Strona 1 z 1

[e34] TDS głośna praca silnika w okolicy rozrządu

: 23 mar 2014, 16:39
autor: perez017
Witam, jestem tutaj nowy, chciałbym zapytać o powód głośnej pracy mojej buni. Kupiłem ją miesiąc temu a konkretnie to wyciągnąłem z krzaków, po wielu godzinach męki udało mi się ją zapalić. Chodziła miękko ale falowała. Wysłałem nastawnik do regeneracji. Gdy ten powrócił, założyłem go i mniej więcej ustawiłem na to samo miejsce, odpaliła od strzała, obroty trzyma niecałe 700 tylko głośno klekocze, tak bardzo twardo, nie kopci, nie dymi na niebiesko, wszędzie jest sucho. Myślałem, że to rozrząd dzwoni ale wystarczy lekko dać gazu do powiedzmy 1050obr i silnik zaczyna miękko i idealnie pracować, puszczę gaz i znów pracuje jak ursus. Żeby dojechać do warsztatu muszę przejechać około 100km bo auto stoi w Mławie a tu są same papraki. Czy może stać się coś poważnego przy delikatnej jeździe? No i mam problem z automatem. Jak zapalę auto rano (pali czy zimny czy ciepły bez różnicy) i wrzucę bieg to zbiera się, nie muli, wchodzi na obroty i zmienia biegi płynnie, bez szarpnięć i opóźnień. Jak tylko dojadę do skrzyżowania zwolnię tak do 60 to przestaje ciągnąć, muszę się zatrzymać, dać jej ze 4tyś obrotów tak ze 3, 4 razy, przełączy się w tryb awaryjny i dopiero wtedy jest w stanie jako tako jechać. Wiem, że może to śmieszne (bo to automat) ale jak się przyspiesza to jest takie wrażenie jakby się sprzęgło ślizgało. Jest jakaś szansa, że dojadę tym do warsztatu (porządnego) i się nie rozsypie?