godles pisze:na te dane na które oczekujesz znam odpowiedź tylko na dawkę która jest ustawiona na 5,0
Standardowe ustawienie dla tych silników obecnie, mój też podobnie jeździ obecnie. Trochę się trzeba napocić żeby dojść do zaleceń fabrycznych, jak mi się uda to dam znać.
godles pisze:jak byłem u papwila to pytałem o kąt wtrysku i powiedział że wszystko jest ok ale parametrów nie znam więc się nei zagłębiałem.
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=6846
Dla Ciebie to 2.51 w DIS (fabrycznie).
godles pisze:Raczej wątpię żeby miał mnie oszukiwać bo i po co?
Bez dziecinady, po prostu pytam jaka jest, skoro byłeś na diagnostyce mogłeś dopytać. Jeśli miałby Cię oszukiwać to zapewne ma wobec Ciebie strasznie niecny plan i niedługo zdalnie przejmie kontrolę nad Twoim autem, a później umysłem...
godles pisze:Co do ciśnienia doładowania i ciśnienia na wtryskach jest to niewiadoma o której pisałem w innych tematach.
Jedna z czarnych dziur w temacie (dokładnie to zdaje się jest 155bar, ale generalnie 150-160bar jest w granicach błędu). Poczekajmy na operacje o których wspominałem wcześniej - proste, bezkosztowe i potrzebne. Jak to nic nie da to będziemy myśleć dalej. Inaczej szkoda czasu na dywagacje, bo faktycznie może się okazać, że masz zmieniony most i wszystkie nasze rozważania pójdą w diabły.

Tak samo jak Carlos pisał o wartościach 120-130km/h przy serii, a Ty masz już po chipie. U mnie bez MAP Sensora jechałem w serii 140km/h np.
godles pisze:a wtedy zrobię jeszcze kompresję dla świętego spokoju.
Najpierw zrób te pierdoły, nie zaszkodzą a dadzą pewność że nie rozbierasz silnika gdy wszystko wina małej dziurki w gumowym przewodzie. ;]
godles pisze:Ojciec mój Twierdzi że 10 litrów dla tego samochodu to norma i mniej sie nie da.... już sam nie wiem co mam o tym myśleć.... jak pisałem nie jest to typowe miasto.
Myśli są póki co w naszym kraju wolne, słowa różnie. Te 10l dla e34 w manualu może być normą jak się ma ciężką nogę po mieście. Już o tym dyskutowaliśmy - różnica 1-2l to kwestia kierowcy nie silnika. Ale jeśli jeżdżąc oszczędnie (naprawdę oszczędnie) nie jesteś w stanie zejść poniżej 10l i nie są to same korki czy światła tylko normalna płynna jazda, to raczej normalne nie jest.
Z tym że 10l po mieście to nie jest jakaś tragedia jeszcze, czytałem wcześniej o 12-13l. Uściślijmy więc, bo może faktycznie nasze rozważania nie mają sensu, a Papwil czyta i się śmieje... cóż, przynajmniej będziesz miał wszystko czyste i drożne.
godles pisze:BMW jak i agila jeżdzą tymi samymi drogami w taki sam sposób... kręce jedno i drugie do 2tys czasami do 2,5tys obr. bmw pali 10-12 agila nie weźmie nawet 5,5. wiem że to auta które dzieli przepaść technologiczna i w pojemności silnika również ale daje to do myslenia jakie trasy odbywają obydwa auta i jak się ma do tego moja prawa noga.
Zatem nadal skromnie twierdzę, że przy umiejętnej jeździe i manualnej skrzyni powinieneś bez problemu zejść poniżej 10l. Na pewno nie do 6 w mieście, ale 8-9 jest jak najbardziej realne. Oczywiście wszystko to mówimy o wyliczonym spalaniu (z dystrybutora nie z ekonomizera i OBC).
Pzdr.