Strona 1 z 1

Oświetlenie wnętrza

: 27 lis 2009, 0:51
autor: 2Ya
Czy w e34 jest coś takiego co steruje oświetleniem wnętrza ?
Jakiś moduł/przekaźnik ?
Czy może moduł komfortu jest odpowiedzialny za lampki we wnętrzu ?

Oraz jak prawidłowo powinno działać oświetlenie wnętrza ?

pozdrawiam.

Re: Oświetlenie wnętrza

: 27 lis 2009, 0:57
autor: Jawor
Steruje chyba moduł komfortu. Znajduje się pod tylną kanapą.

Lampki powinny palić sie po zamknięciu drzwi przez kilka sekund, zgasnąć od razu po zaryglowaniu i zapalic po otwarciu drzwi.
Zakładając oczywiście że masz ustawione automatyczne zzapalanie.
Jeśli coś nie działa to zzainteresowałbym się krańcówkami.

Re: Oświetlenie wnętrza

: 27 lis 2009, 14:18
autor: 2Ya
Działa ale jak chce i nie chce ;)
Wymieniłem lampkę nad lusterkiem,bo w poprzedniej wyłączniki nie stykały dobrze i mam tak :
zaczynajac ,od klamki zewnetrznej (drzwi zaryglowane lub nie) ,lekko ja unosząc zapalaja sie lampki w środku.
Po otwarciu drzwi zapalają się i gasną po ok 10sek. ,czasem nie zapalaja się wcale.
Jesli się zapalą i przełączę kluczyk w stacyjce gasną,po wyłaczeniu stacyjki (po jeździe) lampka się zapala i sama gaśnie.
Tylna prawa nie działa w ogóle (lampka sprawna).
Tylna lewa czasem świeci,a czasem nie.
Ogólnie disco co jest denerwujące.
Ogólnie przestał mi działac alarm i sterowanie z pilota w kluczyku i dlaczego o tym piszę,bo ponieważ,od tamtego czasu przestała funkcjonować prawidłowo tylna lewa lampka,a wczesniej sie zapalała wraz z jupiterkiem przy otwarciu drzwi.

Więc wygląda na to,że jakiś moduł jest uwalony lub brakuje jakiegoś napięcia czyli coś nie łączy.
A nie za bardzo mam czas i ochotę rozbierac pół auta i lecieć po przewodach.

Wyczytałem gdzies na necie,że ktoś miał podobny problem i miał zaśniedziałe styki w wiązce przy podłodze.
Ogólnie to sa pierdoły ale wkurzające .

Pozdro.