wisko

Tematy dotyczące układu chłodzenia silnika i legendarnych przegrzanych głowic.

Moderator: Moderatorzy

tl
Bywalec
Posty: 184
Rejestracja: 14 cze 2009, 13:11
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1999
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Żukago
Kontakt:

wisko

Post autor: tl »

wlasnie wyjalem visco i mam je w pokoju, poczekam az osiagnie temp pomieszczenia, teraz jak przyloze reke to jest ciut cieplejsze niz moja dlon, jak ostygnie to zobacze jak sie kreci, ale jak obracam je teraz (mysle, ze ma z 40-50stopni to jakby w 1 miejscu haczylo cos, takie odczucie jest).

Raven, czyli sugerujesz, ze z moim wiskiem jest wszytko ok i zalacza sie normalnie?
Dodam, ze jak trzymalem je przy 3 tys. ok 1 minuty to potem nie bylem wstanie go zatrzymac, dopiero moglem przez szmatke jak sie schlodzil silnik (po 1-2 min. na jalowym)

EDIT:
z tego co wyczytalem, dopytalem, zobaczylem, obmacalem i zrozumialem to mojemu wisku nic nie dolega :)
Obrazek
Jest:
318 TDS Touring
Było:
325 TDS+
sosik
Świeżak
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 27 mar 2010, 11:04

wisko

Post autor: sosik »

Witam

Ostatnio ukręciło mi się wisco, na ośce. Temperatura była ok., nie miewałem nigdy kłopotów w tej kwestii.
Po zdemontowaniu wisco okazało się, że obręcz od wiatraka jest pęknięta, mogło to być przyczyną ukręcenia się ośki?
Skoro temperatura była ok to chyba nie pompa stawiała opór?
ODPOWIEDZ