Strona 2 z 2

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 22 wrz 2012, 10:32
autor: danielck
Tak jestem też na BKK.

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 24 paź 2012, 17:36
autor: kubus81
Witam ponownie. Świece żarowe wymienione, ale niestety nic to nie dało :( Nadal telepie całym autkiem i trochę kopci na szaro po odpaleniu. Już nie wiem - wtryski? Czy może walnięty czujnik temperatury w nastawniku daje takie objawy? :( Ech...

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 25 paź 2012, 11:31
autor: siudek
A jaka dawka aktualna jest na zimnym silniku? Będziesz wiedział gdzie szukać...

Czy objawy znikają jak ręką odjął po osiągnięciu temperatury roboczej, czy szybciej czy później?

Pzdr.

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 29 paź 2012, 13:21
autor: kubus81
Objawy znikają po jakichś piętnastu sekundach. Może dwudziestu odkąd zrobiło się zimnej. Tak się jeszcze zastanawiam czy to nie wina zaworów albo gniazd zaworowych. W sensie czy nie są powypalane, ale aż się boję o tym myśleć... Już mi łeb pęka od ilości informacji... Dawkę sprawdzę jak podłączę auto pod kompa, czy nie? Bo już głupieję...

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 30 paź 2012, 9:51
autor: siudek
Oprogramowanie DIS, interfejs ADS i połączenie przez fizyczny port szeregowy (RS-232) i masz wszystkie potrzebne informacje, dawkę, kąt, live data. Nie ma co gdybać, trzeba sprawdzić jak telepie to jakie są wartości.

Pzdr.

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 15 lis 2012, 12:19
autor: kubus81
PROBLEM ROZWIĄZANY :) Po długiej krucjacie i niezliczonych przeprawach i kosztach oraz jałowych dysputach z Pabianickimi mechanikami, po wymianie czyjnika temperatury cieczy chłodzącej, wymianie kompletu świec żarowych (nie bez problemów), po sprawdzaniu dawek paliwa i kątów wtrysku, po tym jak godzinami grzebałem pod maską szukając przyczyny usterki rozwiązałem problem z czego jestem niewymownie dumny :) Pamiętacie jak pisałem o przepięciu w instalacji świec żarowych, które zrobili mechanicy przy okazji wymiany uszczelki pod głowicą. Nie dawało mi to spokoju. Otóż ci panowie zrobili takie spięcie, że zanim strzelił bezpiecznik na przekaźniku świec... strzeliła jedna z sześciu spirala wewnątrz przekaźnika. I tylko zastanawia mnie jedna rzecz: dlaczego żaden z mechaników nie sprawdził tego elementu?!? Każdemu z nich mówiłem po kilka razy, że było spięcie w wiązce świec. ŻĄDEN k...wa nie sprawdził najprostrzej rzeczy. Co więcej niektórzy twierdzili, że "świece grzeją" :shock: Sorry, ale szlag mnie trafił, bo jeden już chciał mi wymieniać głowicę. Dobrze, że się nie zgodziłem. Ja jestem laikiem, więc mogę się nie znać, ale oni? No ludzie... Jak nie powiesz i nie pokażesz palcem co jest zepsute, to zapomnij o skutecznym zdiagnozowaniu i usunięciu usterki. Także ladies and gentlman omijajcie szerokim łukiem pabianickich mechaników (i na pewno jednego z okolic).
Po zainwestowaniu 63 zł w przekaźnik świec żarowych, sprawnej transakcji na portalu aukcyjnym moja mała odżyła. A ja razem z nią :) Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i podpowiedzi. Zwłaszcza te o świecach :)

Re: E30, 324 D Telepie i kopci na zimnym.

: 15 lis 2012, 15:02
autor: siudek
:] Kolejny raz potwierdza się, że wpierw małe rzeczy i najlepiej skrupulatnie samemu, później idziemy w kombinacje. Dobrze że się tak skończyło.

Pozdrawiam.