Brak kierunków na desce, radio 4:3, spalanie chwilowe
: 19 lip 2017, 12:55
To mój pierwszy raz na tym forum, więc na początek chciałbym się przywitać.
Sprowadza mnie tutaj, fakt, że mam mały problem z elektryką w BMW e39 525 TDS. Mianowicie:
Po włączeniu kierunków, bądź awaryjnych na desce nie świecą mi się kierunki, pomimo tego, że same w sobie działają. Tak samo nie ma sygnalizacji czy są włączone długie światła. Czasami jest tak, że one zaczną działać, zwłaszcza, kiedy robi się ciepło w aucie, bądź jak się jedzie przez jakiś czas (zimne luty?), ale zwykle to jest chwilowa poprawa, bo za chwile znów nie działa. Albo jest tak, że zapuszczę kierunek, i on sobie mruga jak powinien. Po tym, jak kierunek wróci na swoją pozycję czyli wyłączoną nie przestaje mrugać na desce, pomimo, że jest wyłączony.
Druga sprawa jest z radiem. Mam tam radio Philips 4:3, z navi, komputerem. Komputer działa jak trzeba, nie ma problemów. Radio działa jak chce. Kiedy stoję samochodem, nie ma problemów, działa, ustawia się, gra. Jak tylko ruszę, i przyspieszę do prędkości powyżej 60-70, to radio milknie, nie można go wyłączyć, włączyć, zmienić stacji, ogólnie lipa, albo działa, tylko nie reaguje na przyciski. Jak zwolnię, bądź stanę w miejscu, sytuacja wraca do normy.
Trzecia sprawa, wiem, że da się kalibrować spalanie chwilowe na kompie i ekonomierzu. Teraz według wskazań spala mi średnio 22l/100km, chociaż realne jest na poziomie 9-10l/100km. Jednak piksele na OBC nie pokazują wszystkiego, i nie mogę wejść w testy, i zrobić kalibracji. Jeżeli zrobię reset komputera, to coś da?
Długo tego auta nie mam, dopiero go poznaje, być może takie pytania przewinęły się przez forum, jednak ja nic takiego nie znalazłem.
Z góry dziękuję Wam za pomoc.
Sprowadza mnie tutaj, fakt, że mam mały problem z elektryką w BMW e39 525 TDS. Mianowicie:
Po włączeniu kierunków, bądź awaryjnych na desce nie świecą mi się kierunki, pomimo tego, że same w sobie działają. Tak samo nie ma sygnalizacji czy są włączone długie światła. Czasami jest tak, że one zaczną działać, zwłaszcza, kiedy robi się ciepło w aucie, bądź jak się jedzie przez jakiś czas (zimne luty?), ale zwykle to jest chwilowa poprawa, bo za chwile znów nie działa. Albo jest tak, że zapuszczę kierunek, i on sobie mruga jak powinien. Po tym, jak kierunek wróci na swoją pozycję czyli wyłączoną nie przestaje mrugać na desce, pomimo, że jest wyłączony.
Druga sprawa jest z radiem. Mam tam radio Philips 4:3, z navi, komputerem. Komputer działa jak trzeba, nie ma problemów. Radio działa jak chce. Kiedy stoję samochodem, nie ma problemów, działa, ustawia się, gra. Jak tylko ruszę, i przyspieszę do prędkości powyżej 60-70, to radio milknie, nie można go wyłączyć, włączyć, zmienić stacji, ogólnie lipa, albo działa, tylko nie reaguje na przyciski. Jak zwolnię, bądź stanę w miejscu, sytuacja wraca do normy.
Trzecia sprawa, wiem, że da się kalibrować spalanie chwilowe na kompie i ekonomierzu. Teraz według wskazań spala mi średnio 22l/100km, chociaż realne jest na poziomie 9-10l/100km. Jednak piksele na OBC nie pokazują wszystkiego, i nie mogę wejść w testy, i zrobić kalibracji. Jeżeli zrobię reset komputera, to coś da?
Długo tego auta nie mam, dopiero go poznaje, być może takie pytania przewinęły się przez forum, jednak ja nic takiego nie znalazłem.
Z góry dziękuję Wam za pomoc.