jaki olej do e34 525 TDS?

Polecane materiały eksploatacyjne (płyny, klocki, opony etc.) i kosmetyki - dyskusje, opinie, informacje.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Eskimos
Bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Eskimos »

siudek pisze: Ale nie schłodziłby silnika i do tego potrzebny jest układ chłodzenia cieczą
A silniki chłodzone olejem, z chłodnicą tegoż o wielkości normalnej chłodnicy wody? Są takie.
- a więc podług tego (właściwości chłodzących) nie dopasowujesz rodzaju oleju, o czym jest ten temat i o to mi chodzi.
Nigdzie nie pisałem o właściwościach chłodzących, a o funkcji chłodzącej, a to dwie różne sprawy. I o ile co do właściwości zgodzę się, że olej takowych nie ma (w uproszczeniu oczywiście i bez porównania z innymi cieczami), tak funkcję chłodzącą silnik jak najbardziej spełnia. Nie jest to oczywiście kryterium doboru oleju do silnika, ale funkcja, która jest realizowana niby przy okazji, ale z pewnością uwzględniona przez konstruktora podczas budowania silnika.
Oleju szukasz o jak najlepszych właściwościach smarujących! Nie szukasz oleju, który "uszczelni" Twój silnik
To zalej luźno spasowanego powietrzaka, bez wymuszonego (np. dmuchawą) chłodzenia np. lekkobieżnym 0W30. Zeżre ten olej momentalnie.
albo który "schłodzi" Twój silnik - tylko takiego, który zapewni jak najlepsze smarowanie, ułatwi rozruch, zachowa swoje właściwości.
Jak najlepsze smarowanie i rozruch wynikają z lepkości oleju (czyli jego tarcia wewnętrznego, prędkości płynięcia). Olej o niskiej lepkości szybciej wypełnia układ smarowania (i dlatego często lekiem na klepiące hydrosztosy jest zmiana oleju z 10 na 5). Natomiast właściwości smarne oleju wynikają z odporności filmu olejowego na zerwanie i jakkolwiek ma to spory związek z lepkością, to nie jest to bezpośrednia zależność. Dobór lepkości oleju do silnika zależy od tego, jak realizowane jest podstawowe chłodzenie tego silnika, od luzów konstrukcyjnych, od wydajności pompy, przekroju kanałów olejowych i od warunków (temperatury) użytkowania. Chłodzenie cieczą wyparło chłodzenie powietrzne, czy powietrzno-olejowe z jednego prostego powodu - silnik jest stabilniejszy temperaturowo i łatwiej jest sterować jego zasilaniem (w benzyniakach chłodzonych cieczą nie występuje zjawisko zubażania mieszanki i wzrostu obrotów po mocnym rozgrzaniu silnika). Za stabilnością temperaturową i optymalniejszym zasilaniem idzie oczywiście ekologia i emisje, idzie przy okazji lepsze wyciszenie itp., ale roli oleju w gospodarce temperaturowej silnika nie można pomijać i żaden konstruktor o tym nie zapomina.
Przede wszystkim smaruje gładź cylindra, w drugiej kolejności obniża temperaturę denka tłoka. Z dwóch kanalików, jeden wtryskuje pod dużym ciśnieniem, zapewne z powodu potrzeby jak najszybszego zapewnienia smarowania gorącej powierzchni. Drugi zapewne (dysza nieruchoma) doprowadza olej celem obniżenia temperatury. :]
Otóż to. Obniżenia temperatury. Obok funkcji smarującej, _funkcja_ (nie właściwości) chłodząca.
Lepkość oleju nie ma bezpośrednio żadnego znaczenia dla chłodzenia.
No, powiedzmy, że OK :) Tzn. pewnie w jakimśtam stopniu ma, ale w przypadku silnika to będzie skala mikro i raczej nieistotna.
Poza tym lepkość to jedna właściwość, a gęstość to druga!
"Gestośc" oleju silnikowego to parametr taki trochę z kapelusza , a w każdym razie w odniesieniu do powszechnego rozumienia słowa "gęstość". Chodzi o jego jak najstabilniejsze zachowywanie się w jak najszerszym spektrum temperatur, czyli żeby po nagrzaniu nie robiła się z niego woda, jednak najważniejsze jest w tym wszystkim zachowanie odpowiedniej lepkości oleju, czyli jego odporności na zerwanie filmu olejowego.
Lepkość nie ma wpływu na prędkość rozprowadzania oleju po silniku przecież.
Eee, a to akurat bzdura. Ma jak najbardziej i to olbrzymi. Pociągnij przez długą słomkę wody, a później klejącego syropu.
A dzięki wysokiej lepkości olej nie spływa w całości ze ścianek tylko pozostawia wspomniany film i podczas rozruchu silnik właśnie NIE JEST suchy tylko wstępnie zabezpieczony, zanim "rozchlapie się" w całości. Czyż nie?


Nie rozchlapie, tylko zanim pompa go wtłoczy do najbardziej oddalonych punktów smarowania. I tu właśnie istotna staje się "gęstość" (czyli tak naprawdę lepkość) w funkcji temperatury. Przy -20 pompa szybciej rozprowadzi po silniku olej 5W40 niż 20W40. Czyli dąży się do jak największego ustabilizowania lepkości w pełnym zakresie temperatur, a zmiany gęstości są mniej istotne (choć ściśle z lepkością związane).
W związku z tym należy poszukać kompromisu pomiędzy odpowiednio dużą ilością oleju, aby ten zdołał wszystko nasmarować i jednocześnie rozłożyć ilość ciepła (łatwiej nagrzać 2l oleju niż 7l) oraz stosownie małą, aby dało radę go wystarczająco schłodzić. Myślę, że nie ma co nad tym dywagować "co by było gdyby", bo jednak panowie inżynierowie coś tam wiedzą...
No i znowu wracamy do terminologii. Nie właściwości, a funkcja i wszystko jasne ;)
Darz Bór!
Eskimos
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: siudek »

Eskimos pisze:
siudek pisze: Ale nie schłodziłby silnika i do tego potrzebny jest układ chłodzenia cieczą
A silniki chłodzone olejem, z chłodnicą tegoż o wielkości normalnej chłodnicy wody? Są takie.
Oczywiście, są, na co dzień używam piły łańcuchowej i tam jest nawet dwusuw, a olej w paliwie i smaruje i chłodzi. ;] Ale ani ja, ani Ty, ani autor wątku nimi nie jeździmy i nie dobieramy do nich oleju w tym wątku, a TDS jest chłodzony cieczą. :D A chłodzony jest cieczą, gdyż taki sposób jest bardziej wydajny właśnie z racji sprawności (słabe wychładzanie oleju) i stabilności temperatury - co z resztą sam napisałeś. :] Trochę żeśmy się zagalopowali w tym uogólnianiu. :D
Eskimos pisze:
Oleju szukasz o jak najlepszych właściwościach smarujących! Nie szukasz oleju, który "uszczelni" Twój silnik
To zalej luźno spasowanego powietrzaka, bez wymuszonego (np. dmuchawą) chłodzenia np. lekkobieżnym 0W30. Zeżre ten olej momentalnie.
...a masz "luźno spasowanego powietrzaka"? Bo ja mam TDSa, nie doskonały, ale jeździ. :lol: A moim zdaniem nadal - zeżre, bo spali. Gdyby zachował odpowiednią temperaturę to by pracował, a więc ten olej jakoś go ani nie chłodzi wystarczająco, a tym bardziej nie uszczelnia. ;]
Eskimos pisze:
Przede wszystkim smaruje gładź cylindra, w drugiej kolejności obniża temperaturę denka tłoka. Z dwóch kanalików, jeden wtryskuje pod dużym ciśnieniem, zapewne z powodu potrzeby jak najszybszego zapewnienia smarowania gorącej powierzchni. Drugi zapewne (dysza nieruchoma) doprowadza olej celem obniżenia temperatury. :]
Otóż to. Obniżenia temperatury. Obok funkcji smarującej, _funkcja_ (nie właściwości) chłodząca.
:] No, powiedzmy, że OK. ;]
Eskimos pisze:
Lepkość oleju nie ma bezpośrednio żadnego znaczenia dla chłodzenia.
No, powiedzmy, że OK :) Tzn. pewnie w jakimśtam stopniu ma, ale w przypadku silnika to będzie skala mikro i raczej nieistotna.
Brnijmy tak dalej, to dojdziemy do wniosku, że konstruktorzy powinni zastosować inny stop na korpus silnika, bo ten za słabo odprowadza ciepło na zewnątrz. ;] To są naprawdę już marginalne kwestie przy doborze akurat tych parametrów w tym silniku.
Eskimos pisze:"Gestośc" oleju silnikowego to parametr taki trochę z kapelusza , a w każdym razie w odniesieniu do powszechnego rozumienia słowa "gęstość". Chodzi o jego jak najstabilniejsze zachowywanie się w jak najszerszym spektrum temperatur, czyli żeby po nagrzaniu nie robiła się z niego woda, jednak najważniejsze jest w tym wszystkim zachowanie odpowiedniej lepkości oleju, czyli jego odporności na zerwanie filmu olejowego.
Fakt, głupio napisałem - zależność "gęstości" od temperatury pracy, czyli drugi najważniejszy parametr oleju wielosezonowego. Tak jak napisałeś.
Eskimos pisze:Eee, a to akurat bzdura. Ma jak najbardziej i to olbrzymi. Pociągnij przez długą słomkę wody, a później klejącego syropu.
Ciągnąłem też sam olej silnikowy przez przewód fi8, spoko. ;] No tak, w sumie masz rację, trochę mnie tym razem poniosło - tylko nie o to chodziło, po prostu bzdurą nazwałem fakt, że jeśli olej by nie chłodził to produkowaliby tylko jeden rodzaj "bo nie miało by znaczenia", co jest niedorzecznością! Przy okazji w tym wypadku musisz przyznać, że dzięki technologii oleje nie spływają całkowicie (a przynajmniej przy normalnej eksploatacji nie zdążą) ze ścianek silnika, co tym samym zabezpiecza go przed zimnym startem, prawda? No i to jest również jedno z pól do popisu dla producentów olejów!
Eskimos pisze:Nie rozchlapie, tylko zanim pompa go wtłoczy(...)
No, czyli rozchlapie. :lol: Teraz to Ty się czepiasz słówek. ;]
Eskimos pisze:Przy -20 pompa szybciej rozprowadzi po silniku olej 5W40 niż 20W40. Czyli dąży się do jak największego ustabilizowania lepkości w pełnym zakresie temperatur, a zmiany gęstości są mniej istotne (choć ściśle z lepkością związane).
I to jest właśnie to co napisałem wyżej, co dla mnie było kontrargumentem na tezę o funkcji chłodzącej oleju a produkcji jednego rodzaju. ;]
Eskimos pisze:No i znowu wracamy do terminologii. Nie właściwości, a funkcja i wszystko jasne ;)
Czyli mamy konsensus, ciekawe co na to inni czytelnicy tego wątku. :twisted: Ciekawe jaki odsetek z nich w ogóle zastanawia się jak działa olej w ich silniku, nie mówiąc już o takich analizach (połowa z moich kumpli podczas podobnej rozmowy przyznaje, że w sumie nigdy nie patrzała w książce na schemat budowy i działania silnika, co najwyżej jak działa tłok :D). Generalnie nie z przypadku jest ilość oleju w tym silniku i na pewno była planowana z uwzględnieniem wszystkich jego funkcji, również tej "przy okazji chłodzącej".

Z pokorą przyznaję: olej silnikowy w TDSie smaruje i chłodzi... z uszczelnianiem się nie zgodzę. :D

Pozdrawiam serdecznie.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
Eskimos
Bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Eskimos »

siudek pisze:...a masz "luźno spasowanego powietrzaka"?
Mam. FJ 1200 :)
zeżre, bo spali. Gdyby zachował odpowiednią temperaturę to by pracował, a więc ten olej jakoś go ani nie chłodzi wystarczająco, a tym bardziej nie uszczelnia. ;]
Oczywiście, że zeżre, bo spali. Ale spali dlatego, że z założenia gorzej chłodzony i bardziej nagrzewający się (i w dodatku zmęczony już nieco życiem) powietrzak ma tak luźne pasowanie tłok-cylinder, że lżejszy olej 0 przedostanie się od dołu do cylindra dużo szybciej niż np. olej 20. Dlatego powietrzaki zalewa się bardziej lepkim olejem, niż ciaśniejsze wodniaki.


Przy okazji w tym wypadku musisz przyznać, że dzięki technologii oleje nie spływają całkowicie (a przynajmniej przy normalnej eksploatacji nie zdążą) ze ścianek silnika, co tym samym zabezpiecza go przed zimnym startem, prawda? No i to jest również jedno z pól do popisu dla producentów olejów!
Oczywiście. Ale cały myk w tym, żeby olej się i dobrze trzymał ścianek i nie miał przy okazji konsystencji mazutu ;) , bo wtedy, zanim zimowym mroźnym porankiem dotrze na górę, do głowicy, to wałek rozrządu i kilka innych elementów dostaną po dupie ;) Czyli adhezja zależy od kohezji, ale nie prostoliniowo (przykładem są oleje typu magnatec).
Z pokorą przyznaję: olej silnikowy w TDSie smaruje i chłodzi... z uszczelnianiem się nie zgodzę. :D
Hm, a wydawało mi się, że akurat uszczelnianie uargumentowałem lepiej :D Uszczelnianie przez olej nadaje sens tzw. próbie olejowej podczas mierzenia ciśnienia sprężania. Jako że sprężanie mierzy się na zgaszonym silniku, olej na gładź nie jest podawany od dołu, natryskiem na denko, a od góry, przez otwór po świecy, czy wtryskiwaczu. No i po podaniu oleju ciśnienie w cylindrze wzrasta (oczywiście, o ile mamy szczelne zawory). Podczas pracy silnika olej też uszczelnia połączenie tłok-pierścienie-cylinder, tylko jest podawany z dołu.

Drugi przykład to wspomniane już hydrauliczne samoregulatory luzu zaworowego, czyli tzw. hydrosztosy. Po wyjęciu takiego hydrosztosa z silnika, dokładnym wymyciu go naftą z oleju i napełnieniu ową naftą, będzie on przy próbie ściśnięcia przeciekał i da się go "złożyć" przy użyciu znacznie mniejszej siły, niż po zalaniu go olejem. Oczywiście, nie można przesadzić w drugą stronę - na zbyt ciężkim oleju sztosy będą klepały podobnie jak na zbyt lekkim, ale po zalaniu go prawidłowym, napełni się po odpaleniu silnika błyskawicznie i będzie trzymał ciśnienie, prawidłowo spełniając swoje zadanie.
Darz Bór!
Eskimos
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: siudek »

Eskimos pisze:Mam. FJ 1200 :)
:D Trochę inna bajka niż 4 kółka w TDSie... ;]
Eskimos pisze:Dlatego powietrzaki zalewa się bardziej lepkim olejem, niż ciaśniejsze wodniaki.
No jeśli mówimy o "powietrzakach" to tak, faktycznie - ale temat był o "ciasnych wodniakach"! :D (ludzie, już widzę jak nas Google teraz spozycjonuje po tych treściach! :twisted: ).
Eskimos pisze:Oczywiście. Ale cały myk w tym, żeby olej się i dobrze trzymał ścianek i nie miał przy okazji konsystencji mazutu ;) , bo wtedy, zanim zimowym mroźnym porankiem dotrze na górę, do głowicy, to wałek rozrządu i kilka innych elementów dostaną po dupie ;) Czyli adhezja zależy od kohezji, ale nie prostoliniowo (przykładem są oleje typu magnatec).
No trocheśmy odleźli od tematu. ;] Tak czy inaczej powraca temat SMAROWANIA i dla nas (akurat TDS) to jest najważniejsza kwestia dla doboru oleju. ;] A tak przy okazji, co rozumiesz pod tym stwierdzeniem dla oleju? Nie chodzi mi o to jak działa przyleganie mikrocząsteczkowe oleju tylko czemu nie prostoliniowo? Na chłopski rozum im większy opór powierzchni styku oleju z blokiem, tym słabsze wiązanie...
Eskimos pisze:Uszczelnianie przez olej nadaje sens tzw. próbie olejowej podczas mierzenia ciśnienia sprężania. Jako że sprężanie mierzy się na zgaszonym silniku, olej na gładź nie jest podawany od dołu (...)
No tak, ale to jest kwestia samej istoty oleju, że jest tam obecny. Natomiast nie ma to wpływu w doborze pomiędzy olejami i ich właściwościami przecież. On nie jest uszczelnieniem tylko elementem izolującym dwie cierne powierzchnie, tworzy poduszkę, która sama w sobie jest uszczelnieniem, ale nadal twierdzę, że olej silnika nie uszczelnia. Ja nie napisałem, że nie rozumiem tylko że się nie zgadzam, a to nie zawsze jest tożsame! :D
Eskimos pisze:(..) Oczywiście, nie można przesadzić w drugą stronę - na zbyt ciężkim oleju sztosy będą klepały podobnie jak na zbyt lekkim, ale po zalaniu go prawidłowym, napełni się po odpaleniu silnika błyskawicznie i będzie trzymał ciśnienie, prawidłowo spełniając swoje zadanie.
Dla tego dobieramy porządny i odpowiedni olej, i to jest efekt popularnego "wyciszenia" szklanek, którym niektórzy cudownie się zachwycają przy zmianie oleju. :] Tym niemniej nadal uważam, że to jest już znak, iż same szklanki mogą odbiegać od normy i to "wyciszenie" ich pracy może oznaczać jedynie zaleczenie objawów na jakiś czas. Co innego jeśli mówisz jedynie o głośniejszej pracy, a nie "klepaniu", wtedy oczywiście - wystarczy odpowiedni olej i będzie pracowało prawidłowo.

