Po ilu się "wycisza"?

Tematy dotyczące mechanizmu doładowania i turbiny.

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
Deacon
Bywalec Wyjadacz
Posty: 728
Rejestracja: 17 lut 2008, 12:39
Rocznik: 2005
Województwo: Śląskie
Lokalizacja: Sosnowiec Radzionków

Post autor: Deacon »

min 30sek czekam, max to ze 2min.
BlacKSmitH
Bywalec
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2007, 23:44
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: BlacKSmitH »

rexman pisze:
Kindred pisze:Witam w sumie to mam omege 2.5TD:)
Ja zawsze czekam ok 2 minutek i wtedy gasz:)
Witam w naszych szeregach! :smile:
Po "ostrej" jeżdzie tak, ale na pewnie też nie zaszkodzi te 2min. po "zwykłej" przejażdżce. :wink:
Nie no super.... Np: odpalam i gaszę Tadka ok 15 - 20 razy dziennie. 20 x 2 min = 40 min x 360 dni = 14400 min = 240 godz = 10 dni.... na niepotrzebne studzenie turbiny w roku... :)
Auto ma służyć nam nie my jemu :)
Zakładając, że auto pali na wolnych obrotach 0,8 litra / h = 195 litrów rocznie na studzenie turbiny x 3,7 zł / litr = bagatela 722 złote :)
Obrazek
Kindred
Świeżak
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 28 lut 2009, 22:40
Lokalizacja: Głogów

Post autor: Kindred »

Heh kolego wyliczasz mi jakbys mnie sponsorowal :???: I to Twoje pieniadze i czas byly trwonione... :evil: Kolega pytal ja odpowiedzial i wszystko.
Jak turbina kleknie to te twoje 722zl moze nie wystarczyc.
Kolejna sprawa zobacz ile czasu tracisz na Spanie w nocy!!!!!
zrob cos z tym :mrgreen:
ODPOWIEDZ