E39 TDS duże spalanie na komputerze
: 06 kwie 2015, 14:57
Cześć, jestem tutaj nowy choć BMW mam już nie jedno, jednak diesla pierwszego.
Otóż zauważyłem że komputer bardzo oszukuje na spalaniu. Pokazuje około 23/100km a z moich obliczeń wychodzi około 10/100km. Nie pomaga robienie dłuższych tras, spada wtedy co najwyżej o 0.5l. Ekonomizer też chyba zawyża, jadąc 70-80km/h pokazuje chwilowe około 12 litrów. Już od zakupu trochę przeginał ale wtedy pokazywało około 16/100km. Paliwo leję zawsze to "lepsze", głównie na Statoil Diesel Gold. Czemu tak zawyża? Odłączanie akumulatora czy kasowanie spalania nic nie daje. Zaczyna wtedy od 30/100, dochodzi do 23 i znowu nie spadnie mniej.
Drugie pytanie: Jak silnik pochodzi od odpalenia około 10 min lub jak normalnie jadę i stanę na światłach czy na parkingu, to silnik wpada w niewielkie wibracje, po około minucie takiego telepania, obroty same podnoszą się delikatnie i trzęsienie ustaje (chyba że sam dodam gazu wcześniej). Po około 5 minutach cykl się ponawia. Do tego zaraz po ruszeniu jak dodam gazu na zimnym silniku (wyjeżdżam z parkingu) do około 2000obr/min i puszczę całkiem pedał, obroty spadają do około 450 i jest wrażenie jakby miał zgasnąć, jednak zaraz wracają na około 650. Całość trwa może 1-2 sekundy ale jest wkurzające. Czy te objawy świadczą o kończącej się pompie wtryskowej? Pali na ciepłym i zimnym na dotyk.
Otóż zauważyłem że komputer bardzo oszukuje na spalaniu. Pokazuje około 23/100km a z moich obliczeń wychodzi około 10/100km. Nie pomaga robienie dłuższych tras, spada wtedy co najwyżej o 0.5l. Ekonomizer też chyba zawyża, jadąc 70-80km/h pokazuje chwilowe około 12 litrów. Już od zakupu trochę przeginał ale wtedy pokazywało około 16/100km. Paliwo leję zawsze to "lepsze", głównie na Statoil Diesel Gold. Czemu tak zawyża? Odłączanie akumulatora czy kasowanie spalania nic nie daje. Zaczyna wtedy od 30/100, dochodzi do 23 i znowu nie spadnie mniej.
Drugie pytanie: Jak silnik pochodzi od odpalenia około 10 min lub jak normalnie jadę i stanę na światłach czy na parkingu, to silnik wpada w niewielkie wibracje, po około minucie takiego telepania, obroty same podnoszą się delikatnie i trzęsienie ustaje (chyba że sam dodam gazu wcześniej). Po około 5 minutach cykl się ponawia. Do tego zaraz po ruszeniu jak dodam gazu na zimnym silniku (wyjeżdżam z parkingu) do około 2000obr/min i puszczę całkiem pedał, obroty spadają do około 450 i jest wrażenie jakby miał zgasnąć, jednak zaraz wracają na około 650. Całość trwa może 1-2 sekundy ale jest wkurzające. Czy te objawy świadczą o kończącej się pompie wtryskowej? Pali na ciepłym i zimnym na dotyk.