Strona 1 z 1

[E36 318tds] Regeneracja wtrysków czy tam dysz ...warto?

: 25 sie 2010, 14:23
autor: Nest
Generalnie silnik mi chodzi OK ....ale denerwują mnie te czarne bąki
..istnieje niekiedy obiegowa opinia że to może być powodowane zużytymi wtryskami tudzież dyszami

Zapytałem jednego gościa ze sklepu internetowego z częściami BMW o ceny wtryskiwaczy czy samych dysz lub jakiś tam końcówek.
Dał mi tego oto linka http://www.motofocus.pl/news,2180,progr ... zesci.html
...pokrótce: daje się tam stare dysze, a oni oddają regenerowane za 185zł

...warto zainwestować w taką regenerację?
...ktoś z Was może dokonał takiej regeneracji?
...co konkretnie może dać taka regeneracja dysz?

z góry dzięki za odp.

[E36 318tds] Regeneracja wtrysków czy tam dysz ...warto?

: 25 sie 2010, 22:19
autor: rexman
Po pierwsze, dysze kojarzą mi się z gażnikiem. Natomiast końcówki wtryskiwaczy - jak najbardziej fachowa nazwa.
Po drugie troszkę pohopne jest twierdzenie, że bąki dymu z rury wydechowej, to lejące wtryskiwacze.
Wysłać niesprawdzone wtryskiwacze gdzieś tam i otrzymać z powrotem po regeneracji, to działanie po najmniejszej linii oporu. Lecz kosztowne.
Wątpię, żeby ktoś z takiej firmy poinformował Cię, że np. tylko jeden wtryskiwacz "lał".

Mało jest wątków na naszym forum o wtryskiwaczach, bo BMW ma je zazwyczaj długowieczne.
Twierdzę tak po wypowiedziach innych użytkowników i swoim doświadczeniu. Miałem dwa 9-letnie TDSy przez 5 lat i wtryskiwaczy nie wymieniałem.
Czasem zakopciły, ale zazwyczaj przyczyną był przytkany smok (rura ssąca z sitkiem) w zbiorniku paliwa, albo przytkany nagarem zawór EGR w kolektorze ssącym.
Jednak biorę poprawkę na to, że Twoje auto eksploatowane w PL przełknęło tysiące litrów chrzczonego paliwa, albo niewiadomego pochodzenia zanim trafiło do Ciebie.
Mimo wszystko warto wpierw sprawdzić układ zasilania pod względem czystości i drożności. :wink: