Ostatnio po wielu deszczowych dniach przyszłedł przmrozek i zamek drzwi kierowcy zamarzł mi na amen... wzałłem do samochodu od strony pasażera i opierając się kolanem o siedzisko fotela pasażera odpaliłem samochód- efekt błąd air baga..
okazuje się, że podobno elektronika w bmw jest taka dziwna, że czujnik na macie pasażera (o ile sie nie uszkodził od tego) to mógł załapac błąd od jednoczesnego nacisku na siedzenie pasazera i przekręcania zapłonu.
Niedługo jadę do elektronika w celu wykasownia tego błedu. zobaczymy czy pójdzie łatwo