Pozdrawiam.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
Eskimos
Bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: Poznań

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Eskimos »

siudek pisze: Tak czy inaczej powraca temat SMAROWANIA i dla nas (akurat TDS) to jest najważniejsza kwestia dla doboru oleju. ;] A tak przy okazji, co rozumiesz pod tym stwierdzeniem dla oleju?
Co rozumiem jako "właściwości smarne"? Odporność filmu olejowego na zerwanie. Póki film jest, silnik będzie żył.
Nie chodzi mi o to jak działa przyleganie mikrocząsteczkowe oleju tylko czemu nie prostoliniowo? Na chłopski rozum im większy opór powierzchni styku oleju z blokiem, tym słabsze wiązanie...
Nie prostoliniowo w przypadku magnateca, który to niby ma w sobie coś, co wykazuje powinowactwo do metalu. Poza tym różnice widać w przypadku olejów mineralnych i syntetyków o takiej samej klasie lepkości. Niby powinny mieć te same właściwości smarne (już zupełnie pomijając stabilność temperaturową, dodatki myjące, antykorozyjne, antypienne itp.), a jednak film syntetyka zerwać trudniej, a mineral spłynie po gładzi dużo szybciej niż syntetyk.
No tak, ale to jest kwestia samej istoty oleju, że jest tam obecny. Natomiast nie ma to wpływu w doborze pomiędzy olejami i ich właściwościami przecież.
No a kto mówił, że funkcja uszczelniająca oleju silnikowego stanowi kryterium jego doboru? Uszczelnianie, podobnie jak chłodzenie, odbywa się "przy okazji" ;) A że to "przy okazji" jest niezbędne, to już insza inszość ;)
On nie jest uszczelnieniem tylko elementem izolującym dwie cierne powierzchnie, tworzy poduszkę, która sama w sobie jest uszczelnieniem, ale nadal twierdzę, że olej silnika nie uszczelnia.
Tworzy poduszkę, która jest uszczelnieniem, ale nie uszczelnia?

Zgoda - uszczelnia przy okazji smarowania. Ale gdyby nie uszczelniał, to nasz TDS sprężałby połowę tego, co normalnie. Takie naczynia połączone - uszczelnia przy okazji, ale gdyby nie uszczelniał, to silnik by nie odpalił (a gdyby uszczelniał za mało, to może by i odpalał, ale dolewałbyś oleju co tankowanie) ;)
Tym niemniej nadal uważam, że to jest już znak, iż same szklanki mogą odbiegać od normy i to "wyciszenie" ich pracy może oznaczać jedynie zaleczenie objawów na jakiś czas. Co innego jeśli mówisz jedynie o głośniejszej pracy, a nie "klepaniu", wtedy oczywiście - wystarczy odpowiedni olej i będzie pracowało prawidłowo.
Mówiłem i o głośniejszej pracy i o czasie ich wyciszania po odpaleniu silnika. Podejrzewam, że w obecnych temperaturach moje piętnastoletnie szklanki zalane pełnym syntetykiem 5 ucichną szybciej niż nówki sztuki zalane mineralnym 20. A głośna praca, to praca na sucho (no dobra, niezupełnie na sucho, ale z niewystarczającym smarowaniem (i uszczelnieniem :) ), zatem i zwiększone zużycie.


Moje szklanki mają 360kkm i cichną momentalnie po uruchomieniu silnika, praktycznie niezależnie od temperatury na dworze. Z moim TDSem znam się siódmy rok (jakieś 170kkm) i od początku zalewany był pełnym syntetykiem 5W40 zmienianym co +- 10kkm (co było lane wcześniej i jak często zmieniane, któż to wie?). Oprócz oryginalnych szklanek mam też oryginalną, suchą turbinę, suchy silnik bez wycieków i między zmianami oleju nie robię ani pół dolewki. Myślę, że gdybym od początku lał byle jaki mineral, to turbinę zmieniałbym już wiele kkm temu i w ogóle cały silnik byłby nieco bardziej zmęczony. Zatem, wracając do meritum wątku, najlepszym olejem do TDSa jest olej syntetyczny. Q.E.D. :P
Darz Bór!
Eskimos
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: siudek »

