Strona 1 z 1

[e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 05 lut 2014, 21:06
autor: chudy__
Witam jestem nowy szukam od kilku dni podbnych tematow z obajwami taki jak moj ale wszytsko co znajduje to problem z dopaleniem odrazu na cieplym.
U mnie wyglada to tak na rano odpala bez problemu podgrzane krecenie pali, po kilku godzinach tak samo podgrzanie krecenie i ok, problem zacyzna sie jak np rozgrzeje silnik pojade do sklepu postawie wracam za 20-30min i juz dluzej trzeba krecic zeby zagadal(silnik na tyle cieply ze swiece nie grzeja)
ostatnio krecilem z 4sek odpalila zaraz zgasla i odrazu za drugim kreceniem bez problemu juz bylo. Jesli silnik wystygnie do temp przy ktorej swiece juz grzeja nie ma zadnego problemu. Po okolo 5min postoju na ciplym tez pali mozna powiedziec ze dobrze.
W czym moze byc problem? swiece sa praktycznie nowe wymienione jakies 2tys km temu. Dodam ze niekeidy faluje delikatnie na obrotach troszke mocniej na zimnym np po nocy, mniej lub wcale na cieplym rozgrzanym. Oborty zrobia skok gdy wlacze na postoju dlugie swiatla domkne szyby czy pokrece kierownica.(jesli chodzi o falownaie wyczytalem ze nastawnik ale sam juz nie wiem), Dodam tylko ze moc jest normlanie rozwijana nie czuc jakiegos braku mocy, nie zostawaim za soba zaslony dymnej ani czarnej ani siwej( no moze przy max cisnieciu obortow pusci na czarno ale na codzien smigam spokojnie) Prosze o pomoc :)

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 05 lut 2014, 22:06
autor: alfuns
Jak Ci ciężko pali po postoju jakimś dłuższym to stawiam na głowiczkę pompy. Sprawdź też może czy paliwo czasem się nie cofie, ale w to wątpię bo jak wystygnie i świecami grzeje, odpala od strzała to raczej głowiczka. Reasumując, jakby paliwo się cofało to by słabo palił na zimnym jak i na ciepłym. Falowanie silnika to wg mnie wina nastawnika, a widzę że masz 1992 rok więc to nastawnik potencjometryczny. Na allegro ostatnio widziałem po 700zł, wydatek wg mnie nie duży. A co do tego odpalania, to jak nie chcesz regenerować pompy to po prostu można iść na łatwiznę, założyć taki "dopalacz" który odpala świece żarowe za każdym razem i za każdym razem będzie Ci odpalał tak samo. Ja bym tego nie założył, bo słyszałem opinie z dobrego serwisu BMW że niby to elektronikę pompy wtryskowej psuje i przepala świece żarowe... No ale jak chcemy żeby to nam tanio działało i nie denerwowało kręcenie to można w to się zaopatrzeć. Nooo i kwestia dobrego akumulatora to też podstawa żeby nam TDS ładnie zapalał, auto potrzebuje też dużo prądu i na pewno nie uruchomimy go akumulatorem 3 letnim wziętym z jakiejś Astry albo Golfa. Dobra "setka" załatwia sprawę.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 05 lut 2014, 23:06
autor: chudy__
wydaje mi sie ze sie nie cofa bo po nocy to napewno tez by nie zagadala a pali bez problemu, mam druga pompe razem z nastawnik w swietnym stanie sucha itp auto chodzilo ok ale narazie nie chce jej zmieniac, myslalem zeby wlasnie te ustrojstwo na probe zalozyc i zobaczyc jak bedzie. bo to naprwde wkurza.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 05 lut 2014, 23:12
autor: alfuns
Ja się domyślam, że wkurza. No cofanie paliwa wykluczamy na pewno. Ustrojstwo założyć, spróbować możesz ale mówię co mi powiedzieli na temat tego "bajeru". Na dłuższą metę to nie jest dobrym rozwiązaniem problemu.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 06 lut 2014, 22:10
autor: 123mlody
Pomysł z cofającym sie paliwem nie jest wcale nie trafny, gdy świece grzeją działa również pompka paliwa w baku więc układ paliwowy sie odpowietrza i odpala. Proponuje założyć zaworek zwrotny(niski koszt) sam mam taki problem w E39 TDS wkrótce założe ten zaworek i napisze czy u mnie pomogło :)

