Strona 2 z 2
: 01 sty 2009, 22:10
autor: Foster
Najgłupsze jest to ze w poprzednim samochodzie miałem identyczną akcje i zamiast odrazu złapać się za koło to podejrzewałem że połowa silnika jest jest do wymiany a nie nie dokręcone śrubki...
: 02 sty 2009, 21:10
autor: TONY
No to
Foster miałeś sporo szczęścia,strach pomyśleć co by było gdyby...
Jednak szkoda, że wcześniej nie sprawdziłeś tych kół,a mówią ze człowiek uczy się na własnych błędach...
Po takim upływie czasu zapewne ten "fachowiec" już nie będzie pamiętał popełnionego przez siebie błędu,ale ja nie omieszkałbym go odwiedzić i dowiedzieć się co ma do powiedzenia w tej kwestii

: 02 sty 2009, 21:43
autor: Foster
Na bank mu o tym powiem ale to było ok 2 miechow temu...
W żaden sposób nie jestem w stanie tego udowodnić żeby chociaż letnie opony mi za friko wrzucił za jakiś czas:)
to taka schiza jak się naczytało i nasłuchało o kosmicznych naprawach że nie myśli się o prostym sprawdzeniu drobiazgów tylko że od razu dobry fachura i grube naprawy...