Silnik kręci do 4 tys obrotów na 4 i 5 biegu + grzeje się
: 09 wrz 2009, 16:50
Witam wszystkich forumowiczów, to tak apropos pierwszego mojego postu.
Mam problemik ze świeżo zakupionym tdsem (525, e39) otóż jadąc sobie autostradą zauważyłem, że w momencie przekroczenia 4 tys obrotów na 5 biegu samochód stracił na mocy, obroty zaczęły spadac, jednocześnie bardzo wzrosła temp silinka, poszła o jedną kreske w prawo. Po opadnięciu obrotów do 3 tys wszystko wróciło do normy, temp momentalnie spadła, przeprowadziłem test na 4 tym biegu pod górę, dokładnie to samo, do 4 tys rpm jedzie pięknie, później traci moc, temp rośnie. Co ważne silnik zapala od strzała, obroty równiutko, Jadąc do 3.5 tys obrotów temp idealnie w połowie na 1,2 biegu można normalnie ciągnąć do czerwonego pola. Prosze o jakieś sugestie jak ugryźć temat...
[ Dodano: Sro Wrz 09, 2009 11:30 pm ]
Dodam, że samochód nie kopci, nic nie cieknie, węże miekkie, teraz wieczorem wracalem nim i jechal normalnie, spokojnie osiągnał 200 km/h czyli usterka jest czasowa, co zapewne utrudni jej diagnozę
Mam problemik ze świeżo zakupionym tdsem (525, e39) otóż jadąc sobie autostradą zauważyłem, że w momencie przekroczenia 4 tys obrotów na 5 biegu samochód stracił na mocy, obroty zaczęły spadac, jednocześnie bardzo wzrosła temp silinka, poszła o jedną kreske w prawo. Po opadnięciu obrotów do 3 tys wszystko wróciło do normy, temp momentalnie spadła, przeprowadziłem test na 4 tym biegu pod górę, dokładnie to samo, do 4 tys rpm jedzie pięknie, później traci moc, temp rośnie. Co ważne silnik zapala od strzała, obroty równiutko, Jadąc do 3.5 tys obrotów temp idealnie w połowie na 1,2 biegu można normalnie ciągnąć do czerwonego pola. Prosze o jakieś sugestie jak ugryźć temat...
[ Dodano: Sro Wrz 09, 2009 11:30 pm ]
Dodam, że samochód nie kopci, nic nie cieknie, węże miekkie, teraz wieczorem wracalem nim i jechal normalnie, spokojnie osiągnał 200 km/h czyli usterka jest czasowa, co zapewne utrudni jej diagnozę