Strona 1 z 1

Problem z nastawnikiem pompy ale troszkę z innej beczki.

: 22 mar 2008, 14:08
autor: spoon112
Na początku witam wszystkich serdecznie.
Tyle tu piszecie o tych nastawnikach pomp, że zacząłem sie poważnie zastanawiać czy mechanik dobrze zdiagnozował mi problem w mojej pięknej beci :???: Otóż parę dnie temu nabyłem E-39 z silnikiem 2.5TDs, przed zakupem wszystko zostało sprawdzone, zero wycieków, dymienia, falowania obrotów. Autko bardzo dobrze paliło zarówno na zimnym jak i zagrzanym silniku, zero spadku mocy. Po zakupie wracałem autostradą A4 do domciu i autko szlo normalnie jak burza, jednak po przejechaniu 140 km autko zgasło, nagle podczas jazdy, dobrze ze nic nie wyprzedzałem bo byłaby masakra i oczywiście już jej nie uruchomiłem :sad: Po zaciągnięciu do warsztatu mechanik zdiagnozował na komputerze, że nie było napięcia na pompce elektrycznej w baku a także błąd na nastawniku pompy, nastawnik w ogóle nie reaguje, nie ma na nim napięcia i nie puszcza paliwka na przewody wysokiego ciśnienia. Pompka paliwa nie działała bo podobno przekaźnik był zaśniedziały, a co do nastawnika to mechanik powiedział, że mi nie zrobi i w środę po świętach jadę do fachowca od pomp znaczy ciągnę becie na lawecie hehe.
Co o tym myślicie, może mieliście podobną sytuacja, zastanawiam się czy może jaki przekaźnik sie nie zepsuł albo bezpiecznik poszedł, a może immobilizer głupa wali.Czytałem, że nawet słaba bateria w kluczyku może mieć znaczenie. Dla mnie kompletny kosmos bo wcześniej jeździłem rekinem w budzie E-28 TD gdzie nie było tyle elektroniki a na pompie to tylko elektrozawór był podpięty :mrgreen: Dodam tylko ze stara becia ma już 400 tys. zrobione i dalej śmiga!!Byle nie zapeszyć.
Z góry dzięki za każdą pomoc.
życzę miłego dnia i oczywiście zdrowych i pogodnych świąt wielkanocnych!!
_________________

: 22 mar 2008, 15:59
autor: kifiu
skoro nastawnik nie reaguje to sprawdzilbym najpierw czy dochodzi do niego jakies napiecie, bo moze w tym byc przyczyna.pompa elektryczna nie dziala caly czas - ona sluzy do wyrownania cisnienia w ukladzie doprowadzania paliwa.ja bym tak od razu nie obstawial nastawnika bo to rzadko sie zdarza zeby padal tak "od kopa" - zwykle sa jakies objawy wczesniej.

: 22 mar 2008, 19:01
autor: spoon112
Wielkie dzięki za odpowiedz.
Też mi to trochę dziwnie wygląda i po świętach jak tylko będę miał dostęp do autka troszkę sobie posprawdzam bo póki co stoi u mechanika.
Pozdrawiam!!

: 26 mar 2008, 6:36
autor: kwkoniu
Jeszcze co do niedziałającej pompy paliwa w zbiorniku. Upewnij się, że masz ponad 15l paliwka. Podobno powyżej tej ilości w zbiorniku autko powinno jeździć nawet z uszkodzoną pompką. Nie sprawdzałem ;) ale często a wiadomość powtarza się na forum. Kiedyś pisałem jak można w "domowych" warunkach sprawdzić wstępnie nastawnik w TDS.

..dokładnie tutaj: http://bmw-tds.pl/forum/viewtopic.php?t=92

: 29 mar 2008, 19:17
autor: spoon112
Witam wszystkim ponownie.
Wracając do tematu, dwa dni temu odebrałem autko od fachowca zajmującego się pompami, i zgodnie ze wcześniejszą diagnostyką padł nastawnik pompy wtryskowej w mojej pięknej beci :!: Nie wiem dokładnie co z nim zrobił ale prawdopodobnie ściągnął, przeczyścił i założył z powrotem. Faktem jest, że autko pięknie mruczy i nie zapeszając wszystko działa,z czego jestem bardzo zadowolony. Poza tym, mechanik u którego naprawiałem pompę naprawdę zna sie na rzeczy, naprawa potrwała 1 dzień a zapłaciłem 400 złociszy tak wiec wydaje mi sie ze to niedużo do tego co wyczytałem na innych forach :smile: Przy okazji jakby ktoś miał podobny problem to mogę śmiało polecic pana :
Wanowski Zbigniew. Mechanika pojazdowa, serwis diesla
0 76 857 03 31
59-222 (p-ta Miłkowice), Jezierzany 3a, woj. dolnośląskie (koło Legnicy).

Oczywiście nikomu nie życzę aby autko mu się psuło ale tak na wszelki wypadek.
Pozdrawiam!! :mrgreen: