[e39] - intensywne zmywanie "S" ---> spryski lamp
: 19 gru 2011, 8:41
Witam.
Wczoraj próbowałem podłączyc swoje spryskiwacze ksenonów/pompkę wysokiego ciśnienia pod przycisk intensywnego zmywania w manetce (wymiana mojej manetki na taką z przyciskiem "S") - obecnie mam spięte na sztywno ze sobą obie pompki ale z perspektywy czasu takei rozwiązanie mi nie pasuje (duże zużycie płynu, za każdym razem pryskające spryski lamp więc i maska uwalona płynem nawet jak na dworze sucho a np auto świezo umyte).
Tak więc:
Samej manetki nie podłączyłem bo okazało się, że skombinowałem niewłaściwą - od przedlifta. Ale żeby nie marnowac czasu to podciągnąłem już potrzebne kable oraz zrobiłem sobie już instalację do podpięcia z wykorzystaniem gniazda bezpiecznika oraz przekaźnika (aby nie popalic mikrostyków w przycisku "S").
Rozebrałem obudowę kierownicy - demontaż jest dośc łatwy więc nie będę się rozpisywał.
Obecnie już wizualnie widac różnice w manetce przedliftowej i poliftowej. Różnią się przede wszystkim sposobem montażu - przedliftowa jest na wcisk/zatrzaski. Poliftowa jest na 3 śruby - są w niej uszy (poniżej zdjęcia to pokazują).
Moja manetka:

Manetka, którą miałem na podmianę (przedliftowa, mająca też inny układ PINów niż moja):

Teraz kwestia odnośnie manetki poliftowej. W mojej układ pinów w gnieździe manetki jest taki:

Tu zdjęcie mojej kostki auta wchodzącej w manetkę (położenie kostki jest takie, jak wyżej umieszczone zdjęcie wejścia w manetce):

Widac, PIN 6 i 7 są obsadzone kablami - miałem informację, że to właśnie te PINy zwierają/uruchamiają intensywne zmywanie. U mnie są one obsadzone.
Dodatkowo widac, że wolny jest PIN nr 1 (lewy górny) - nie idzie do niego żadnej kabel w kostce ale sam pin jest.
Czy to znaczy, że w poliftowej manetce PINy odpowiedzialne za uruchamianie "S"ki są w innym miejscu? Które to są? Może ktoś ma zdjęcie PINów z manetki poliftowej, ewentualnie zdjęcie kostki z auta poliftowego z intensywnym zmywaniem.
Jak pisałem, udało mi się przynajmniej przeciągnąc przewód z kabiny do komory silnika i dalej pod puszkę prawego filtra kabinowego - jak będę miał już manetkę podepnę to tylko do pompki w nadkolu. Przewód przeciągnąłem przez gumową zaślepkę, którą to już zresztą przeciągnięty był kabelek od alarmu, który dokładałem jak kupiłem auto. OCzywicie miejsce to obłożyłem silikonem, żeby mi tam żadna woda między kablami nie leciała itp. Sam przewó jest odpowiednio przypięty trytykami do kabelka alarmu oraz obudowy podszybia gdyż wiszący luźno mógłby byc zgarnięty przez ramię kręcącej się wycieraczki.

Żeby nie zmarnowac dnia, wykonałem już instalację gotową do połączenia manetki z instalacją, przekaźnikiem i pompką. Schemat wygląda tak:

Sama instalacja wygląda tak (wolny PIN jest na + do pomki - kabel już przeciągnięty i czeka pod kolumną kierownicy na manetkę). Plus wezmę z klemy od aku - tej przy silniku (nie będę kombinował z podpinaniem pod światła itp). Oczywiście na kablu z plusem idącym od AKU dałem bezpiecznik (5A - ponoc wystarczy, można dac 10A) żeby się nic nie sfajczyło:

