Witam wszystkich jestem świeży
kupiłem tds'a 2 tygodnie temu i pierwszy wałek jaki odkryłem to te kilometry przebiegu dziennego
na forum nie wykryłem podobnego tematu a może ktoś miał taki problem
po wyłączeniu auta i oddzekaniu kilku chwil jak znowy właczam zapłon to pokazuje same zera na owym przebiegu
wiem że muszę wymienić prawdopodobnie 2 kondensatory
nie wiem jakie muszę zakupić
mój tds jest z 93 roku
proszę o podpowiedź jeżeli ktoś to wymieniał
[E34] kasowany przebieg dzienny po wyłączeniu auta
Moderator: Moderatorzy
ok dzięki wielkie
Dzwoniłem do kolegi który ma BMW 525i i kiedyś wymieniał właśnie te kondensatory (wymienił 6 sztuk: 3x 220 mikro faradów na 40 wolt oraz 3x 22 mikro farady też na 40 wolt) i od tamtego czasu wszytko działa u niego jak należy...
w niedziele jadę do niego z kondensatorami (kupie różne bo nie wiem jakie będą potrzebne) i będziemy próbować...
też dam znać czy coś wyszło
Dzwoniłem do kolegi który ma BMW 525i i kiedyś wymieniał właśnie te kondensatory (wymienił 6 sztuk: 3x 220 mikro faradów na 40 wolt oraz 3x 22 mikro farady też na 40 wolt) i od tamtego czasu wszytko działa u niego jak należy...
w niedziele jadę do niego z kondensatorami (kupie różne bo nie wiem jakie będą potrzebne) i będziemy próbować...
też dam znać czy coś wyszło
Witam
u mnie w liczniku były dwa tranzystory 220 mikro faradów na 40 volt. Jeden był walnięty (góra była otwarta)
wymieniliśmy na nowy i już licznik przebiegu dziennego nie kasuje się po wyłączeniu auta
więc u mnie zadziała opcja z tranzystorem
tylko po złożeniu wszystkiego do kupy i odpaleniu auta zaczęła mi mrugać kontrolka poduszki nie wiadomo czemu. Trzeba będzie chyba pod kompa się podpinać
Pozdrowionka
u mnie w liczniku były dwa tranzystory 220 mikro faradów na 40 volt. Jeden był walnięty (góra była otwarta)
wymieniliśmy na nowy i już licznik przebiegu dziennego nie kasuje się po wyłączeniu auta
więc u mnie zadziała opcja z tranzystorem
tylko po złożeniu wszystkiego do kupy i odpaleniu auta zaczęła mi mrugać kontrolka poduszki nie wiadomo czemu. Trzeba będzie chyba pod kompa się podpinać
Pozdrowionka
zdjęć nie zrobię bo już licznik zamontowany jest w aucie a drugi raz nie mam potrzeby rozbierania go. Kurde mogłem od razu zrobić jak wymienialiśmy - trudno.
U mnie po rozłożeniu siedziały tylko dwa kondensatory bardzo małe o mocy 220 mikro faradów na 40 volt, tylko dwa ponieważ mój licznik jest bez komputera pokładowego, u kolegi z kompem to było kondensatorów ze 15 sztuk
Moje zdanie to takie - rozebrać zobaczyć który wygląda inaczej niż reszta i wymienić. Tylko problem był z kupieniem kondensatora 220 mikrofaradów na 40v więc kupiłem 220 na 50v i są dużo większe fizycznie od tamtych ale to podobno nie ma znaczenia(większa moc może być aby nie mniejsza). Kolega u siebie wymienił 6 sztuk, dwa rodzaje kondensatów: 3x 220 mikrofaradów na 50volt oraz 3x 22 mikrofarady na 50 volt i też liczy kilometry lux bez problemu samoistnego kasowania się.
Pozdrawiam
U mnie po rozłożeniu siedziały tylko dwa kondensatory bardzo małe o mocy 220 mikro faradów na 40 volt, tylko dwa ponieważ mój licznik jest bez komputera pokładowego, u kolegi z kompem to było kondensatorów ze 15 sztuk
Pozdrawiam
