Witam, problem polega na tym, ze jak jade to (na 90%) z tylu i chyba po lewej slysze takie chuczenie dziwne. Takie nie ciagle tylko impulsywne a intensywnosc tego chuczenia wzrasta wraz z predkoscia, a przy 120 te chuczenie jest tak szybkie ze zamienia sie w jednostaly dzwiek. Wymienilem opony, wywazylem je i dalej jest to co jest? Co o tym myslicie? Lozysko? Czy moze cos innego?
Ja stawiałbym na łożysko. miałem podobne obiawy a nawet dzień przed wymiana dzwięk był jakbym miał "kwadratowe"opony. Podnieś na podnosniku najpierw jedno pożniej drugie koło. Zakręć i posłuchaj czy nie szumi. oprucz tego czy cieżko nie nie chodzi i oczywiście czy nie ma luzów. Pozdrawiam
możne to głupie ale tez miałem podobne objawy i wiecie co? niewielka dziura od góry w tłumiku powietrze wylatywało w podłogę, na wysokości mniej więcej właśnie mostu. efekt jak by most huczał,
ale ja wam powiem ze to ewidentnie cos przy kole jest (zawieszenie albo cos) bo slysze to dokladnie po lewej stronie i w ogole slysze ze to przy tylnym zawieszenie albo cos z kapciem. takie przerywane huczenie "wu wu wu wu" a przy zwiekszaniu predkosci to huczenie jest tez szybsze
Ja mam to samo Panowie przy prędkości do 30 km/h nic nie słychać a w miarę przyśpieszania coraz głośniej takie :tudu tudu tudu..." co to jest łożysko wahacz, szczęki. Jak zdiagnozować wadliwą część?
Ostatnio zmieniony 02 sie 2009, 22:31 przez robertukf, łącznie zmieniany 1 raz.