E34 TDS - Problem po wymianie silnika.
: 16 paź 2015, 23:13
Witam. Zakupiłem BMW E34 automat z 1996r. w którym poprzedni właściciel wymienił silnik na wersję z 1991r. Niestety nie udało mu się go uruchomić więc samochód przestał dwa lata pod chmurką i wreszcie trafił do mnie. Z samochodem otrzymałem pompę wtryskową z oryginalnego silnika którą to według właściciela należy zamontować aby silnik odpalił. Nie maiłem zamiaru wymieniać całej pompy więc zamieniłem jedynie nastawnik i auto miało już chęć palić ale nie do końca. Okazało się że padła jeszcze pompa w zbiorniku więc została wymieniona na nową. Po wymianie silnik odpalił ale wyszły następne problemy. Po pierwsze to nie ma żadnej reakcji na wciśnięcie pedału gazu a po drugie skrzynia biegów nie reaguje na przełączanie biegów.
Co do skrzyni to nie wiem jeszcze czy w ogóle jest w niej olej ale bardziej zastanawia mnie brak reakcji na pedał gazu (chociaż może jedno i drugie jest ze sobą jakoś powiązane). Samochód z oryginalnym silnikiem jeździł bez problemów więc potencjometr pedału i komputer powinny być w porządku. Nie jestem jednak pewien czy silnik który został zamontowany nie pochodzi np. z manuala i czy to ma jakieś znaczenie. Oglądając wiązkę elektryczną znalazłem dwie niepodłączone kostki (dwupinowe zwykłe boszowskie), jedna jest w okolicy czujnika temperatury za pompą wtryskową a druga ma dość długi kabel ok. 40cm który wychodzi z okolic złącza diagnostycznego. Uprzedzam że reszta kostek jest podłączona raczej prawidłowo.
Czy ktoś wie w czym może tkwić problem z tym pedałem gazu? Myślałem że źle założyłem nastawnik (trzeba trafić takim bolcem w otwór na rolce która jest w pompie) ale sprawdzałem trzy razy i wydaje mi się że trafiałem. Próbowałem też sprawdzić czy nastawnik reaguje więc odkręciłem go z pompy, włączyłem zapłon i wciskałem pedał gazu ale ten "dynks" z bolcem się nie obracał, tzn. po włączeniu zapłonu lekko się przestawiał ale nie reagował potem na gaz. Nie wiem czy to jest dobra metoda na sprawdzenie tego ustrojstwa ale wierzę że może mi coś podpowiecie. Jeżeli nie dam sobie z tym rady to będę musiał poszukać jakiegoś warsztatu najlepiej w okolicach Pruszkowa który ogarnia takie tematy.
Co do skrzyni to nie wiem jeszcze czy w ogóle jest w niej olej ale bardziej zastanawia mnie brak reakcji na pedał gazu (chociaż może jedno i drugie jest ze sobą jakoś powiązane). Samochód z oryginalnym silnikiem jeździł bez problemów więc potencjometr pedału i komputer powinny być w porządku. Nie jestem jednak pewien czy silnik który został zamontowany nie pochodzi np. z manuala i czy to ma jakieś znaczenie. Oglądając wiązkę elektryczną znalazłem dwie niepodłączone kostki (dwupinowe zwykłe boszowskie), jedna jest w okolicy czujnika temperatury za pompą wtryskową a druga ma dość długi kabel ok. 40cm który wychodzi z okolic złącza diagnostycznego. Uprzedzam że reszta kostek jest podłączona raczej prawidłowo.
Czy ktoś wie w czym może tkwić problem z tym pedałem gazu? Myślałem że źle założyłem nastawnik (trzeba trafić takim bolcem w otwór na rolce która jest w pompie) ale sprawdzałem trzy razy i wydaje mi się że trafiałem. Próbowałem też sprawdzić czy nastawnik reaguje więc odkręciłem go z pompy, włączyłem zapłon i wciskałem pedał gazu ale ten "dynks" z bolcem się nie obracał, tzn. po włączeniu zapłonu lekko się przestawiał ale nie reagował potem na gaz. Nie wiem czy to jest dobra metoda na sprawdzenie tego ustrojstwa ale wierzę że może mi coś podpowiecie. Jeżeli nie dam sobie z tym rady to będę musiał poszukać jakiegoś warsztatu najlepiej w okolicach Pruszkowa który ogarnia takie tematy.
