Problem z odpaleniem zimnego silnika, ale tylko czasami
: 03 gru 2009, 14:37
Witam
Postanowilem napisac, gdyż znowu mnie moja Bunia zaczela irytowac, otoz... po calonocnym postoju pali od strzala, nie ma mowy zeby nie zapalila za 1szym razem, jednak jak postoi powiedzmy 6 godz, silnik juz wystygnie, swiece normalnie grzeja pojawia sie problem, podczas zapalania silnik zaczyna lapac, prawie juz chodzi i znowu przygasa i tak ok 5-6 sek. Dla ścislosci, nastawnik jest nowka, oryginal BOSCH, Wtrysk sterujący także funkiel nówka i także oryginał.
Na calkowicie cieplym silniku - zaraz po zgaszeniu pali na "tyk" po chwili postoju (15-30 min) trzeba ok 1.5-2.5 pokrecic, ale to mi akurat nie przeszkadza. problemem jest to ze chce zlapac a jakos nie moze jak postoi i ostygnie.
Prosze i od razu z gory dziekuje za sugestie
Postanowilem napisac, gdyż znowu mnie moja Bunia zaczela irytowac, otoz... po calonocnym postoju pali od strzala, nie ma mowy zeby nie zapalila za 1szym razem, jednak jak postoi powiedzmy 6 godz, silnik juz wystygnie, swiece normalnie grzeja pojawia sie problem, podczas zapalania silnik zaczyna lapac, prawie juz chodzi i znowu przygasa i tak ok 5-6 sek. Dla ścislosci, nastawnik jest nowka, oryginal BOSCH, Wtrysk sterujący także funkiel nówka i także oryginał.
Na calkowicie cieplym silniku - zaraz po zgaszeniu pali na "tyk" po chwili postoju (15-30 min) trzeba ok 1.5-2.5 pokrecic, ale to mi akurat nie przeszkadza. problemem jest to ze chce zlapac a jakos nie moze jak postoi i ostygnie.
Prosze i od razu z gory dziekuje za sugestie