Przez jakiś czas po głowie chodził mi pomysł przerobienia przednich świateł w E36 na światła do jazdy w dzień. Chodziło o coś na wzór poprzedniej generacji audi, które miały w miejscu długich własnie dzienne, a w soczewce bi-ksenon. Pomysłów było wiele, ale po testach zdecydowałem się na przerobienie instalacji w taki sposób, żeby żarówki H7 od długich świateł były połaczone szeregowo, wtedy świecą ciemniej, ale prosto w oczy, a nie jak światła mijania, w dół, czyli tak jak powinny swiecić dzienne. Przy takiej opcji na stałe straciłbym całkowicie długie, więc wymyśliłem sobie zestaw przekaźników i styczników, które sterują układem.
Same światła dzienne zasilane są z pompy paliwa, tak, żeby zapalały się same tylko przy właczeniu silnika. Przekaźniki sterują systemem tak, że w momencie gdy chce np błysnąć długimi, przemieniają połączenie szeregowe, z powrotem na normalne, równoległe, wtedy światła zaczynają świecić pełną mocą, tak jak oryginalnie długie. Dodatkowo jest system, który rozłącza światła dzienne gdy włącze światła mijania. Wszystko byłoby zgodne z wymogami, gdyby świeciły jeszcze tylne pozycje, jednak to już wymagałoby ciągnięcia dodatkowych kabli conajmniej w okolice przełącznika i jeszcze jeden układ rozdzielający przód od tyłu, a w to już mi sie po prostu nie chciało bawić. Efekt wygląda tak jak na tym filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=qb39neirYnI
Zmierzony pobór prądu przez obydwie żarówki wynosi 2,7A, czyli około 30-35W, a więc tyle co jedna żarówka ksenonowa.
Dorzucam jeszcze fotki efektu:



