Strona 1 z 3

[e36] Demontaż osprzętu silnika

: 02 paź 2013, 9:52
autor: Jezior
W tym miesiącu robię duuuużo rzeczy w aucie. Wiąże się z tym mnóstwo pytań, jak choćby to o czujnik oleju w innym poście i żeby nie nabijać mnóstwa osobnych tematów postanowiłem założyć jeden temat. Zabieram się za
- demontaż i uszczelnienie pompy
- wymianę uszczelki pod osłoną klawiatury
- nowe wisko
- remont całego tylnego zawieszenia
- trochę kosmetyki, grill, błotnik, zderzak
- lusterko fotochrom, dołożenie do fotela pompowanych lędźwi :D
- mycie i czyszczenie silnika
i tak na dodatek a co się będę rozdrabniał;) Sprzęgło z podporą wału łącznikiem itp- ale to już mój mechanior:)
Na pierwszy ogień idzie demontaż pompy, mam ściągacz, większość już rozebrane. Chce sobie zapewnić idealny dostęp i pierwsza sprawa- czy mogę zdemontować przewód podciśnieniowy bez konsekwencji?

Obrazek

Czekam na odpowiedź a tymczasem idę walczyć z odkręceniem starego wisko...

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 02 paź 2013, 10:46
autor: carl0s
Możesz, nie grozi to niczym, ważne jest, żebyś zatkał czymś wlot pompy vacuum celem ochrony przed zabrudzeniem. Dwa - musisz od razu kupić odpowiedniej grubości i średnicy wąż gumowy, najlepiej zbrojony, bo idę w zakłąd, że ten krótki łącznik między pompą a magistralą podciśnienia będziesz musiał demontować nożem :D. Zaopatrz się też w nowe przelotki gumowe, które łożyskują magistralę podciśnienia w mocowaniu - czyli tam gdzie wskazuje strzałka.

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 02 paź 2013, 23:47
autor: Jezior
OK! Wisko zdemontowane- jakie polecacie Behr/Febi/Meyle ??? Jutro pompa, tylko jedno pytanie, gdzie się zaznacza położenie pompy w stosunku do silnika? Na wsporniku czy od przodu pompy w stosunku do obudowy rozrządu??

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 04 paź 2013, 17:35
autor: Jezior
Ponawiam pytanie, muszę zaznaczać położenie pompy w stosunku do silnika? Chodzi mi o kąt wtrysku....zaznaczyć tam gdzie niebieska strzałka?? Czy nie zaznaczać i ustawić potem tylko i wyłącznie w oparciu o DIS?? Druga sprawa, czy muszę zrywać przewód paliwowy miedzy filtrem a pompą czy wystarczy odkręcić nakrętkę na pompie- ta zaznaczona czerwoną strzałką?
Obrazek

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 04 paź 2013, 22:57
autor: N2O
Co do przewodu to odkręcasz nakrętkę, tylko potem zatkaj wlot do pompy jakimś korkiem.
A co do kąta wtrysku, to przynajmniej w RR robiłem to zawsze na oko z ewentualną korektą potem aby dobrze odpalał. Raz próbowałem to zrobić na czujnik zegarowy, ale że nie można w tym silniku kręcić wałem do tyłu(denerwowało mnie to), to potem i tak poprawiłem na oko, bo coś nie tak mi to poszło.
:D

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 12 paź 2013, 15:39
autor: clubGRANT
Po co pytasz jak nie wiesz. Myślisz, że później na forum dowiesz się jak to zregenerować, zamontować i ustawić kąt wtrysku samodzielnie śrubokrętem w garażu lub pod blokiem.
Jedz lepiej do mechanika zanim narobisz większych szkód.

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 12 paź 2013, 17:51
autor: carl0s
clubGRANT pisze:Po co pytasz jak nie wiesz.
Mhm, tak. Logika sformułowania żelazna wręcz.
clubGRANT pisze:Myślisz, że później na forum dowiesz się jak to zregenerować, zamontować i ustawić kąt wtrysku samodzielnie śrubokrętem w garażu lub pod blokiem.
Jedz lepiej do mechanika zanim narobisz większych szkód.
Ja myślę, że właśnie tak.