Eskimos pisze:Co rozumiem jako "właściwości smarne"? Odporność filmu olejowego na zerwanie. Póki film jest, silnik będzie żył.
Nie przeczytałeś pytania do końca (chodziło mi o zależność). :D Odpowiedziałeś poniżej, spoko. ;]
Eskimos pisze:Niby powinny mieć te same właściwości smarne (już zupełnie pomijając stabilność temperaturową, dodatki myjące, antykorozyjne, antypienne itp.), a jednak film syntetyka zerwać trudniej, a mineral spłynie po gładzi dużo szybciej niż syntetyk.
No właśnie nie 'niby' tylko na pewno nie - po co się robi syntetyki m.in.? Dlatego, że wiązania są mocniejsze z baz syntetycznych.
Eskimos pisze:No a kto mówił, że funkcja uszczelniająca oleju silnikowego stanowi kryterium jego doboru? Uszczelnianie, podobnie jak chłodzenie, odbywa się "przy okazji" ;) A że to "przy okazji" jest niezbędne, to już insza inszość ;)
;] To tak jakbym przy wyborze opon brał pod uwagę ich właściwości amortyzacji - no jakby nie było, "przy okazji amortyzują" i jakby były twardym klockiem to nie dałoby się jeździć, no nie? :D Trochę naciągana historia i za daleko brniemy. Tak samo z poduszką uszczelniającą, wszystko ma wpływ na wszystko. ;]
Eskimos pisze:(...)Oprócz oryginalnych szklanek mam też oryginalną, suchą turbinę, suchy silnik bez wycieków i między zmianami oleju nie robię ani pół dolewki.
Nie chwal się :D , ja mam 16-letnie szklanki, takąż też turbinę i silnik, wszystko suche i działa, a nawet się przyzwoicie odpycha. :D Na dodatek jak kupiłem Bunię to w sumie wymieniałem po kolei wszystko z oryginałów (zawieszenie, jeszcze OE amorki M, OE sprężyny M, wahacze etc.). Na zegarku zbliża się 250kkm (wysoko prawdopodobne, że prawdziwy przebieg, wynika ze stanu, ilości części OE i ich stanu :D oraz historii). Jak kupiłem, zalewałem Castrolem 10W40, obecnie jeździ na LM 5W40 (po płukance), teraz przymierzam się do zmiany na Motula. Ostatnio poszła mi uszczelka pomiędzy puszką a podstawą filtra - co z resztą opisane w Sam naprawiam - a i tak wydaje mi się, że zbieg okoliczności. A tak to nic, tylko nad wymianą vacum się zastanawiam.
Eskimos pisze:Zatem, wracając do meritum wątku, najlepszym olejem do TDSa jest olej syntetyczny. Q.E.D. :P
Dobrze prawi, wódki mu! ;] Pozdrawiam serdecznie.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Dominik86
Bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 08 gru 2009, 17:43
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 330d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Dominik86 »

hymm myślę Panowie, że trzeba rozróżnić 2 rzeczy --- to, że olej uszczelnia silnik wewnątrz (vide. kompresja na cylindrach)to oczywiste i tak zostały silniki zaprojektowane, ale nie jest rolą oleju uszczelnianie przed wyciekami z bloku -- od tego są USZCZELKI :) co za zbieżność nazw ;D

dodam jeszcze, że olej NIE CHŁODZI silnika --- olej jest częścią silnika która wymaga chłodzenia jak każda inna pracująca część
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Jawor »

Oczywiście że chłodzi, wynika to m.in. z tego też że jest chlodzony.
A jak już jesteśmy tacy precyzyjni to olej nie jest częścią silnika.
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: siudek »

Myślę Dominik, że bez sensu powtórzyłeś moje słowa, bo jak widać w całej dyskusji już wszystko sobie wyjaśniliśmy jak kto do tego podchodzi i co ma na myśli. :] Ja już ostatni raz podsumowuję, mam nadzieję że Eskimos się zgodzi:

Olej w silniku ma SMAROWAĆ, to jest jego GŁÓWNA funkcja i według tej właściwości DOBIERAMY olej w naszych silnikach (nie mówię tu o silnikach rakietowych, kosiarkach czy "luźnych powietrzakach" tylko o naszych 4-suwach w BMW :D). Olej również uszczelnia konstrukcję silnika wewnątrz oraz chłodzi silnik i musi to robić, ale to są jedynie funkcje które spełnia i wynikają one z istoty jego działania oraz zaprojektowanego silnika! Taka definicja wynika z tego, iż oleje silnikowe dla naszych silników posiadają różnorakie właściwości i dodatki smarujące, czyszczące czy antypienne, natomiast nikt nie wyszczególnia istotnych dodatków chłodzących bądź uszczelniających (te ostatnie wynikają chociażby z trwałości wiązań pomiędzy cząsteczkami, które to mają bezpośredni wpływ na właściwości smarujące, a jakiekolwiek istotne modyfikacje odnośnie chłodzenia mogą mieć miejsce w olejach typowo rajdowych, o których nie mówimy). Myślę, że wszelka dalsza interpretacja tych zagadnień, chociaż ma zastosowanie (bo olej i chłodzi i uszczelnia) jest przerostem formy nad treścią i czepianiem się słów bez wartości merytorycznych, gdyż tak podchodząc to wszystko w naszym aucie ma wpływ na wszystko (vide przykład z doborem opon oraz wielu innych jakie można mnożyć).

Dlatego bardzo ważne jest, aby stosować dobry olej o odpowiednich właściwościach dla naszego stylu jazdy i klimatu oraz przede wszystkim przestrzegać odpowiedniego serwisowania (częstotliwość wymian oleju i filtra, nominalnie co 10tyś km, maksymalnie do 15tyś km w przypadku olejów w pełni syntetycznych i czystych sprawnych silników). Jakby nie było z istoty konstrukcji TDSa najlepszym olejem dla niego jest syntetyk (hydraulika), producent zaleca go dopuszczając w szczególnych przypadkach półsyntetyk, w zakresach od 5W30 dopuszczalnie do 10W60. Olej powinno się dobierać według zaleceń producenta silnika, a markę oleju i rodzaj według jego właściwości i ewentualnie ceny. Ważne, aby w silnikach TDS stosować oleje w miarę lekkie (dla hydrauliki) i dobrej jakości. Ważne jest też aby pamiętać, że olej musi być kupowany z pewnego źródła, bo często kupując tanio dobry olej dostajemy rozlewane podróbki w oryginalnych opakowaniach. Kwestie podrabiania również były na forum poruszane, mniej podrabiane oleje to oleje zagraniczne nie rozlewane w Polsce i na to warto zwrócić uwagę. Dobrze również zwrócić uwagę na datę produkcji!

Jeśli chodzi o obawy o rozszczelnienie silnika itp. teorie, niedopuszczalne jest "uszczelnianie" starego przelatanego silnika zalewając go olejem mineralnym. Nikt nie powie, że to nie będzie działać (bo są na forum przykłady, gdzie na dobrej jakości mineralnym i częstszych wymianach TDS jeździ prawidłowo), tym niemniej jeśli uszczelki są zatkane nagarem bądź już stare i twarde, to należałoby je po prostu wymienić i nadal stosować dobry olej. Osławione środki do czyszczenia silnika przed wymianą (tzw. "płukanki") również nie są niebezpieczne dla silnika, pod warunkiem, że: kupuje się markowe i sprawdzone środki, stosuje się je ZGODNIE Z INSTRUKCJĄ oraz ma się silnik w dobrym stanie (żadnych potencjalnych wycieków, zadbany, zalewany dobrym olejem, z prawidłową kompresją). W ten sposób silnik będzie pracował prawidłowo, "nawet" na pełnym syntetyku.

Trzeba pamiętać, że ZAWSZE ISTNIEJE RYZYKO, ale stosując się do wszystkich tych zaleceń, jesteśmy w stanie je zminimalizować do czynników losowych.

Polecani producenci (kolejność przypadkowa, wszystko zależy od konkretnego rodzaju):
- LIQUI MOLY
- MOTUL
- VALVOLINE
- MOBIL 1
- CASTROL

Niektóre polecane oleje: LM TopTec 4100 5W40, MOTUL X-cess 8100 5W40, MOBIL 1 5W50

Poniżej w załączeniu karta z instrukcji BMW E34.
Załączniki
Instrukcja obsługi e34, strona 86.
Instrukcja obsługi e34, strona 86.
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Dominik86
Bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 08 gru 2009, 17:43
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 330d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Dominik86 »

kolego Jawor ;)

olej jest chłodzony bo się NAGRZEWA podczas pracy jaką wykonuje, jak i pozostałe części silnika -- i tak olej jest integralną częścią silnika -- spróbuj odpalić bez niego :)
dlatego też są chłodnice oleju jak i układ chłodzenia silnika...

idąc tą drogą paliwo też chłodzi silnik bo jest zimniejsze od niego :)
Awatar użytkownika
Jawor
Administrator
Administrator
Posty: 2421
Rejestracja: 26 gru 2007, 23:02
Seria: E90-93
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 320d
Rocznik: 2010
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Jawor »

to zła drogą idziesz bo paliwo jest spalane, nie ma zamkniętego obiegu, w którym jest chłodzone. :mrgreen:
bmw-inpa.pl

