Czy to wina pompy
: 15 gru 2009, 16:34
Witam
Mam pytanie dotyczące odpalania. Silnik na zimnym pali na tyk. Po dobrym rozgrzaniu i przejechaniu kilkunastu kilometrów pali troszeczkę gorzej, ale dla kierowcy który nie jezdzi tym samochodem na codzień różnica była by niezauważalna. Gorzej jest jeśli samochód po nagrzaniu bedzie stał kilkanaście minut, tak że temp silnika spadnie i wskazówka od temp. spadnie blisko niebieskiego pola. Wtedy na odpalenie trzeba 2 może 3 sek. Chciałbym sie dowiedzieć czy to wina pompy i jeśli tak to co w pompie wymagało by regeneracji lub wymiany?? Pozdrawiam!!
Mam pytanie dotyczące odpalania. Silnik na zimnym pali na tyk. Po dobrym rozgrzaniu i przejechaniu kilkunastu kilometrów pali troszeczkę gorzej, ale dla kierowcy który nie jezdzi tym samochodem na codzień różnica była by niezauważalna. Gorzej jest jeśli samochód po nagrzaniu bedzie stał kilkanaście minut, tak że temp silnika spadnie i wskazówka od temp. spadnie blisko niebieskiego pola. Wtedy na odpalenie trzeba 2 może 3 sek. Chciałbym sie dowiedzieć czy to wina pompy i jeśli tak to co w pompie wymagało by regeneracji lub wymiany?? Pozdrawiam!!