Modifikator plus - wlałem to do TDSa
Moderator: Moderatorzy
-
scania-tuning
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2009, 22:47
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Modifikator plus - wlałem to do TDSa
Po obejrzeniu testu w programie gadzet (test na youtube) podjąłem decyzję że to kupię. Bardzo dobrze wyniki na tym teście i przede wszystkim to, że to jest ruski wynalazek przekonało mnie w 100%.
No i po paru dniach przyszła paczuszka. Od razu wlałem wszystko do oleju i zostawiłem na 40 minut włączony silnik.
Po tym czasie przejechałem się krótko, a jako że mieszkam na wzgórzu, od razu rzuciło mi się w oczy, że podczas hamowania silnikiem opór stawiany przez silnik jest dużo mniejszy. Auto nie zwalnia tylko utrzymuje prędkość. Jak na moje to świadczy to o mniejszym tarciu i oporach własnych.
Dodatkowo mam wrażenie, że strzałka od spalania jakoś woli na płaskim terenie przy równej jezdzie (50-70) przedział 4-6, a nie tak jak dotychczas 6-8, ale to jeszcze niepotwierdzone, bo dopiero około 100km zrobiłem na tym wynalazku. Będę z czasem pisał więcej na ten temat.
No i po paru dniach przyszła paczuszka. Od razu wlałem wszystko do oleju i zostawiłem na 40 minut włączony silnik.
Po tym czasie przejechałem się krótko, a jako że mieszkam na wzgórzu, od razu rzuciło mi się w oczy, że podczas hamowania silnikiem opór stawiany przez silnik jest dużo mniejszy. Auto nie zwalnia tylko utrzymuje prędkość. Jak na moje to świadczy to o mniejszym tarciu i oporach własnych.
Dodatkowo mam wrażenie, że strzałka od spalania jakoś woli na płaskim terenie przy równej jezdzie (50-70) przedział 4-6, a nie tak jak dotychczas 6-8, ale to jeszcze niepotwierdzone, bo dopiero około 100km zrobiłem na tym wynalazku. Będę z czasem pisał więcej na ten temat.
Ostatnio zmieniony 29 cze 2009, 18:35 przez scania-tuning, łącznie zmieniany 1 raz.
-
scania-tuning
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2009, 22:47
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Kolejna dostawa wieści na temat.
Rano po kilkugodzinnym postoju zimny silnik odpalił łatwiej niż za zwyczaj. Po krótkim grzaniu świec. Nie było specjalnie zimno, w końcu mamy czerwiec, ale zwykle w takich warunkach czuło się lekkie szarpnięcie przy zaskoczeniu i delikatny biały obłoczek z tyłu. Teraz - gładko, jakby przed chwilką zgasł na światłach.
Kolejna rzecz, zaobserwowana przy nocnych rajdach ulicznych;)
Za zwyczaj przy wyciskaniu granic możliwości z auta, z tyłu w światłach jadących z tyłu widać było mgiełkę spalin z przepału, ale to przy naprawde srogim ciśnięciu. Wczoraj, co potwierdzili kumple, którzy przegrywali wyscigi, nie było ani grama chmury, pod światło też nic nie było widać, także zaskoczyło mnie pozytywnie.
Kolejne obserwacje wkrótce:)
Rano po kilkugodzinnym postoju zimny silnik odpalił łatwiej niż za zwyczaj. Po krótkim grzaniu świec. Nie było specjalnie zimno, w końcu mamy czerwiec, ale zwykle w takich warunkach czuło się lekkie szarpnięcie przy zaskoczeniu i delikatny biały obłoczek z tyłu. Teraz - gładko, jakby przed chwilką zgasł na światłach.
Kolejna rzecz, zaobserwowana przy nocnych rajdach ulicznych;)
Za zwyczaj przy wyciskaniu granic możliwości z auta, z tyłu w światłach jadących z tyłu widać było mgiełkę spalin z przepału, ale to przy naprawde srogim ciśnięciu. Wczoraj, co potwierdzili kumple, którzy przegrywali wyscigi, nie było ani grama chmury, pod światło też nic nie było widać, także zaskoczyło mnie pozytywnie.
Kolejne obserwacje wkrótce:)
- marcellchen
- Bywalec Gadulec
- Posty: 363
- Rejestracja: 16 cze 2008, 23:28
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIAÅYSTOK
no hydraulika w TDS jest strasznie nowoczesna i bardzo zaawansowana .... wez bo smiech bierze, silnik prosty jak drut, prawie do porownania z silnikiem ursusa ....xtronets pisze:No jestem ciekaw co na to Hydraulika w TDS-ie.
czasami niektorzy naprawde przesadzaja i mysla ze jaka maja BMW albo TDS to maja caly swiat u nog i ze nie ma nic lepszego .... a swiat poszedl do przodu i BMW ma grozna konkurencje i czesto, zeby nie powiedziec bardzo czesto przegrywa z rywalami .... to nie 20 lat wstecz ze BMW bylo obiektem marzen .... no ale spoko
-
scania-tuning
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2009, 22:47
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Tuning efekt mnie nie interesuje, bo samo to sformuowanie na reklamach powoduje mój gromki śmiech. Wlewając to chodziło mi o poprawe smarowania, zminimalizowanie suchości na zimnym starcie i pozniej w odległości, zmniejszenie spalania. Na temat takiego tuningu mam swoje zdanie. Pisze co zaobserwowałem, częściowo może sugeruje się swoimi oczekiwaniami, ale akurat jeśli chodzi o chmure z tyłu, to akurat nie moje spostrzezenie tylko kumpla za mną, który chmury nie zanotował. Hamowanie silnikiem potwierdzam że się osłabiło, efekt nadal został, po przejechaniu 250km od wlania bajeru. Spalanie - nie wiem, niedługo będę w trasie to zbadam. Dotychczas miałem równo 6,5l/100 w trasie.biernus pisze:No prosze prosze ile plusów takiego specyfiku i to tak szybko po wlaniu.... ja mysle ze jak dluzej pojezdzisz to "EFEKT TUNING" bedzie bardziej widoczny a z wydechu zamiast spalin bedzie sie wydobywał zapach fiołków...
Ja też raczej jestem sceptykiem takich rzeczy, gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy. Argumentacja w reklamach logiczna + pochodzenie, dlatego sie zdecydowałem.
Na forach, przy okazji dyskusji o róznych ulepszaczach, często pada pytanie "czy ktoś wie, czy ktoś testował?". Wtedy nagle wyrastają fachowcy, którzy wiedzą wszystko na temat danego produktu nie widzac go nawet nigdy na oczy. Po to jest ten temat. Jak się w ostateczności TDS posypie, to też tu napisze, jak zacznie dostawać muła, to tak samo, jak spalanie wzrośnie to też. Nie jestem bezstronnym dziennikarzem tylko pisze swoje spostrzeżenia, które mogą być lekko spaczone oczekiwaniami:)
-
xtronets
- Bywalec
- Posty: 39
- Rejestracja: 12 maja 2009, 19:00
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 318tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: Sosnowiec / Pyskowice
dorba dorba , widac pan skania jest , sprzedawca ów. specyfiku , z tego co się dowiedziałem od szpeców z Masters Tunig , ktorzy testowali samochód na hamowni z walnym tym środkiem , stwierdzili że "g**** to daje". Takze jak ktos chce nich leje , ale nie leje wody tutaj i nie robi kryptoreklamy , bo takie rzeczy to se można lać do ursusów a nie do naszych bawarek.
[ Dodano: Wto Cze 30, 2009 10:51 pm ]
[ Dodano: Wto Cze 30, 2009 10:51 pm ]
A co uważasz że hydraluliki nie da się zarżnać w TDs-ie , polecam jazdę na oleju mineralnym + bio estry i zobaczymy wtedy. A może kolega wogule jeździ na opale i nie czuje różnicy.marcellchen pisze:no hydraulika w TDS jest strasznie nowoczesna i bardzo zaawansowana .... wez bo smiech bierze, silnik prosty jak drut, prawie do porownania z silnikiem ursusa ....xtronets pisze:No jestem ciekaw co na to Hydraulika w TDS-ie.
czasami niektorzy naprawde przesadzaja i mysla ze jaka maja BMW albo TDS to maja caly swiat u nog i ze nie ma nic lepszego .... a swiat poszedl do przodu i BMW ma grozna konkurencje i czesto, zeby nie powiedziec bardzo czesto przegrywa z rywalami .... to nie 20 lat wstecz ze BMW bylo obiektem marzen .... no ale spoko
Ostatnio zmieniony 30 cze 2009, 22:53 przez xtronets, łącznie zmieniany 1 raz.
