głowicę robiłeś to sam, czy mechanik?

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 03 sie 2013, 20:58
autor: carl0s
A co, robiłeś auto na handelek i poskąpiłeś na nowe łańcuszki przy już i tak zdjętej głowicy?
Moim zdaniem śmierdź sobie z tym problemem sam, i chociaż znam odpowiedź, to Ci nie powiem. Za to dam CI radę - skręć licznik, to pomoże.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 04 sie 2013, 1:20
autor: alfuns
Dzięki za pomoc. :) Poradziliśmy sobie z tym problemem sami, a licznika nie mam zamiaru skręcać bo ma 330tys... Nie skąpiłem na łańcuszki, bo są w dobrym stanie i nie wykazują luzu. Haha, jak znasz odpowiedź to powiedz bo i tak już mam to z głowy. Zobaczymy czy taki z Ciebie mechanik

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 04 sie 2013, 12:46
autor: Andrzej87
Luzu może nie mieć, ale wyciągnięty będzie. Przy tym przebiegu dolny łańcuch może być wyciągnięty o jedno ogniwo. Napiszcie co to tak stukało, bo mnie też ciekawi.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 04 sie 2013, 12:51
autor: alfuns
Dolny jest ok, dolny w ogóle nie był ruszany przecież :) . Przy górnym się wyrobił ślizg, takie wyżłobienie się w nim zrobiło od napinacza... Ładnie wszystko wyfrezowaliśmy, bo używanego lepiej nie kupować i autko mruczy z powrotem jak marzenie. Powód? Splanowana głowica, podeszła niżej a co za tym idzie łańcuch też stąd wyżłobił w tym ślad.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 04 sie 2013, 23:57
autor: Andrzej87
A jak się ma plastik na ślizgu? Jak się wyrobił metal, to ciekawe jak plastik?
Nowy ślizg nie jest taki drogi, żeby tego nie zrobić przy okazji.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 07 sie 2013, 21:26
autor: alfuns
No właśnie dziwna sprawa, że metal się wyrobił... Poza tym żeby kupić plastik trzeba kupić do tego pare różnych części, auto nie telepie, ma moc to po co dotykać coś co jest dobre prawda?

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 07 sie 2013, 21:43
autor: Andrzej87
Trochę racji masz, ale.
1. Część jest dobra na nieznany czas(prawdopodobnie niezbyt długi), a gdybyś założył nową, to wiadomo by było, że posłuży dłużej niż samochód.
2. Strategia dobra jak coś mamy na wierzchu i nie jest bardzo ważnym elementem.
3. Ślizg kupuje się jako całość i nic nie trzeba więcej kupować.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 07 sie 2013, 21:48
autor: alfuns
Podpunkt 3, zgadzam się w stu procentach :). Ale jak mam się za to zabrać to lepiej to wszystko powymieniać, a nie po kolei bo to jest bez sensu. Poza tym może się myle, ale jeśli przed zdjęciem głowicy autko chodziło jak zegarek to dlaczego teraz ma przestać? Wg mnie to wróżenie z fusów herbaty i więcej z nich dymu niż pożytku. Jak się wytrze, jak zacznie telepać to się zmieni, póki co auto ma porównywalną pracę do 3.0d i śmiało mogę stwierdzić że ma 330.000 tak jak ma na liczniku.

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 07 sie 2013, 22:04
autor: Andrzej87
Jak pęknie plastik daleko od domu i zacznie łańcuch szorować po aluminium, którego opiłki pójdą w miskę to będziesz wiedział dlaczego. ;)

Re: 725TDS Terkot po założeniu głowicy

: 08 sie 2013, 22:09
autor: alfuns
Jeśli by był na tyle zużyty żeby go wymienić na pewno mój mechanik poinformowałbym mnie o tym, wie co robi :). Póki co uszczeleczka ładnie się ułożyła, zrobiłem jakieś 800km na pełnej i auto gada jak należy.