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 06 lut 2014, 23:47
autor: chudy__
hmm no tego nie widzialem w sumie to moj pierwszy diesel tak bylo bmw ale zawsze benzyna ;)
bo po okolo 12godzinnym postoju pali bez problemu. no ale wtedy grzeja swiece i tak jak mowisz ze wtedy pompka podaje to mozliwe ze daltego nie ma zadnego problemu z cofajacym sie paliwem.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 07 lut 2014, 7:45
autor: 123mlody
Postaram się dzisiaj założyć u mnie ten zaworek(biore sie za to już tydzień...) i napisze czy u mnie jest jakaś zmiana ;)
Pozdrawiam


U mnie niestety nie pomogło :( :(

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 07 lut 2014, 17:59
autor: chudy__
no to pewnie wina w pompie, ja zakladam na probe ustrojstwo od grzania swiec i jutro bede wiedzial co i jak.
albo pompa albo silnik konczy powoli zywot ale bylo by to dziwne bo jezdzi naprawde spoko.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 07 lut 2014, 19:23
autor: Tomek 85
Ustroństwo- na pewno nie zaszkodzi a odciąży w dużej mierze akumulator. Jeżeli nie masz zamiaru na razie robić pompy znacznie ułatwi rozruch.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 07 lut 2014, 19:51
autor: Barman
123mlody pisze:Pomysł z cofającym sie paliwem nie jest wcale nie trafny, gdy świece grzeją działa również pompka paliwa w baku więc układ paliwowy sie odpowietrza i odpala. Proponuje założyć zaworek zwrotny(niski koszt) sam mam taki problem w E39 TDS wkrótce założe ten zaworek i napisze czy u mnie pomogło :)

nic się napewno nie odpowietrzy, pomyśl.... to tak jak byś miał zapowietrzone hamulce i naciskając na pedał hamulca , przy nie odkręconym odpowietrzniku chciał wypchnąć powietrze, owszem wypchniesz jeżeli będziesz miał choćby minimalną nieszczelność, ale wtedy będziesz miał wyciek,,,, to jakim cudem chcesz odpowietrzyć układ paliwowy załączjąca sie pompka paliwowa w baku? gdzie ma te powietrze wypchnać? chyba nie myslisz ze pompa wtryskowa(na nie odpalonym silniku) puści i powietrze razem z paliwem i wszystko wyleci przez wtryski..
zaden zaworek mu nie pomorze, kolega wyrążnie pisze ze po nocy odpala na strzała, pompa siada i tyle.

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 11 lut 2014, 18:06
autor: chudy__
zalozylem te cudo techniki i silnik juz pali na strzal bez zadnego problemu na cieplym nawet po 20-30min bez znaczenia.
A mam jeszcze takie pytanie, czy konczaca sie pompa wtryskowa moze wydawac dzwiek podpbny do glosno cykacjacego zegarka? na wolnych nie slychac tego dopiero jak sie bedzie wkrecac na obroty, i napewno nie sa to popychacze. Dzwiek dochodzi z okolic pompy, nastawnika dlatego pytam,(dzwiek nie oglusza ze tak powiem, poprstu slychac te cykanie w tle)

