Strona 4 z 4
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 03 gru 2011, 1:12
autor: siudek
Kolego, wybacz - ale ile razy trzeba Tobie powtarzać, że za przeproszeniem "gadasz bzdury"? Jak Ci się ma silnik bez termostatu zagotować? Wiesz co to jest "termostat" w aucie i jak pracuje? Termostat po osiągnięciu temperatury przymyka obieg aby ją utrzymać. Jak wyjmiesz termostat, obieg jest cały czas w pełni otwarty - prościej mówiąc masz chłodzenie silnika cały czas zmaksymalizowane. Diesla bez termostatu nie sposób zagotować (chyba że bączkami non-stop na wysokich obrotach). Jednym z zabiegów handlarzy jest właśnie wyjęcie termostatu - sprzedają cacy autko, które w ogóle się nie gotuje...tylko zazwyczaj jakoś ciekawie powoli i nie do końca się nagrzewa.
Proponowałbym tak nie jeździć, bo raz spalanie masz znacznie wyższe, dwa długotrwałe niedogrzanie dla diesla jest znacznie niebezpieczniejsze niż krótkotrwałe przegrzanie, trzy sam sobie wmawiasz że jest dobrze, a nie jest. W pewnym momencie będziesz miał poważniejszą awarię i zdarzy Ci się ona na trasie, w najmniej nieodpowiednim momencie. Prorokiem nie jestem - ale szanse na taki wypadek zwiększasz o kilkaset procent. Zapewne szybko dołączysz do grona ludzi bluzgających silniki TDS jakie to one nie są do kitu i awaryjne...największą awarią każdego samochodu najczęściej jest jego poprzedni lub obecny właściciel. Życzę Ci, żebyś jednak rozprawił się z Twoim problemem w miarę szybko i niedrogo.
Pzdr.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 03 gru 2011, 9:30
autor: carl0s
Czekaj czekaj Daro - masz wyjęty termostat i silnik osiąga temperaturę roboczą? OK, to jeszcze jestem w stanie uwierzyć, ale co dalej? utrzymuje ją na tym poziomie podczas dalszej jazdy? Bo to jest w tym wypadku ważne - jeśli utrzymuje temperaturę, to dzieją się cuda i ja w to nie uwierzę póki nie zobaczę, a jeśli temperatura ma wahania - czyli rośnie dalej albo spada, to nam mówi wszystko o układzie chłodzenia. Jeśli spada - np. podczas szybszej jazdy lub na postoju - to z układem wydaje się być wszystko OK, a jedyne czego mu brakuje, to termostat i podstawowy prosty serwis. Natomiast jeśli temperatura niezależnie od wszystkiego dalej rośnie, to znaczy, że układ chłodzenia jest martwy. I niestety, ale nie chodzi tu o pompę wody, termostat, czy chłodnicę. Może to oznaczać, że np. masz tak zarośnięte kamieniem kanały chłodzące w silniku i w chłodnicy, że ograniczają one drastycznie przepływ chłodziwa, skutkiem czego jest właśnie "grzanie się".
W Twoim przypadku, zanim zacząłbym myśleć o głowicy, to jednak zrobiłbym pełen serwis układu chłodzenia. Mówiąc pełen mam na myśli długotrwałe płukanie odpowiednimi środkami odkamieniającymi, potem montaż nowej chłodnicy (bo płukanie zazwyczaj niewiele pomaga, średnice wewnętrznych rurek są tak małe, że jak zarastają, to odkamieniacz nie ma w nich jak krążyć - więc i nie zadziała). Proces ten potrwa, nie da się tego zrobić w godzinę czy dwie, ale może przynieść rozwiązanie problemów. U mnie proces odkamienienia trwał dwa dni, gdzie ja nie miałem problemów z grzaniem się, a tylko robiłem to w ramach "serwisu po zakupie", bo niestety, ale poprzedni właściciel mojej Niuni był kretynem.
Kwestia, czy lepiej jest zrobić to, o czym mówię, czy lepiej nic nie robić poza zamartwianiem się o głowicę siedząc na zadku w domu... Aha, stwierdzenia w Twoim stylu "pompa git, chłodnica git" itp. są co najmniej śmieszne w obliczu wiedzy i doświadczeń ludzi z tego forum i mojego własnego doświadczenia z motoryzacją. Po 14 latach eksploatacji żadna chłodnica nie będzie git, a to, że jak lejesz wodę z góry, a dołem wypływa, to jeszcze nie oznacza, że jest "git". W zasadzie nie udowadnia to niczego poza działaniem grawitacji.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 04 gru 2011, 6:35
autor: Lord Lukasz
Z tym ryzykiem też bym nie przesadzał, można kupić głowicę z gwarancją, sprawdzoną w odpowiednim warsztacie i ryzyko się minimalizuje. Tak podchodząc to ryzyko jest zawsze, bo skąd masz wiedzieć że kupiona część nie ma wady fabrycznej. Kwestia kosztów i czy się komuś chce.