- Eskimos
- Bywalec
- Posty: 260
- Rejestracja: 04 lut 2009, 15:55
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Poznań
Mnie bardziej zastanawia to:
"gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy. Argumentacja w reklamach logiczna + pochodzenie, dlatego sie zdecydowałem".
Skąd to przekonanie o doskonałości ruskiej technologii?
Nie żebym miał coś przeciw, bo technologia jest albo dobra, albo zła, niezależnie od kraju pochodzenia. Ale argumentacja typu "gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy" zakrawa na dobry żart
[ Dodano: Wto Cze 30, 2009 11:14 pm ]
"gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy. Argumentacja w reklamach logiczna + pochodzenie, dlatego sie zdecydowałem".
Skąd to przekonanie o doskonałości ruskiej technologii?
Nie żebym miał coś przeciw, bo technologia jest albo dobra, albo zła, niezależnie od kraju pochodzenia. Ale argumentacja typu "gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy" zakrawa na dobry żart
[ Dodano: Wto Cze 30, 2009 11:14 pm ]
Olej mineralny OK, ale co mają bio estry do hydrauliki zaworów???xtronets pisze:A co uważasz że hydraluliki nie da się zarżnać w TDs-ie , polecam jazdę na oleju mineralnym + bio estry i zobaczymy wtedy.
Darz Bór!
Eskimos
Eskimos
-
scania-tuning
- Świeżak

- Posty: 10
- Rejestracja: 29 mar 2009, 22:47
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Szczecin
- Kontakt:
Po pierwsze, nie jestem sprzedawcą czegokolwiek. Odwiedź sobie moją stronę, to zobaczysz czym sie zajmuję i że ze sprzedarzą czegokolwiek nie ma to zbyt wiele wspólnego. Poczytaj sobie też moje posty na forum, dużo ich nie ma ale po treści zobaczysz kim jestem.xtronets pisze:dorba dorba , widac pan skania jest , sprzedawca ów. specyfiku , z tego co się dowiedziałem od szpeców z Masters Tunig , ktorzy testowali samochód na hamowni z walnym tym środkiem , stwierdzili że "g**** to daje". Takze jak ktos chce nich leje , ale nie leje wody tutaj i nie robi kryptoreklamy , bo takie rzeczy to se można lać do ursusów a nie do naszych bawarek.
Po drugie, a jakież to te nasze bawarki są niby wspaniałe, że stawiasz je na przeciwległym do ursusa końcu skali? No niestety, zejdź na ziemie i uświadom sobie, że TDS jak fajną konstrukcją by nie był, ma jednak z ursusem więcej wspólnego niż dzisiejsze silniki, poza tym, pomimo często bardzo dobrych doświadczeń naszych forumowiczów, dobrej sławy te silniki nie mają.
Nie pień sie tak szybko. To szkodzi na cerę, a mając 30 lat już sie wolne rodniki dawno uwolniły;)
Bo bo po części miało być żartem, choć nie do końca. Ja ufam radzieckiej i rosyjskiej technologii, dlatego że, jak to zwykło sie mówić, ma to do siebie że jest "gniot sa, nie łamiot sa". Ruskie czołgi, ciężarówki, samochody - bez wodotrysków, ale nawet stare maszyny sprawdzają się w ekstremalnie cięzkich warunkach, są proste, niezawodne. Bardziej jestem skłonny zaufać rosyjskiemu produktowi, który powstał z "potrzeby wynalazku", bo silniki cięzko paliły na mrozie itp itd, niż amerykańskiemu, który przeważnie takiej potrzeby nie ma, bo w ich warunkach maszyny nie muszą spełniać dodatkowych wymagań.Eskimos pisze:Mnie bardziej zastanawia to:
"gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy. Argumentacja w reklamach logiczna + pochodzenie, dlatego sie zdecydowałem".
Skąd to przekonanie o doskonałości ruskiej technologii?