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 12 paź 2013, 18:25
autor: clubGRANT
carl0s pisze:
clubGRANT pisze:Po co pytasz jak nie wiesz.
Mhm, tak. Logika sformułowania żelazna wręcz.
clubGRANT pisze:Myślisz, że później na forum dowiesz się jak to zregenerować, zamontować i ustawić kąt wtrysku samodzielnie śrubokrętem w garażu lub pod blokiem.
Jedz lepiej do mechanika zanim narobisz większych szkód.
Ja myślę, że właśnie tak.

Skoro myślisz to dobrze że myślisz.
Więc będę obserwował jak prowadzisz gościa co się "porywa z motyką na słońce" przez jego bolączkę z autem i jak sobie poradzi dzięki twej wiedzy i co będzie później. Nara

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 13 paź 2013, 12:51
autor: carl0s
Ehh. Owszem, mogę poprowadzić go za rękę przez neta, przez telefon, pocztą, kartką świąteczną, przekazem telepatycznym. Czym sobie zażyczysz. Widzisz, ten silnik to nie jest fizyka kwantowa, zamiast kwarków mamy wtryskiwacze zbudowane na zasadzie dziecięcej sikawki na śmingus dyngus, zamiast wtrysku plazmy mamy pompę wtryskową składającą się z kilku kółek różnej średnicy. Kumasz? Jedyna trudność, to tylko i wyłącznie mechaniczne "kluczowanie", bo o ile Jeziorowi się jeszcze chce, o tyle może zrobić wszystko sam. Mi się już nie chce, co nie znaczy że to jakaś kosmiczna technologia.

Jezior - jeżeli wyjmujesz i wkładasz tę samą pompę - dobrze jest oznaczyć jej położenie, chociażby nabijając znak (choć BMW zastrzega, że nie wolno nabijać znaków, jedynie znaczyć np. markerem - ale to bzdura jak chcesz później np. umyć korpus pompy). Chodzi tylko o to, żeby umożliwić później rozruch silnika w tolerancji przestawiacza kąta wtrysku - jeśli trafisz w tolerancję, to robisz tylko "fine tuning" i zapominasz o sprawie. Znaczysz zawsze do nieruchomego elementu silnika, czyli ten przypadek to mocowanie pompy - znaki na uchwytach nic nie dają, bo zawsze możesz go przykręcić ciut inaczej - wiesz zapewne o co chodzi ;).
O ustawianie na zegar można się pokusić mając silnik na wierzchu, albo nie mając nic innego z osprzętu w komorze silnika. Jak masz osprzęt typu wymienniki ciepła, filtry z podstawami itp. to zegar to gimnastyka, którą i tak i tak trzeba późnij skonfrontować z warunkami pracy w aucie - minimalne wyciągnięcie łańcucha i cały misterny pomiar w piździec i trzeba korygować pod DIS.

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 13 paź 2013, 12:59
autor: Jezior
clubGRANT pisze:Po co pytasz jak nie wiesz. Myślisz, że później na forum dowiesz się jak to zregenerować, zamontować i ustawić kąt wtrysku samodzielnie śrubokrętem w garażu lub pod blokiem.
Jedz lepiej do mechanika zanim narobisz większych szkód.
Gdybys zadal sobie troche trudu i przeczytal temat dokladnie wiedzialbys ze kat bede korygowal w disie a nie srubokretem pod blokiem. Prosze nie nabijaj nic nie wnoszacych postow, ulatwi to mi sprawe a potomnym szybkie odnalezienie konkretow. Temat nie umarl, tygodniowa przerwa wynika z tego ze pojawilo sie dobre last minute:) Do auta wracam we wtorek i mam zamiar poprowadzic wszystko do konca:)

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 15 paź 2013, 23:22
autor: pikofm
Od siebie dorzucam foto z regulacji mechanicznej silnika.
Kąt wtrysku na zegar, kąt wałka rozrządu przyrządem zrobionym samemu.
Wszystko można przeczytać na forum.
Obrazek

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 17 paź 2013, 23:16
autor: Jezior
Koniec urlopu jadę dalej :D Dzisiaj wyczyściłem odmę i w końcu zdemontowałem pompę! Z ściągaczem to rzeczywiście dość prosta sprawa. Jutro się za nią zabieram. Uszczelka od strony rozrządu i te po bokach to prosta sprawa. Jak jest z uszczelką między dołem pompy a częścią z króćcami wychodzącymi do przewodów wysokiego ciśnienia?? Jak ustawię króćcami w górę mogę sobie zwyczajnie rozkręcić i nic się nie wysypie :D ?? Na co jeszcze zwrócić uwagę jak mam pompę na stole???? Uszczelki nastawnika kiedyś już wymieniałem więc tam jest sucho:)

