[E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Moderator: Moderatorzy
-
Mroziak9204
- Bywalec
- Posty: 14
- Rejestracja: 20 lis 2014, 21:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Co kolega ma na myśli?
-
N2O
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 779
- Rejestracja: 13 lip 2009, 20:34
- Seria: E38
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 725tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Truskaw
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Jeśli przewody wytrzymają, to nic innego się nie stanie.
Pompa z nastawnikiem i tak nie schodzi z ciśnieniem wewnętrznym poniżej 4,5 bar. Jeśli wydatek będzie odpowiedni, to będzie ok, chyba że sama pompka padnie, bo te są lipnej jakości często.

Pompa z nastawnikiem i tak nie schodzi z ciśnieniem wewnętrznym poniżej 4,5 bar. Jeśli wydatek będzie odpowiedni, to będzie ok, chyba że sama pompka padnie, bo te są lipnej jakości często.
RANGE ROVER P38A 2.5 DSE
BMW 725 TDS
BMW 725 TDS
-
Mamamuszi
- Bywalec Gadulec
- Posty: 361
- Rejestracja: 17 sty 2010, 17:30
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Nic osobistego.Mroziak9204 pisze:Co kolega ma na myśli?
Króciutko,bo za wykłady tu nikt nie zapłaci.
Serwisuwka podaje; maxsymalne ciśnienie paliwa na dopływie do pompy wtryskowej do 0,4 bara.
Jeśli wtryskowa zaciągała powietrze z paliwem,to ta też,zmienia się tylko intensywność przepływu [zagrożone właściwe smarowanie pompki,"łopatek",w pompie wtryskowej,
Radzę pilnować poziomu oleju w silniku zwłaszcza na mrozach.Polska to specjalność , pchać pazury,kąbinować przerabiać używać niezgodnie z przeznazeniem.A potem narzekać,jakie to niedobre tds-sy.
Masz kolego sympatyczny,sprawną pompę wtryskową.
Dopływ prądu do pompki w baku możesz zmierzyć tylko przy pracującym silniku.
-
Mroziak9204
- Bywalec
- Posty: 14
- Rejestracja: 20 lis 2014, 21:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Pompa wtryskowa nie jest na moje oko sprawna ponieważ za każdym razem, gdy gasła w trasie pomagało dopiero ochłodzenie głowiczki pompy sporą ilością zimnej wody. A to raczej oklepany już do bólu objaw końca jej żywota. Wcale nie twierdzę że TDS to kupa czy coś. U mnie raczej problem wynika z zaniedbań poprzednich właścicieli i również moich bo jeździłem z niesprawną pompką w baku dobre pół roku i było dobrze. Samochód jeździł, odpalał i było git. Do czasu gdy pompa wtryskowa powiedziała "pa pa" od chodzenia na sucho przy odpalaniu zimnego silnika dwa razy dziennie. Dodam że czasami trzeba było kręcić dobre 20 sekund albo i więcej żeby odpalić silnik. Z drugiej strony szkoda mi się rozstać z tym samochodem bo jest to jeden z lepszych jakie posiadałem, jednakże niestety nie mam całej gromadki Jagiełłów zwiniętych w pliczek na regeneracje pompy. Nie by bym sobą, gdybym nie próbował obejść problemu na swój sposób i wymianę/regenerację pompy zostawię sobie, gdy już naprawdę nie będzie innego wyjścia.
Co do jazdy samochodem teraz, jestem zadowolony. Auto odpala na zimnym od strzała po dwukrotnym podgrzaniu świec, na ciepłym dosłownie z półobrotu. Zrobiłem już 130km i mój problem ustał. I zamiast wydać na to ok 1000 pesos (pompa, wymiana i takie tam) wydałem 105 zł na pompkę, 15zł na przekaźnik i dwie godziny roboty na ogarnięcie mocowania pompki pod maską i przeprowadzenie dosłownie dwóch kabelków. Moim zdaniem gra była warta świeczki.
Co do jazdy samochodem teraz, jestem zadowolony. Auto odpala na zimnym od strzała po dwukrotnym podgrzaniu świec, na ciepłym dosłownie z półobrotu. Zrobiłem już 130km i mój problem ustał. I zamiast wydać na to ok 1000 pesos (pompa, wymiana i takie tam) wydałem 105 zł na pompkę, 15zł na przekaźnik i dwie godziny roboty na ogarnięcie mocowania pompki pod maską i przeprowadzenie dosłownie dwóch kabelków. Moim zdaniem gra była warta świeczki.