Co więc następne jako wozidło na co dzień?
W tym aucie co miałem poprzedni właściciel rok temu robił głowice, tzn. swoją zepsutą oddał i w zamian dostał zrobioną na gotowo czyli zawory,uszczelniacze, sprawdzona na szczelność itp. z gwarancją na pół roku, kosztowało go to 1,5tyś zł + koszty montażu, domyślam sie że dał ciała mechanik który to montował bo kilka szpilek było wkręcone na sucho, tak bardzo przyrdzewiały że dopiero rura na kluczu pomogła odkręcić, reszta była przesmarowana i odkręciły sie normalnie, generalnie wizualnie na głowicy nie widać nic, dam ją w tygodniu do sprawdzenia na szczelnośc bo ciekawy jestem bardzo co sie porobiło chociaż uszczelka w jednym miejscu wygląda tak jakby puszczała.
Co do kosztów to przykładowo moje wcześniejsze e34 też miało uszkodzoną głowice z tym że było to benzynowe 2.0 24V m50, za 400pln kupiłem silnik sam słupek, jeden dzień i auto jeździ do dzisiaj bezproblemowo,
tds-a polubiłem w sumie bo naprawde działał fajnie, dożo bemek przechodzi mi przez ręce ale nim miałem plan pojeździć chwile ale tródno...
e34 550 to oczko w głowie i mimo że bardzo bym chciał koszty eksploatacji na codzień by mnie zniszczyły w tydzień bo bardzo dużo jeźdze głównie na miejscu, pozatym ona dosyć krótki dyfer i po miejscu sie męczy, trzeba biegi zmieniać 2-4-6, narazie wróciłem do korzeni czyli e30, tym razem pierwszy w moim życiu touring, zobaczymy chociaż ktoś wczoraj dzwonił że ma tds-a który nie chce sie obudzić, najpierw powiedziałem nie a teraz myśle że w sumie mam całego na częsci więc może spróbuje jescze raz.....
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 04 gru 2011, 10:40
autor: siudek
:] Jak sam wspomniałeś, duże prawdopodobieństwo jest, że źródłem problemów jest poprzedni mechanik który dał ciała. Tak często bywa - prawdopodobieństwo, że gdyby zrobił wszystko jak należy nic by się nie działo i jeździłbyś dalej jest znacznie większe niż to, że się zepsuje. ;]
A co do auta na co dzień, to dlatego napisałem o 550 tak a nie inaczej na posta Jawora. :] Daj znać jak potoczą się losy... Pzdr.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 06 gru 2011, 0:33
autor: Daro_E39
odpalam auto, temperatura bardzo powoli idzie ku ciepłemu..... wzrośnie na 1/3 na postoju przejade sie spada na zime niebieskie pole, potem znowu postoi troche temperatura rosnie, znowu przejazdzka, temperatura troszke spada.... ale po jakims czasie wkońcu jest w pionie, jak długo chodzi, i wtedy juz stoi ciągle w pionie. ja nie mówie ze to jest dobre nic nie robienie, ale ja nie wiem za co mam sie zabrac.... moja mysl narazie to wymiana chłodnicy i zobaczymy... ale narazie nie moge sobie pozolić na jej kupno, autem bardzo mało jeżdże teraz, staram się nim nie jezdzic zeby czegos nie rozwalić, wiem jakie bolączki ma tds, wiem jak go eksploatować itd.... nie dziw sie ale jestem troche w dylemacie i kropce, gdyz nigdy nie miałem problemu z tym silnikiem szczególnie z temperaturą, teraz wyskoczył taki motyw także pytam, jeśli mówie cos nie jasno "chłodnica git" bo nie wiem jak mam fachowo ją sprawdzic bo nigdy jej nie wymieniałem bo jak mówiłem nigdy nie miałem problemów z temp. w moim tdsie. wiem co to jest termostat i jak pracuje! pisząc ze sie nie gotuje mam na myśli to że cos jest z nim nie tak, także moze sie zagotować, cała ta terazniejsza historia zaczeła się ze sie zagotował włąśnie... mówisz ze bez termostatu nie da rady zagotowac auta.... i ze gadam bzdury, jak na taka temp jak jest teraz i bez termostatu nigdy nie powinienem miec pionu, a mam dosyć szybko.... i myśle ze jakbym pojezdził jeszcze dłuzej mogłaby pójść temperatura dalej ku ciepłemu..... narazie nic nie robie dopuki nie kupie jakiejś chłodnicy.... najchętniej bym pozyczył ale nie mam od kogo i pewnie i tak mi nikt nie pożyczy także musze kupić druga... jeśli chłodnica nie pomoże to nie wiem... a jeśli pomoże to kupie behra nówke płyn nowy i ogień

Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 06 gru 2011, 9:56
autor: siudek
Daro_E39 pisze:pisząc ze sie nie gotuje mam na myśli to że cos jest z nim nie tak
Ok, nie ważne - nie wiem jak inni, ale ja obstawiam, że jeśli silnik faktycznie i bez termostatu się sporo nagrzewa, to znaczy że układ po prostu nie działa.

Jeśli układ chłodzenia jest drożny to bez termostatu silnik nigdy nie osiągnie temperatury roboczej (a już tym bardziej nie poza nią) - zwyczajnie nie da rady, bo układ cały czas chłodzi pełną parą. No chyba że płyn znika i jest sucho, to już inna sprawa. Ale jeśli płyn jest i się nagrzewa bez termostatu to masz bardzo duże prawdopodobieństwo w Twoim przypadku, że to nie głowica (przynajmniej nie tylko

) a układ jest niedrożny lub niewydajny. Sprawy do sprawdzenia/wymiany to chłodnica i pompa wody (nie wiem co znaczy "pompa git" - zdjąłeś ją i sprawdziłeś?). Mówiąc o sprawdzeniu chłodnicy koledzy zapewne mieli na myśli zdjęcie jej, wyczyszczenie myjką ciśnieniową porządnie lamelek i po prostu wstępne sprawdzenie drożności, później założenie - to możesz zrobić sam bez kosztów - chyba warto? Nawet na forum były opisywane przypadki, że chłodnica była tak zalepiona z zewnątrz, że nie mając przepływu powietrza nie była wydajna. Poza tym zdjętą chłodnicę możesz lepiej wyczyścić.
Zanim wymienisz - zrób dobre płukanie układu jeszcze na starej chłodnicy (na forum było opisywane jak ludzie sobie z tym radzili, poszperaj). No i cóż, powodzenia - daj znać jak już coś konkretnego zrobisz.
Pzdr.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 06 gru 2011, 17:13
autor: Jawor
Jawor pisze:
Poza ty, chłodnica oprócz tego że drożna to musi mieć jeszcze czyste lamelki żeby miała jak chłodzić.
Jakiś czas temu też to doradzałem.
Daro, weź się do roboty, wyczyść porządnie układ, w środku również, zalej dobry płyn i sprawdź.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 07 gru 2011, 0:21
autor: Daro_E39
ok, jak sprawdze i przeczyszcze dam znać

Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 07 gru 2011, 9:25
autor: siudek
Pamiętaj, że dobre przeczyszczenie często pomaga człowiekowi... a BMW to jednak kobieta. ;]
Powodzenia.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 11 mar 2012, 16:55
autor: Daro_E39
nie dowiem się co było przyczyną bo wywalam serce, w sumie po wyjęciu można rozebrać ale idzie na części.
Re: e39 tds - duże cisnienie w wężach chłodzenia
: 22 gru 2012, 21:59
autor: taperson
Odswierze troszke i przedstawie swoja przypadlosc choc przyczyne raczej juz znalazlem po przeczytaniu tego i innych watków, a wiec prosil bym kolegów o ewentualne potwierdzenie lub poprawke w diagnozie.
moj RR w zeszlym roku przy duzych mrozach po nocy rozgrzewał sie stopniowo spokojnie ale do temp max czyli czerwonego pola, nawet do tego stopnia ze raz czy drugi stracil calkowicie moc zanim go zgasiłem i czekałem az przestygnie tak aby znów podjechac, po pozostawieniu go tak rozgrzenego na dluzszy czas odpalał i juz sie nie przegrzewał, podczas przegrzewania plyn w zbiorniczku byl w normlanym poziomie i powiedział bym ze wręcz zimny, jak i nie bylo ogrzewania.
caly plyn zostal wymieniony na nowy (około 10L ) i sytuacja sie nie powtórzyła.
caly rok byl spokój nic sie nie działo.
przy dzisiejszych mrozach sytuacja sie powtarza jednak nie do konca tak samo, bo plyn ze zbiorniczka zniknął i znikneło ogrzewanie w momencie gdy sie zagrzał stojac w korku. gdy przyspieszylem przegazowalem temp spadla i wróciło ogrzewanie, jednak po zgaszeniu auta i poluzowaniu korka w zbiorniczku plyn zaczął napływać dość gwałtownie i sie wylewać po tym znów sie zagrzewał i nie ustało . dodam ze na głównych wężach chłodnicy pod cybantami pojawily sie bąbelki jak i przy wejsciu do kabiny na łączeniach tez.
stawiam na termostat zawieszający sie ale nie pasuje mi to do sytuacji z tym powracającym płynem. aha pompa jest nowa z metalowym wirnikiem wymienilem ja latem, wtedy tez wyplukalem chłodnice i zalałem wszytko nowym płynem.