Sytuacja zmusiła mnie do wymiany ww łącznika.zadanie na pierwszy rzut oka proste jednak przysporzyło mi troszkę problemu. Uszkodzenie tego elementu objawia się biciem lewarka zmiany biegów i stukaniem, wibracjami budy w okolicach tunelu.
Po 1 nie polecam łapać się za to nie mając do dyspozycji podnośnika lub kanału.(JA NIESTETY MIAŁEM DO DYSPOZYCJI TYLKO NAJAZDY NA KTÓRE NAJECHAŁEM PRZEDNIMI KOŁAMI ABY SIĘ POD AUTO ZMIEŚCIĆ

)
Po 2 potrzebujemy:
a/ Klucz 18 (najlepiej nasadka z grzechotką) oraz drugą 18-stkę płaską lub oczko.
b/ Klucz 10 najlepiej na grzechotce
c/ Klucz 13 również grzechotka.
Po 1 odkręcamy osłonę skrzyni biegów (jak ktoś ma oczywiście) - prosto i łatwo parę śrubek na klucz 10

Następnie bierzemy się za odkręcenie osłony wydechu (4 śruby na klucz 13). Jak już zdjęliśmy te elementy to mamy na wierzchu cały wał razem z podporą. bierzemy sobie teraz 2 klucze 18-ście. Dodam jeszcze że jeśli ktoś robi ten zabieg na kanale to będzie potrzebny jeszcze podnośnik aby unieść jedno z kół tylnich (dla nie wtajemniczonych żeby móc przekręcić wałem

). odkręcamy po kolej śruby pomiędzy wałem i skrzynią. trzeba do tego użyć dość dużo siły i dokładnie tak samo mocno je dokręcić. jak juz odkręcimy te 6 śrub to odkręcamy podporę wału i poprzeczkę pomiędzy podporą a tylnim mostem (gdzieś w połowie drogi). teraz możemy przystąpić do wyjęcia uszkodzonej gumy i założenia nowej. skręcamy w kolejności: najpierw podpora, następnie wkładamy 6 śrub wał-skrzynia i dokręcamy je palcami. dokręcamy podporę (należy zwrócić uwagę aby się ona sama ustawiła bo jak będzie lekko skoszona to się nam za chwilę rozleci. dokręcamy teraz śruby wał-skrzynia i składamy obudowy.
Zadanie dość proste - mi mimo utrudnionych warunków pracy (pod domem na podjazdach) zajęło to około półtorej godziny.
Sugeruję skręcać w takiej dokładnie kolejności - ja na początku skręciłem nieco inaczej i miałem bicia na wale.
w razie pytań służę pomocą. Później wrzucę fotki mojego łącznika który jest w skromnie mówiąc opłakanym stanie.
Jeśli chodzi o koszt to mnie to kosztowało 20 funtów za zamiennik (w serwisie BMW krzyknęli sobie 75 funtów).