[E36] Tryb awaryjny po awarii rozrusznika 325 TDS

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

marcinjbl
Świeżak
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 19 kwie 2009, 10:24
Lokalizacja: pomorskie

[E36] Tryb awaryjny po awarii rozrusznika 325 TDS

Post autor: marcinjbl »

witam. mam problem z automatyczna skrzynia biegów- tryb awaryjny. zaczeło się od awarii rozrusznika w którym pękła głowiczka (jedno peknięcie nie rozsypał się) myslałem że to kólko zębate na rozruszniku. miałem do domu jakies 1000 km kiedy odpalałem go na stacji to rozrusznik szfankował na nastepnej stacji jakos odpalił i właczył się tryb awaryjny (koło zębate i !) samochód strasznie sie zamulił i przełaczał jeszcze może 3 biegi. dojechałem do domu i po dwóch odpaleniach padł całkiem. rozrusznik wymieniłem, a tryb awaryjny został. po podłaczeniu do kompa wykazał błędy ABS i jakies inne 2, ale od skrzyni nic. olej był wymieniany ok 10 tys. km wczesniej. mam pytanie czy koło dwumasowe ma jakies czujniki? moze ktos wie co mogło nawalic? napewno jest to wina rozrusznika.moja skrzynia to 5HP18 BMW 2.5 TDS 97" może zna ktoś szpeca od automatów woj. pomorskie. PROSZE O POMOC.
Tomek 85
Bywalec Gadulec
Posty: 479
Rejestracja: 02 sty 2009, 23:57
Seria: E39
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Małopolskie
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Tomek 85 »

Po pierwsze to nie masz koła dwumasowego bo w automatach go nie było, do jednomasy przykręcony jest przetwornik, jeżeli na kompie wyświetliło błąd abs to jest to. Sterownik skrzyni może zczytywać prędkość jazdy z czujnika ABS a że uszkodzony to biegów nie przełącza, prędkość jazdy na licznik idzie z czujnika w dyfsze nr 9
Obrazek
W blok jest też wkręcony czujnik hala mierzy on obroty koła zamachowego
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2009, 13:20 przez Tomek 85, łącznie zmieniany 2 razy.
marcinjbl
Świeżak
Świeżak
Posty: 3
Rejestracja: 19 kwie 2009, 10:24
Lokalizacja: pomorskie

Post autor: marcinjbl »

dzięki za podpowiedz. jutro jade do mechanika który ma lepszy sprzęt i mam nadzieje ze połaczy się ze skrzynia. pozdrawiam

[ Dodano: Pon Kwi 20, 2009 5:39 pm ]
wróciłem od mechanika (machaników bo było ich 3) ogólnie stwierdzam że 90% to psełdo mechanicy! błędy z silnika były wykasowane już w sobote został tylko jeden że licznik przekłamuje. każdy mechanik stwierdził że wykasował błedy- oczywiście jak miał mi je pokazac to powiedział że za puzno. nikomu nie zapłaciłem. odziwo wczoraj samochód zaczoł normalnie jezdzic tryb awaryjny zniknął-poprostu cud. skrzynia pracuje normalnie. może dlatego że miałem odłączony aku przez ok 3 godz. nie znam się ale samochód chodzi świetnie. pozdrawiam i ostrzegam przed psełdo mechanikami.
ODPOWIEDZ