Powrót do korzeni: e34 Ponton

Moje byłe:
Zobacz moją… zieloną… ropuchę!
Rodzinkę wożę 318d
Dominik86
Bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 08 gru 2009, 17:43
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 330d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Dominik86 »

Jawor pisze:to zła drogą idziesz bo paliwo jest spalane, nie ma zamkniętego obiegu, w którym jest chłodzone. :mrgreen:
hehe no dobra ;) wiesz o co mi chodziło :P ze jest zimne :D

a olej ma pracowac w okreslonej temperaturze a nie ja zaniżać :) juz siudek sie naprodukowal o tym i zaraz beda gromy szly ze sie powtarzamy :P
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: siudek »

...swoją drogą CR ma chłodniczkę paliwa Jawor. :D
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Dominik86
Bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 08 gru 2009, 17:43
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 330d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Dominik86 »

... oraz PODGRZEWACZ płynu chłodniczego :) -- wybacz siudek - nie mogłem się powstrzymać :)
Adasko
Bywalec
Posty: 33
Rejestracja: 10 wrz 2009, 13:31
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Kartuzy

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Adasko »

Takie oliwy zaleca instrukcja, należy przyjąć korektę na czas z jakiego jest ona sama
Obrazek
Obrazek

z instrukcji do E36, ale wiadomo te same silniki były w E34/36 i po nie wielkich zmianach w E36/38/39.
Dominik86
Bywalec
Posty: 200
Rejestracja: 08 gru 2009, 17:43
Seria: E46
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 330d
Rocznik: 2000
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: Dominik86 »

dobrze wiedziec, ze instrukcja mówi to samo:)
ani jednego oleju 10w to chyba mowi samo za siebie
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: rexman »

I takie info, jakie zamieścił kolega Adasko, już dawno powinna znależć się w pierwszym poście...
Zaoszczędziło by to dużo niepotrzebnych wywodów.
Dzięki wielkie! :D
Awatar użytkownika
siudek
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1673
Rejestracja: 08 sty 2009, 20:47
Seria: Szukam...
Nadwozie: Nie posiadam
Model: Nie mam
Rocznik: 1975
Skrzynia biegów: Nie mam
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Wolne Miasto Gdańsk
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: siudek »

...a ja wkleiłem instrukcję z e34 to już nie pochwalisz! :D

Trzeba będzie wydzielić co niektóre bardziej zwięzłe i merytoryczne posty i podkleić po prostu jako zamknięty temat, a tutaj dalej będzie można dywagować. Tak będzie "użyteczniej". ;]
siudek siudkowski

Było Mercedresa Wziąć... ;]
W kwestiach BMW nie pomagam na PW - od tego jest forum!
Awatar użytkownika
rexman
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1670
Rejestracja: 29 gru 2007, 19:26
Seria: E81-88
Nadwozie: Compact/Hatchback
Model: Nie mam
Rocznik: 2005
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Poza Polską
Lokalizacja: Irl
Kontakt:

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: rexman »

siudek pisze:...a ja wkleiłem instrukcję z e34 to już nie pochwalisz! :D

Trzeba będzie wydzielić co niektóre bardziej zwięzłe i merytoryczne posty i podkleić po prostu jako zamknięty temat, a tutaj dalej będzie można dywagować. Tak będzie "użyteczniej". ;]

Przepraszam za uchybienie :oops: i moją czasem osłabioną czujność! :mrgreen: (Tak działa moja podświadomość moderatora, który spodziewa się raczej krytyki, niż pochwał...) Oczywiście, że jestem wdzięczny!
Jestem wdzięczny też wszystkim, których pominąłem, a wnieśli do naszego forum cenne materiały, swe doświadczenie i wszystko to, co pozwala na szybkie i trafne zdiagnozowanie usterki.


Co do uporządkowania wątków, zawsze jestem "na tak"! :wink:
mateusz_175
Bywalec
Posty: 44
Rejestracja: 09 gru 2010, 19:17
Seria: Szukam...
Model: Nie mam
Rocznik: 1982
Województwo: Podkarpackie
Lokalizacja: WiÄ…zownica

jaki olej do e34 525 TDS?

Post autor: mateusz_175 »

Super te skany z książki Adaśko, nie jednemu sie pewnie przyda ( może mi w przyszłości :P :D ) i obędzie sie bez ciągłych pytań co zalać do TaDka :)

Sorki za offtop.
ODPOWIEDZ