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 11 lut 2014, 20:39
autor: 123mlody
chudy__ pisze:zalozylem te cudo techniki i silnik juz pali na strzal bez zadnego problemu na cieplym nawet po 20-30min bez znaczenia.
A mam jeszcze takie pytanie, czy konczaca sie pompa wtryskowa moze wydawac dzwiek podpbny do glosno cykacjacego zegarka? na wolnych nie slychac tego dopiero jak sie bedzie wkrecac na obroty, i napewno nie sa to popychacze. Dzwiek dochodzi z okolic pompy, nastawnika dlatego pytam,(dzwiek nie oglusza ze tak powiem, poprstu slychac te cykanie w tle)

Ja też zakładam jutro, właśnie dziś mi przyszło :)

Urządzonko założone:)! Autko odpala wyśmienicie :)

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 11 lut 2014, 20:41
autor: 123mlody
Barman pisze:
123mlody pisze:Pomysł z cofającym sie paliwem nie jest wcale nie trafny, gdy świece grzeją działa również pompka paliwa w baku więc układ paliwowy sie odpowietrza i odpala. Proponuje założyć zaworek zwrotny(niski koszt) sam mam taki problem w E39 TDS wkrótce założe ten zaworek i napisze czy u mnie pomogło :)

nic się napewno nie odpowietrzy, pomyśl.... to tak jak byś miał zapowietrzone hamulce i naciskając na pedał hamulca , przy nie odkręconym odpowietrzniku chciał wypchnąć powietrze, owszem wypchniesz jeżeli będziesz miał choćby minimalną nieszczelność, ale wtedy będziesz miał wyciek,,,, to jakim cudem chcesz odpowietrzyć układ paliwowy załączjąca sie pompka paliwowa w baku? gdzie ma te powietrze wypchnać? chyba nie myslisz ze pompa wtryskowa(na nie odpalonym silniku) puści i powietrze razem z paliwem i wszystko wyleci przez wtryski..
zaden zaworek mu nie pomorze, kolega wyrążnie pisze ze po nocy odpala na strzała, pompa siada i tyle.

To zależy gdzie sie zapowietrza, nie wszystko wrzuca sie do jednego wora! Gdy zapowietrza sie pompa np.(nieszczelność na zasilaniu) to jak najbardziej pompka pomoże, a odpowietrzy sie przez powrót!

Re: [e34] tds gorzej odpala po okolo 30-40min postoju

: 13 lut 2014, 17:16
autor: chudy__
ponawiam pytanie dotyczace tykania stukania cykania jak zwal tak zwal z okolicy pompy wtryskowej czy jesli jest na wykonczeniu moze wydawac takie dzwieki wraz z obrotami(pompa,nastawnik?) dodam jeszcze ze przed wymiana uszczelki pod glowica silnik na juz lekko wkreconych obrotach pracowal pieknie lepiej jak nie jedna beznzyna,
(wymiana uszczelki byla spowodowana rozszczelnieniem na kanale wodnym z przodu silnika,poprstu cielko nic wiecej sie nie dzialo) po regeneracji glowicy zalozeniu uszczelki itp zaczylo sie te cykanie i falowanie na obrotach. Lancuch kazalem mechanikowi sprawdzic razem z prowadnicami i napinaczem mowil ze nic nie zwrocilo jego uwagi zeby cos wymieniac itp wszystko bylo ok (znajomy dobry mechanik, nie jednego tds'a doprowadzal do ladu)
Ostatnio sprawdzalem sposobem opisanym na forum zeby na rozgrzanym silniku sprobowac podniesc lancuch pod korkiem oleju i podnioslem tylko kilka mm, poniewaz obstawialem ze moze akurat jakims cudem cos sie z nim stalo i to on dzowni, sam juz nie wiem. Wrazie co mam druga pompe z nastawnikiem ale nie chce jej narazie zakldac.
ps. jak lancuch byl by wyciagniety to tego stopnia ze az go slychac objawial by sie np znaczacym spadkiem mocy poprzez zmieniaty kat wtrysku? czy nie zawsze jest to doczuwalne? bo u mnie nie czuje zadnego szaprania dymienia itp itd