Nie żebym miał coś przeciw, bo technologia jest albo dobra, albo zła, niezależnie od kraju pochodzenia. Ale argumentacja typu "gdyby to nie było ruskie, to bym nie kupił nigdy" zakrawa na dobry żart
Po wypowiedziach xtronets widzę jednak, że wiara nie jest zbytnio zainteresowana tematem, pomimo często poruszanych wątków róznych polepszaczy i ceramizerów i innych tego typu rzeczy. Chciałem podzielić się swoimi spostrzeżeniami po zastosowaniu jednej z tych rzeczy i opisac swoje opinie, ale zostałem wyzwany od sprzedawców, więc nadal chyba bardziej cenione są rady i opinie forumowych fachowców wypowiadających się o czymś o czym nie mają pojęcia i nigdy nie widzieli. Więc temat jest zakończony, więcej nic nie pisze, a spostrzeżenia zostawiam dla siebie. Jakby ktoś był serio zainteresowany, to info jak mnie znaleźć jest ogólnodostępne.
- marcellchen
- Bywalec Gadulec
- Posty: 363
- Rejestracja: 16 cze 2008, 23:28
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIAÅYSTOK
xtronets, na mineralnym castrolu magnatec 15w40 jezdze od 3 lat, poprzedni wlasciciel austryjak tez jezdzil przed zmiana z 10w40 na tym samym oleju pare lat i co ?? naczytales sie na forum ?? wszyscy umiecie pisac ze mineralny zajezdzi silnik, jednak gdyby tak bylo to bym juz dawno mial kaszane a mam w bardzo dobrym stanie silnik ... odkrece Ci dekiek glowicy i zobaczysz czysciutki sinik bez nagarow, moze czysciejszy niz Twoj po jakims lipnym syntetyku, smieszny jestes czlowieku - zejdz na ziemie, to co tu polowa pisze to wszystko bajki, ktore w zyciu sie w ogole nie sprawdzaja
- biernus
- Bywalec Gadulec
- Posty: 419
- Rejestracja: 20 sty 2008, 22:57
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
- Kontakt:
Moj tez jezdzil na mineralnym wczesniej i co? turbina jak na razie nie wykazuje najmniejszych oznak zuzycia. Jak ktos jezdzi na mineralu z biedronki 10litrow za 40pln i nie wymienia go przez 30 tys km to owszem ma prawo miec problem ;D.marcellchen pisze:xtronets, na mineralnym castrolu magnatec 15w40 jezdze od 3 lat, poprzedni wlasciciel austryjak tez jezdzil przed zmiana z 10w40 na tym samym oleju pare lat i co ?? naczytales sie na forum ?? wszyscy umiecie pisac ze mineralny zajezdzi silnik, jednak gdyby tak bylo to bym juz dawno mial kaszane a mam w bardzo dobrym stanie silnik ... odkrece Ci dekiek glowicy i zobaczysz czysciutki sinik bez nagarow, moze czysciejszy niz Twoj po jakims lipnym syntetyku, smieszny jestes czlowieku - zejdz na ziemie, to co tu polowa pisze to wszystko bajki, ktore w zyciu sie w ogole nie sprawdzaja
Obecnie swiadomie zmienilem w gore na 10W40 valvolinemaxlife... cudów nie ma.. auto nie bierze oleju - w zasadzie ze 3 setki miedzy wymianami (10kkm) to jak na silnik z przebiegiem conajmniej cwiartke mln wydaje mi sie OK.
Tez czytalem i nasluchalem sie ze znajomy znajomego zalal INNY OLEJ, olej wyzszej klasy i przy wyjezdzie od mechanika silnik mu sie ROZCIEKL na podjazd... bzdury!. Do tego mechanicy, ktorzy wciskaja oleje nizszej klasy bo przyjedzie autko z niemiec nie wiadomo na czym smigalo to mineralny. Mineral jest po prostu odpowiednio tanszy od wyzszej klasy.
-
Dawit000
- Bywalec
- Posty: 194
- Rejestracja: 25 cze 2009, 10:51
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Turek
Jak tak czytam i czytam te wypowiedzi że mineralny to taki zły i nie dobry to aż mnie śmiech bierze. Ludzie mineralny olej jest tak samo dobry jak i inny. Do każde przebiegu i auta powinno się lać odpowiedni olej. Normalne że jak auto ma 100tyś przebiegu to nikt mu nie zaaplikuje minerala i tak samo jak auto ma z 300-400 tyś przebiegu to nie wlewa się do niego full syntetyka.
