EGR i pokapujący olej
: 17 paź 2008, 22:41
Witam,
wiem że temat lekko powtórzony ale te inne jakoś mocno rozstrzelone...
zmieniałem dziś uszczelkę pod pokrywą zawórów bo już nieźle waliło, w wężach od IC mam olej (tzw. normalne ilości - nie leje się ale nie jest też sucho), filtr powietrza idealnie czysty, turbina suchutka, pracuje bdb. Problem mam z tym g**** zaworem na "czubku" kolektora wydechowego czyli chyba właśnie EGR'em, olej kapie mi z pod tego "kapsla" niby po kropelce ale w takich ilościach, ze mam wiecznie zalany cały alternator który to pewnie jeszcze rozchalpuje i do tego ubywa mi oleju co nie miało miejsca zanim to g**** nie zaczęło kapac. Pytanie - co najlepiej z tym zrobic, ew jak uszczelnic, naprawic, wymienic ?? bo jeżdzę na castrol'u 5w40 turbo diesel i doolewanie oleju jest dośc kosztowne, z góry dzięki, pzdr
wiem że temat lekko powtórzony ale te inne jakoś mocno rozstrzelone...
zmieniałem dziś uszczelkę pod pokrywą zawórów bo już nieźle waliło, w wężach od IC mam olej (tzw. normalne ilości - nie leje się ale nie jest też sucho), filtr powietrza idealnie czysty, turbina suchutka, pracuje bdb. Problem mam z tym g**** zaworem na "czubku" kolektora wydechowego czyli chyba właśnie EGR'em, olej kapie mi z pod tego "kapsla" niby po kropelce ale w takich ilościach, ze mam wiecznie zalany cały alternator który to pewnie jeszcze rozchalpuje i do tego ubywa mi oleju co nie miało miejsca zanim to g**** nie zaczęło kapac. Pytanie - co najlepiej z tym zrobic, ew jak uszczelnic, naprawic, wymienic ?? bo jeżdzę na castrol'u 5w40 turbo diesel i doolewanie oleju jest dośc kosztowne, z góry dzięki, pzdr