Strona 1 z 1

[E36] umarla???

: 02 mar 2009, 12:14
autor: kamaj
e36 2,5 td 92r

wczoraj jadac zjechalem z utwardzonej drogi na polna wiec jechalem powoli na 2 biegu, nagle zablokowalo mi tylne kola, auto zgaslo i spod maski wydobyl sie jakis dziwny dzwiek, wszystko to stalo sie naraz.

Zadna z kontrolek sie nie zapalila, temperatura byla ponizej 90, przed wyjazdem sprawdzilem olej i byl w normie. Sprobowalem odpalic je, ale po przekkreceniu kluczyka slychac tylko "cyk" i gasna kontrolki;/

dodam jeszcze, ze dzis sprawdzajac stan oleju zauwazylem ze bagnet jest caly w oleju i widac male kropelki wody;/

sorry za forme posta ale jestem zdruzgotany, tydzien temu wymienilem silnik... ;(

: 02 mar 2009, 14:23
autor: kifiu
jak widac kropelki wody to nie wykluczone ze kupiles silnik padline i sie rozleciał.jaki poziom jest oleju?? bardzo sie podniosl?? jaki poziom plynu chlodniczego.

: 02 mar 2009, 15:00
autor: kamaj
wlasnie chyba ten silnik byl tak wspanialy. oleju jest sporo ponad max a plynu widze, ze ubylo.

bylem u mechanika i opowiedzialem mu o tym. powiedzial, ze prawdopodobnie pekl korbowod i podstawilo silnik.. dlatego teraz silnik nawet nie reaguje na kluczyk.

: 02 mar 2009, 16:00
autor: Eskimos
Miałem kiedys taki sam przypadek w Kadecie. Pękła śruba mostka korbowodu, wysunęła się, a obracający się wał wbił ją w blok, do kanału wodnego. Silnik zablokowało ("cyk" i gasnące kontrolki przy próbie odpalenia), a z rozwalonej ścianki kanału wyciekło do oleju chłodziwo (kropelki wody na bagnecie).

Ale wersja mechanika, że poszedł korbowód też jak najbardziej możliwa. Tak czy siak kiepsko :-/

: 02 mar 2009, 16:27
autor: kamaj
a w Twoim przypadku co bylo do wymiany??

mam jeszcze poprzedni silnik w ktorym przekrecila sie panewka, moze da rade z tych dwoch cos zmontowac..

: 02 mar 2009, 16:36
autor: Eskimos
To było w 2000 roku, więc nie pamiętam dokładnie. Pamiętam, że robiłem od razu kapitalke, szlif itp. Cały silnik był juz kiepski i nie wnikałem co się uszkodziło bezpośrednio. Na pewno był spawany blok i prostowany/wyważany wał bo po uderzeniu dostał niedużego bicia.