A wracając do tematu. Jestem bardzo ciekaw jak się zachowuje auto na tym specyfiku
A wracając do tematu. Jestem bardzo ciekaw jak się zachowuje auto na tym specyfiku
- Bagor
- Bywalec Gadulec
- Posty: 365
- Rejestracja: 17 sty 2009, 16:12
- Seria: E30
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Rocznik: 1990
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Dlaczego nie? Nie słuchaj starych mechaników, którzy zatrzymali się na epoce Poloneza.Dawit000 pisze:tak samo jak auto ma z 300-400 tyś przebiegu to nie wlewa się do niego full syntetyka.
Wiadomo, jeśli auto całe życie jeździło na mineralu, to przy przebiegu rzędu 400 tys. km lepiej nie lać syntetyka, ale jeśli od początku jeździło na pełnym syntetyku, to MUSI jeździć na takim do końca. Głupotą jest zalewanie w takim przypadku syfu, jakim jest olej mineralny.
Zresztą poczytaj: http://hein-podesty.pl/oleje.pdf
Chiptuning silników BMW: http://www.bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?t=1316
- ded
- Bywalec Gadulec
- Posty: 467
- Rejestracja: 12 mar 2009, 15:23
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Ciechanów
- Kontakt:
Swietny artykul, wyraznie polecaja liqui moly ale biorac pod uwage roznice cenowa chyba warto zdecydowac sie na valvoline. Zszokowalo mnie to ze napis "sysntetyk" moze byc na kazdym oleju!!! albo ze Castrol nie ma full syntetyka w swojej ofercie. Podsumowujac ten artykul (zachecam do przeczytania) wsrod olei licza sie LM, Valvoline i Motul (szkoda ze nie ma nic o elfie wspomianego). Analizujac allegro pod wzgledem jakosc/cena wniosek jest prosty Valvoline. http://lubricantadvisor.valvolineeurope.com/Select.asp tutaj mozna dobrac odpowiedni do swojego silnika.
- marcellchen
- Bywalec Gadulec
- Posty: 363
- Rejestracja: 16 cze 2008, 23:28
- Seria: E39
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Rocznik: 1998
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: BIAÅYSTOK
- biernus
- Bywalec Gadulec
- Posty: 419
- Rejestracja: 20 sty 2008, 22:57
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Śląskie
- Lokalizacja: Jastrzębie-Zdrój
- Kontakt:
Ludzie leja mineralne ze wzgledu na cene.
Jesli Pan KOWALSKI sprowadzajac autko z niemiec z przebiegiem 178 tys podjedzie do swojego mechanika Pana KAZIA.... i Pan Kaziu ma w swojej ofercie olej. Pyta sie co zalac? Pan Kowalski pyta czym sie mineral od polsynta rozni.... Kaziu odpowiada ze jedynie ceną i na tym auto pojezdzi i na tym. Wiec Pan Kowalaski decyduje sie na wlanie minerala. Ot cala filozofia ;D
Do tego jeszcze Pan Kaziu na wstepie rzuca... oooojjj przebieg duzy 200 000 to juz na pewno trzeba minerala lac bo sie silnik rozcieknie ;D
Jesli Pan KOWALSKI sprowadzajac autko z niemiec z przebiegiem 178 tys podjedzie do swojego mechanika Pana KAZIA.... i Pan Kaziu ma w swojej ofercie olej. Pyta sie co zalac? Pan Kowalski pyta czym sie mineral od polsynta rozni.... Kaziu odpowiada ze jedynie ceną i na tym auto pojezdzi i na tym. Wiec Pan Kowalaski decyduje sie na wlanie minerala. Ot cala filozofia ;D
Do tego jeszcze Pan Kaziu na wstepie rzuca... oooojjj przebieg duzy 200 000 to juz na pewno trzeba minerala lac bo sie silnik rozcieknie ;D
- ded
- Bywalec Gadulec
- Posty: 467
- Rejestracja: 12 mar 2009, 15:23
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Ciechanów
- Kontakt:
Ja mysle ze to troche inaczej. Pan Kaziu nie chce miec problemu wiec poleci mineral. Jakby zaczelo przeciekac po wlaniu syntetyku to wlasciciel moze miec do Kazia pretensje. No i oczywiste jest ze te 200 tys to zwykle z prawda malo ma wspolnego. W tym kraju wiele ludzi samochody ktore nie powinny byc dopuszczone do ruchu uwaza za super auta wiec takze opinia o olejach jest taka a nie inna. No i jesli ktos chce kupic olej a ma watpliwosc jaki to zdecydowanie powinien wybrac mineral 