Obrazek

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 8:02
autor: carl0s
Uszczelka - o-ring pod głowiczką TR można wymienić bez ściągania głowiczki. złap pompę w imadło za kołnierz wałka delikatnie i poluzuj 4 śruby trzymające głowiczkę. następnie odkręć dwie po przekątnej całkiem (wsio ryba które), dwie kolejne poluzuj na około pół centymetra. Potem poluzowywuj powolutku śruby tak, żeby odsłonić o-ring. Głowiczka może, ale nie musi sama wychodzić - nacisk sprężyn może ją wypchnąć. W momencie kiedy będziesz miał o-ring na widoku - tniesz go i pozbywasz się - odkręcasz jedną śrubę całkiem - jedna stale trzyma głowiczkę, i metodą naciągania przez głowiczkę zakładasz nowy o-ring - dochodzisz do momentu kiedy oprze się on o śrubę - wkręcasz wtedy jej przekątną śrubę oraz wykręcasz tę, która blokuje drogę oringowi. Oring wskakuje w swoje miejsce - skontroluj czy napewno poprawnie, i powoli równomiernie skręcasz głowiczkę do korpusu. Simple & easy - i nie ma problemów z wyskakującymi podkładkami, które później nie wiadomo w jakiej kolejności wkładać. .

Ewentualnie - poszukaj, wrzucałem na forum linkę do tematu z forum audi, gdzie pokazane jest krok po kroku jak rozebrać i złożyć VP36, ale korpus jest w zasadzie identyczny. Powodzenia!

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 15:11
autor: N2O
Zacznij od porządnego wyprania pompy.

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 15:40
autor: Jezior
Właśnie skończyłem mycie. Pompa po całej nocy stania na podłodze była mokra od dołu. Także leje skąd się da:) Co to za element na dole, z którego wystaje kabel?? Mogę go wykręcić bezproblemowo?? I druga sprawa, czy pod tą śrubą na drugim zdjęciu też jest jakaś uszczelka/podkładka do wymienienia??

Obrazek

Obrazek

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 16:06
autor: N2O
Pierwsze to przestawiacz kąta wtrysku.
Co do drugiego to nie wiem, ale to śruba regulująca ciśnienie wewnętrzne pompy.
Jak ci się leje wszędzie to chyba najlepiej będzie rozebrać całą pompę, albo oddać do pompiarza niech uszczelni jak nie chcesz tego sam robić.

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 16:17
autor: Jezior
Nastawnik mam uszczelniony, myślałem że leje tylko z tych bocznych dekielków ale wygląda na to, że z tego przestawiacza lub głowiczki TR. Wymienię wszystkie uszczelki z zestawu które się da i powinno być OK!

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 16:53
autor: patryk1981
Jezior pisze:Nastawnik mam uszczelniony, myślałem że leje tylko z tych bocznych dekielków ale wygląda na to, że z tego przestawiacza lub głowiczki TR. Wymienię wszystkie uszczelki z zestawu które się da i powinno być OK!
przestawiacz bardzo rzadko leje bo ma dwa oringi , jak leci to bankowo zakład o browara zę leci z pod TR 8) ja jak robiłem to za mocno skręciłem te dekielki po boku i zmiażdżyłem te zielone nowe uszczelki i po paru dniach zaś lało ,i znowu wyjmowałem pompę, wywaliłem je i wykorzystałem stare te ala blaszane oryginalne z odrobiną silikonu ,zabawy co niemiara :mrgreen:

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 17:15
autor: Jezior
Właśnie skończyłem wymieniać pierwszą z boku, ale nie były "blaszane" tylko normalna guma, tyle że już popękana i jak plastikowa taka sztywna. Zmartwiłeś mnie trochę tym mocnym dokręceniem bo dość konkretnie to ścisnąłem. Ale z drugiej strony nie mogłem tych śrubek odkręcić tak mocno siedziały:)

Re: [e36] Demontaż osprzętu silnika

: 18 paź 2013, 17:23
autor: N2O
Tylko nie używaj silikonu do układu wtryskowego.
:)