[E34] cięzko wkręca się na obroty
: 20 wrz 2009, 10:35
Witam koledzy.
Ostatnio mam problem z moim TDS-em tzn. po uruchomieniu ciężko wkręca się na obroty.
Przez jakiś czas jest strasznie słaby (mułowaty) do tego stopnia że czasem trudno mi ruszyć pod górkę. Po przegazowaniu zwykle wszystko wraca do normy. Sprawdzilem pompkę w baku, podaje paliwo. Brak pęcherzyków powietrza za filtrem paliwa. Pompa wtryskowa sucha. Prawie nie faluje obrotami tzn. kiedy otwieram szyby lub kręcę kierownicą lekko się zawahają. Jak przez parę dni jest ok odpala na zimnym i cieplym silniku od razu. Brak błędów błyskowych. Przeszukałem forum lecz nie znalazlem jednoznacznej przyczyny. Czyżby czarny scenariusz i koniec pompy wtryskowej (nastawnika) czy może jest coś z wtryskami? Dodam że raz zdarzyło się że po uruchomieniu wogóle nie reagował na pedał gazu. Koledzy pomóżcie bo nie wiem od czego zacząć a mechaniory wiadomo jacy są, mogą szukać tygodniami a płacić trzeba
Ostatnio mam problem z moim TDS-em tzn. po uruchomieniu ciężko wkręca się na obroty.
Przez jakiś czas jest strasznie słaby (mułowaty) do tego stopnia że czasem trudno mi ruszyć pod górkę. Po przegazowaniu zwykle wszystko wraca do normy. Sprawdzilem pompkę w baku, podaje paliwo. Brak pęcherzyków powietrza za filtrem paliwa. Pompa wtryskowa sucha. Prawie nie faluje obrotami tzn. kiedy otwieram szyby lub kręcę kierownicą lekko się zawahają. Jak przez parę dni jest ok odpala na zimnym i cieplym silniku od razu. Brak błędów błyskowych. Przeszukałem forum lecz nie znalazlem jednoznacznej przyczyny. Czyżby czarny scenariusz i koniec pompy wtryskowej (nastawnika) czy może jest coś z wtryskami? Dodam że raz zdarzyło się że po uruchomieniu wogóle nie reagował na pedał gazu. Koledzy pomóżcie bo nie wiem od czego zacząć a mechaniory wiadomo jacy są, mogą szukać tygodniami a płacić trzeba