Strona 1 z 1

Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 30 gru 2015, 0:19
autor: gawelstg
Witam od tygodnia męczy mnie moj nietypowy raczej przypadek. Otóż w mojej ukochanej przez noc coś rozladowuje akumulator. sprawdzilem baterie naladowana po odlaczeniu jednej klemy na noc nie traci napiecia. W glosnikach pojawiają sie dziwne strzaly i pisk nawet po usunieciu radia za kazdym przekreceniem stacyjki ma rozruch strzela po odpaleniu ściąga sygnaly jak z kosmosu puzniej powtarza to też na zgaszonym do odłączenia aku. Pomocy

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 30 gru 2015, 10:18
autor: Markiej
masz miernik do prądów?

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 30 gru 2015, 19:25
autor: Pieter
gawelstg multimetr w łapkę i mierzyć na bezpiecznikach na którym obwodzie pobiera prąd a potem to już szukać szczegółowo
Markiej pisze:masz miernik do prądów?
he, jeszcze takiego określenia nie słyszałem, zwykle mówią na to amperomierz :wink:

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 30 gru 2015, 20:39
autor: gawelstg
Multimeter wykazal na bezpieczniku pod kanapom odpowiedzialnym za radio 12.5 v wiec wyjolem go.

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 30 gru 2015, 21:29
autor: Markiej
Pieter pisze:gawelstg multimetr w łapkę i mierzyć na bezpiecznikach na którym obwodzie pobiera prąd a potem to już szukać szczegółowo
Markiej pisze:masz miernik do prądów?
he, jeszcze takiego określenia nie słyszałem, zwykle mówią na to amperomierz :wink:
Jakoś tak mi się napisało i nie zwróciłem uwagi :)

Ustaw multimetr na ampery, ściąg klemę i wepnij do miedzy słupek akumulatora, a klemę. potem wyciągaj po kolei bezpieczniki i już będziesz mniej więcej wiedział gdzie szukać przyczyny

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 31 gru 2015, 16:37
autor: Pieter
Markiej luz :wink:
Markiej pisze:Ustaw multimetr na ampery, ściąg klemę i wepnij do miedzy słupek akumulatora, a klemę. potem wyciągaj po kolei bezpieczniki i już będziesz mniej więcej wiedział gdzie szukać przyczyny
hmm ja to robiłem ciut inaczej ale w sumie wyjdzie na to samo, a mianowicie wziąłem stary spalony bezpiecznik i wkładając w każdy po kolei mierzyłem amperomierzem na pinach tego spalonego bezpiecznika.
gawelstg pisze:Multimeter wykazal na bezpieczniku pod kanapom odpowiedzialnym za radio 12.5 v wiec wyjolem go.
mierząc napięcie nic nie sprawdzisz

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 31 gru 2015, 18:50
autor: Markiej
też dobry patent z tym bezpiecznikiem :) muszę sprawdzić który wygodniejszy bo do tego co ja opisałem to najlepiej jest robić we dwie osoby, jedna patrzy na miernik a druga wyciąga bezpieczniki :)

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 31 gru 2015, 22:52
autor: Pieter
No to przy moim rozwiązaniu idzie to robić samemu

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 01 sty 2016, 1:19
autor: gawelstg
Ja sprawdzilem pobór prądu na każdym bezpieczniku i wyszlo ze na tym od radia pobór jest ciagly co znaczy ze to jest przyczyna

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 01 sty 2016, 7:58
autor: Pieter
gawelstg pisze:Ja sprawdzilem pobór prądu na każdym bezpieczniku i wyszlo ze na tym od radia pobór jest ciagly co znaczy ze to jest przyczyna
no coś tu jest pewnie na rzeczy, pytanie ile było :?:
Bo jakiś tam pobór będzie zawsze bo radio ma podtrzymanie pamięci zapewne.

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 02 sty 2016, 0:09
autor: gawelstg
Pobor byl ciagly 12.5 radio wyjęte z auta podtrzymanie wlasnie od tego bezpiecznika.

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 02 sty 2016, 14:46
autor: Pieter
gawelstg pisze:Pobor byl ciagly 12.5 radio wyjęte z auta podtrzymanie wlasnie od tego bezpiecznika.
12,5 czego bo raczej nie A, chyb zmierzyłeś napięcie tylko a to nie to samo jak już ci pisałem wyżej. Moja rada - oddaj to elektrykowi bo sam raczej nie dasz rady bo nie wiesz w ogóle o czym piszemy.

Re: Re: E34 525 tds kombi padajacy akumulator

: 27 kwie 2016, 21:10
autor: gawelstg
Jak juz pisalem wyzej pobor pradu byl na radiu po wyjeciu bezpiecznika z pod kanapy odpowiadajacego za radio i zasilanie wzmacniacza od systemu naglosnieniowego orginalnego priblem sie rozwiazal. Zwarcie bylo na tym wlasnie wzmacniaczu poprzez ciagle zalanczanie jego.