[E36] drgania kierownicy przy 95 km - 100 km

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

Awatar użytkownika
marcellchen
Bywalec Gadulec
Posty: 363
Rejestracja: 16 cze 2008, 23:28
Seria: E39
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Rocznik: 1998
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Podlaskie
Lokalizacja: BIAŁYSTOK

[E36] drgania kierownicy przy 95 km - 100 km

Post autor: marcellchen »

witam,

z racji iz po przelozeniu zimowego kompletu kol (185/65 r15) na letni (205/55 r15) mam drgania na kierownicy w predkosci o 95 i przy 100 juz znika to bicie , wywazalem juz kola 2 razy, ostatnio nawet na dwie maszyny koles rzucal, mowil ze kola sa super wywazone, jedna felga lewa wykazuje jakby bardzo delikatne wykrzywienie.

Podnoszac samochod ktory przestal noc i pol dnia i probojac obrocic kolo przednie lewe - dam rade je obrocic ale czuc jakby opor i samo sie nie chce obracac .... nawtomiast kolo prawe obraca sie lzej i kreci sie samo. sam juz nie wiem jak to ma byc ?? czy przy obracniu kol powinno byc slychac szuranie o klocek ?? czy powinno sie krecic kolo bez zadnego szumu ?? u mnie ewidentnie slychac jakby tarcza ocierala o klocek - a nawet zauwazylem ze jak lekko rdza ja zajdzie i obracam kolo to po 10 obrotach robi sie czysta .... nie wiem co mam zrobic - moze to od tego jest bicie ??

delikatne bicie wystepuje rowniez przy hamowniu delikatnym np ze 100 .... wiec to wiem ze tarcze - ale co z tymi zaciskami zebym nie popsul kolejnych tarcz ...

acha zaznaczam ze zawieszenie - drazki, swoznie, tuleje jest wymienione, i geometria ustawiona. zaciski ( te tloczki i gumki) regenerowalem w marcu i wtedy wymienilem plyn tez.

[ Dodano: Czw Cze 04, 2009 8:53 am ]
wczoraj po wymianie tarcz i klockow na nowe - BICIE USTALO TOTALNIE - czy hamuje czy jade prosto - bez roznicy na predkosc :-) normalnie jestem w siodmym niebie - przed zmiana tarcz przewalilem kola z przodu na tyl - nic to nie dalo - juz nie wywazalem tych kol- zmienilem tarcze i klocki, kompletnie przesmarowalem zaciski (smarem z grafitem te trzpienie prowadzace i smarem z miedzia prowadniczki, pasta do tloczkow tloczki ) i na probe pojechalem :D heh rozpedzilem sie ... i nawet nie poczulem ze juz mam 100 przekroczone ( wczesniej kierownica mi o tym sygnalizowala ze zblizam sie do 100) hehe :-) wiec ze 120 lekko hamulcem zeby sprawdzic czy bije przy hamowaniu . i nic !! do 60 lekko wyhamowalem i nic nie bije !! wiec znowu do 100 .. i tak jechalem z kilometer zeby dokladnie wyczuc czy cos bije, drga - bo przed zmiana wlasnie tak przy 100 kierownica bila ... i nic !! cichutko !! nic nie bije :D normalnie szok !! dzis jeszcze pojade kola wywazyc te przednie bo wiem ze sa nie wywazone dokladnie - bo one pracowaly na tyle i odwazniki byly naklejone troche bardziej od srodka felgi - z tylu sa mniejsze zaciski to nie ma problemu - ale jak przewalilem felgi na przod to ociera o wieksze zaciski - i hehe ladnie je poocieralo :D z pare gram potracily - a mimo to bicia nie ma !! normalnie rewelacja !! a tyle sie kurna najezdzilo do tych specow i na szoktesty itp ... kupilem tarcze BREMBO wentylowane nienawiercane ( zwykle) i do tego klocki FERODO 1300 FDB ( FERODO 725 FDB sa normalnie do e36 - ja kupilem FDB 1300 - e sa do e46 wedlug FERODO ale Ci powiem ze te FDB 725 sa cieniutkie ... a FDB 1300 maja normalna grubosc jak klocki ATE do e36 .... zreszta klocki i tarcze do e36 i e46 sa takie same ) pozdrawiam :-)
Obrazek
ODPOWIEDZ