Mam nadzieję, że schemat jaki zrobiłem na szybko komuś pomoże jeśli będzie chciał tak podpiąc spryski pod przycisk "S" w podmienionej manetce.
Na koniec moje pytania:
1. Które PINy w manetce POLIFTOWEJ odpowiadają za uruchamianie "S"ki?
2. Czy przycisk "S" zwiera masę? (tak by wynikało ze schematów). Czyli wystarczy podpiąc kabelek pod jeden PIN zwierający masę i wyprowadzić go dalej na przekaźnik i tak dalej wg schematu?
3. Czy do zdjęcia manetki POLIFTOWEJ konieczne jest zdjęcie kierownicy? Czyli z tyłu kierownicy trzeba odkręcic śrubki mocujące i powinna zejśc bez problemu przednia pokrywa i tak dalej (po wcześniejszym odpięciu AKU oczywiście)?
Pzdr.
Wczoraj próbowałem podłączyc swoje spryskiwacze ksenonów/pompkę wysokiego ciśnienia pod przycisk intensywnego zmywania w manetce (wymiana mojej manetki na taką z przyciskiem "S") - obecnie mam spięte na sztywno ze sobą obie pompki ale z perspektywy czasu takei rozwiązanie mi nie pasuje (duże zużycie płynu, za każdym razem pryskające spryski lamp więc i maska uwalona płynem nawet jak na dworze sucho a np auto świezo umyte).
Tak więc:
Samej manetki nie podłączyłem bo okazało się, że skombinowałem niewłaściwą - od przedlifta. Ale żeby nie marnowac czasu to podciągnąłem już potrzebne kable oraz zrobiłem sobie już instalację do podpięcia z wykorzystaniem gniazda bezpiecznika oraz przekaźnika (aby nie popalic mikrostyków w przycisku "S").
Rozebrałem obudowę kierownicy - demontaż jest dośc łatwy więc nie będę się rozpisywał.
Obecnie już wizualnie widac różnice w manetce przedliftowej i poliftowej. Różnią się przede wszystkim sposobem montażu - przedliftowa jest na wcisk/zatrzaski. Poliftowa jest na 3 śruby - są w niej uszy (poniżej zdjęcia to pokazują).
Moja manetka:

Manetka, którą miałem na podmianę (przedliftowa, mająca też inny układ PINów niż moja):

Teraz kwestia odnośnie manetki poliftowej. W mojej układ pinów w gnieździe manetki jest taki:

Tu zdjęcie mojej kostki auta wchodzącej w manetkę (położenie kostki jest takie, jak wyżej umieszczone zdjęcie wejścia w manetce):

Widac, PIN 6 i 7 są obsadzone kablami - miałem informację, że to właśnie te PINy zwierają/uruchamiają intensywne zmywanie. U mnie są one obsadzone.
Dodatkowo widac, że wolny jest PIN nr 1 (lewy górny) - nie idzie do niego żadnej kabel w kostce ale sam pin jest.
Czy to znaczy, że w poliftowej manetce PINy odpowiedzialne za uruchamianie "S"ki są w innym miejscu? Które to są? Może ktoś ma zdjęcie PINów z manetki poliftowej, ewentualnie zdjęcie kostki z auta poliftowego z intensywnym zmywaniem.
Jak pisałem, udało mi się przynajmniej przeciągnąc przewód z kabiny do komory silnika i dalej pod puszkę prawego filtra kabinowego - jak będę miał już manetkę podepnę to tylko do pompki w nadkolu. Przewód przeciągnąłem przez gumową zaślepkę, którą to już zresztą przeciągnięty był kabelek od alarmu, który dokładałem jak kupiłem auto. OCzywicie miejsce to obłożyłem silikonem, żeby mi tam żadna woda między kablami nie leciała itp. Sam przewó jest odpowiednio przypięty trytykami do kabelka alarmu oraz obudowy podszybia gdyż wiszący luźno mógłby byc zgarnięty przez ramię kręcącej się wycieraczki.

Żeby nie zmarnowac dnia, wykonałem już instalację gotową do połączenia manetki z instalacją, przekaźnikiem i pompką. Schemat wygląda tak:

Sama instalacja wygląda tak (wolny PIN jest na + do pomki - kabel już przeciągnięty i czeka pod kolumną kierownicy na manetkę). Plus wezmę z klemy od aku - tej przy silniku (nie będę kombinował z podpinaniem pod światła itp). Oczywiście na kablu z plusem idącym od AKU dałem bezpiecznik (5A - ponoc wystarczy, można dac 10A) żeby się nic nie sfajczyło:

Mam nadzieję, że schemat jaki zrobiłem na szybko komuś pomoże jeśli będzie chciał tak podpiąc spryski pod przycisk "S" w podmienionej manetce.
Na koniec moje pytania:
1. Które PINy w manetce POLIFTOWEJ odpowiadają za uruchamianie "S"ki?
2. Czy przycisk "S" zwiera masę? (tak by wynikało ze schematów). Czyli wystarczy podpiąc kabelek pod jeden PIN zwierający masę i wyprowadzić go dalej na przekaźnik i tak dalej wg schematu?
3. Czy do zdjęcia manetki POLIFTOWEJ konieczne jest zdjęcie kierownicy? Czyli z tyłu kierownicy trzeba odkręcic śrubki mocujące i powinna zejśc bez problemu przednia pokrywa i tak dalej (po wcześniejszym odpięciu AKU oczywiście)?
Pzdr.