-
Mamamuszi
- Bywalec Gadulec
- Posty: 361
- Rejestracja: 17 sty 2010, 17:30
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Nic kolego nie pisałeś wcześniej o schładzaniu pompyMroziak9204 pisze:Pompa wtryskowa nie jest na moje oko sprawna ponieważ za każdym razem, gdy gasła w trasie pomagało dopiero ochłodzenie głowiczki pompy sporą ilością zimnej wody. A to raczej oklepany już do bólu objaw końca jej żywota. Wcale nie twierdzę że TDS to kupa czy coś. U mnie raczej problem wynika z zaniedbań poprzednich właścicieli i również moich bo jeździłem z niesprawną pompką w baku dobre pół roku i było dobrze. Samochód jeździł, odpalał i było git. Do czasu gdy pompa wtryskowa powiedziała "pa pa" od chodzenia na sucho przy odpalaniu zimnego silnika dwa razy dziennie. Dodam że czasami trzeba było kręcić dobre 20 sekund albo i więcej żeby odpalić silnik. Z drugiej strony szkoda mi się rozstać z tym samochodem bo jest to jeden z lepszych jakie posiadałem, jednakże niestety nie mam całej gromadki Jagiełłów zwiniętych w pliczek na regeneracje pompy. Nie by bym sobą, gdybym nie próbował obejść problemu na swój sposób i wymianę/regenerację pompy zostawię sobie, gdy już naprawdę nie będzie innego wyjścia.
Co do jazdy samochodem teraz, jestem zadowolony. Auto odpala na zimnym od strzała po dwukrotnym podgrzaniu świec, na ciepłym dosłownie z półobrotu. Zrobiłem już 130km i mój problem ustał. I zamiast wydać na to ok 1000 pesos (pompa, wymiana i takie tam) wydałem 105 zł na pompkę, 15zł na przekaźnik i dwie godziny roboty na ogarnięcie mocowania pompki pod maską i przeprowadzenie dosłownie dwóch kabelków. Moim zdaniem gra była warta świeczki.
Test "butelki"wszystko by wyjaśnił
Pytanie dla potomnych,jaki wpływ na zużycie pompy wtryskowej ma niepracująca pompka w baku,nie zamontowano ją dla statystyki
Ciśnienie "wstępne"w pompie wtryskowej,ok 4,5 bara wytwarza wirnik przedniej części pompy,wszystkie uszczelki pompy,oringi,to uszczelki ciśnieniowe,natomiast,przed wirnikiem nie ma tego ciśnienia a wałek uszczelniony jest zimeringiem,który to, nie jest uszczelniaczem na większe ciśnienia
- tdbezs
- Bywalec Gadulec
- Posty: 480
- Rejestracja: 05 gru 2009, 14:12
- Seria: E53-70
- Nadwozie: SUV
- Model: X5 3.0d/sd
- Rocznik: 2004
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubelskie
- Lokalizacja: Chełm
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Popieram ostatnią wypowiedź- należy jak najczęściej sprawdzać poziom oleju w silniku, może się okazać, że silnik będzie "generował olej" i wtedy to już wiadomo, u mnie produkował olej bo zepsuł się zaworek wkręcany w nastawnik.
-
Mroziak9204
- Bywalec
- Posty: 14
- Rejestracja: 20 lis 2014, 21:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Dobra, dobra. Więc po kolei, nie będę sie wymądrzał bo jestem jak widać zbyt zielony w temacie.
Jak wytłumaczyć fakt że auto nagle przestało (w sumie samo z siebie) jeździć i samodzielnie zasysać paliwo? Co w końcu mogło ulec uszkodzeniu?
Jak wytłumaczyć fakt że auto nagle przestało (w sumie samo z siebie) jeździć i samodzielnie zasysać paliwo? Co w końcu mogło ulec uszkodzeniu?
- Maciej1240
- Bywalec
- Posty: 133
- Rejestracja: 27 lut 2014, 18:25
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Kujawsko-pomorskie
- Lokalizacja: Bydgoszcz
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Też miałem problem taki ciężko odpalał po nocy pompa ledwo podawała paliwo wymiana pompki i filtra paliwa załatwiło sprawę ciśnienie ta pompka w baku robi dość duże
ale najlepszy to jest test butelki odpalić jak paliwo spływa własnym ciężarem jeżeli będzie odpalać też ciężko szuka czegoś w pompie ,a co do wtyków jak jeden by lał to tak stuka że nawet ujechać się nie da tak napierda.....
wtedy odpalić i po kolejni odkręcać który leje . 
ale najlepszy to jest test butelki odpalić jak paliwo spływa własnym ciężarem jeżeli będzie odpalać też ciężko szuka czegoś w pompie ,a co do wtyków jak jeden by lał to tak stuka że nawet ujechać się nie da tak napierda.....
-
Mamamuszi
- Bywalec Gadulec
- Posty: 361
- Rejestracja: 17 sty 2010, 17:30
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Utrata wydajności pompy w pompie wtryskowejMroziak9204 pisze:Dobra, dobra. Więc po kolei, nie będę sie wymądrzał bo jestem jak widać zbyt zielony w temacie.
Jak wytłumaczyć fakt że auto nagle przestało (w sumie samo z siebie) jeździć i samodzielnie zasysać paliwo? Co w końcu mogło ulec uszkodzeniu?
-
Mroziak9204
- Bywalec
- Posty: 14
- Rejestracja: 20 lis 2014, 21:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
I w końcu doczekałem się treściwej odpowiedzi
Da się to jakoś naprawić/zregenerować? Czy trzeba szukać nowej pompy?
-
Mroziak9204
- Bywalec
- Posty: 14
- Rejestracja: 20 lis 2014, 21:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Witam forumowiczów. Przyszedł czas na relację w związku moim patentem na problemy z pompą. Otóż od mojej pseudo-naprawy auto zrobiło już prawie 800km i muszę przyznać że jestem zadowolony
jedyną rzeczą, którą trzeba było poprawić/zmienić była pompa, którą zamontowałem. Stara miała cisnienie 3 bar i niestety czasami zwalało mi przewód paliwowy przy filtrze. Zamówiłem kolejną, do aut gaźnikowych, ciśnienie 0,3 bar. Tym razem została zamontowana w bagażniku a nie pod maską jak wcześniej, za nią jest zawór zwrotny. Ostatnio nie bywa zbyt zimno ale po nocy stania nie widać żeby auto odpalało gorzej niż kiedyś, więc plan uważam za wykonany. Dodam jeszcze że gdy tylko odłączę moją pompkę wspomagającą auto działa tak jak na początku - gaśnie po rozgrzaniu. Moim skromnym zdaniem to może być ciekawa alternatywa na wymiany i naprawy pomp, które rzekomo nadają się na szmelc.
Pozdrawiam wszystkich niedowiarków:)
Pozdrawiam wszystkich niedowiarków:)
-
Mamamuszi
- Bywalec Gadulec
- Posty: 361
- Rejestracja: 17 sty 2010, 17:30
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Niczego nie wymyśliłeś pompka w baku daje 0,4 bara.Co więcej,możesz mieć kłopoty przy niskich stanach paliwa a co więcej,pozbyłeś się przemieszywania paliwa w baku co prędzej czy póżniej da o sobie znać.Pisałem Ci na początku że bez podania paliwa nie pojedziesz.
-
Mroziak9204
- Bywalec
- Posty: 14
- Rejestracja: 20 lis 2014, 21:07
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Ale w moim przypadku uruchomienie pompki paliwa w baku było nie lada wyzwaniem bo nie dochodził do niej prąd pomimo dobrego zarówno bezpiecznika, jak i przekaźnika, Średnio uśmiechało mi się prucie połowy instalacji żeby sprawdzić gdzie ten prąd znika. A co do mieszania paliwa, po kuli ziemskiej jeżdżą miliony diesli, które takiego udogodnienia nie mają i jakoś problemu nikt z tego powodu nie stwarza.
PS. Widzę Mamamuszi że koniecznie chcesz mnie hejtować
PS. Widzę Mamamuszi że koniecznie chcesz mnie hejtować
-
Mamamuszi
- Bywalec Gadulec
- Posty: 361
- Rejestracja: 17 sty 2010, 17:30
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
Re: [E34 TDS] Problem - odpala i po chwili się zapowietrza
Tylko Ci pomagam,nic ponad to.Prądu na pompce szukaj tylko na pracującym silniku,na samym zapłonie go nie znajdziesz.Jak się zdecydowałeś na to co założyłeś to zwróć uwagę,czy nie masz drobnych cząsteczek powietrza w przewodzie,jak są to raz dwa załatwisz pompę do reszty.Rzecz druga to pompka ,którą założyłeś musi mieć przelew albo zawór przeciążenia [potrzebne dla zywotności pompki ].Możesz,wstawiając trójnik za filtrem,odpowiednio cieńszym przekrojem wężyka połączyć z powrotem z pompy.Niech Ci kolego,ta szlachetna maszyna służy jak najdłużej