pomocy e34 nie odpala
: 20 sty 2014, 16:36
witam potrzebuje odpowiedzi na moje pytania
1 czy jeżeli pompka w baku nie działa to bedzie tylko cięzko odpalić samochód czy też bendzie to wogóle nie możliwe
2 czy jeśli swiece nie bendą grzały całkowicie to bendzie efekt odpalania np jak by był zapowietrzony
moim problemem jest od jakiegoś czasu problem z odpaleniem samochodu e34 95r np po 6godzinach postoju
tzn wstaję po nocy grzeje swiece az przekaźnik rozłączy świece nawet tak robie 3razy i potem zaczynam go krecić rozrusznikiem auto zachowuje się tak jak by chciało łapać ale ni odpali jak prysne troszke samostartu do kolektora chwila i już pali jak już zapali to potem można go zgasić i pali normalnie chyba ze np znów postoji kilka godzin
filtr paliwa wymieniony swiece sprawdzone tylko kabelkiem czy jest przejscie i kazda świeca iskrzy jak się przytyka + napiecie do pompki w baku jest tylko jak grzeją swiece widocznie ktoś już tam majstrował zaworek zwrotnu mam załozony na przewodzie między filtrem a pompą załozyłem nawet taką gruszkę na przewód paliwowy taką pompkę jak w np peugotach i jak chce pompować tą gruszką paliwo np po nocy to jest twarda czyli jak ja to rozumiem paliwo mi sie nie cofa z przewodu bo trzyma zaworek zwrotny a jak chce odpalić to znów nic dam mu samostarta to zapala i jak zapali to chodzi równo przyśpiesza normalnie tylko wydaje mi się ze nieco wiecej pali ale wiadomo jest zimno to nie wiem czy to nie przesto węzyki przelewowe suche jedynie na 3 wtrysku widać takie lekkie zapocenie tak przy samym miejscu gdzie wtrysk wchodzi do silnika podczas odpalania samochodu efekt jest taki jak by był zapowietrzony układ paliwowy weżyki paliwowe nie mają zadnuch bombli czy w pompie jest jakiś zaworek który może powodować ze ciśnienie schodzi mu powrotem troszke bo już nie wiem co mam robić dodam jeszcze ze ciepły odpala bez zadnych problemów
1 czy jeżeli pompka w baku nie działa to bedzie tylko cięzko odpalić samochód czy też bendzie to wogóle nie możliwe
2 czy jeśli swiece nie bendą grzały całkowicie to bendzie efekt odpalania np jak by był zapowietrzony
moim problemem jest od jakiegoś czasu problem z odpaleniem samochodu e34 95r np po 6godzinach postoju
tzn wstaję po nocy grzeje swiece az przekaźnik rozłączy świece nawet tak robie 3razy i potem zaczynam go krecić rozrusznikiem auto zachowuje się tak jak by chciało łapać ale ni odpali jak prysne troszke samostartu do kolektora chwila i już pali jak już zapali to potem można go zgasić i pali normalnie chyba ze np znów postoji kilka godzin
filtr paliwa wymieniony swiece sprawdzone tylko kabelkiem czy jest przejscie i kazda świeca iskrzy jak się przytyka + napiecie do pompki w baku jest tylko jak grzeją swiece widocznie ktoś już tam majstrował zaworek zwrotnu mam załozony na przewodzie między filtrem a pompą załozyłem nawet taką gruszkę na przewód paliwowy taką pompkę jak w np peugotach i jak chce pompować tą gruszką paliwo np po nocy to jest twarda czyli jak ja to rozumiem paliwo mi sie nie cofa z przewodu bo trzyma zaworek zwrotny a jak chce odpalić to znów nic dam mu samostarta to zapala i jak zapali to chodzi równo przyśpiesza normalnie tylko wydaje mi się ze nieco wiecej pali ale wiadomo jest zimno to nie wiem czy to nie przesto węzyki przelewowe suche jedynie na 3 wtrysku widać takie lekkie zapocenie tak przy samym miejscu gdzie wtrysk wchodzi do silnika podczas odpalania samochodu efekt jest taki jak by był zapowietrzony układ paliwowy weżyki paliwowe nie mają zadnuch bombli czy w pompie jest jakiś zaworek który może powodować ze ciśnienie schodzi mu powrotem troszke bo już nie wiem co mam robić dodam jeszcze ze ciepły odpala bez zadnych problemów