Nie wiem czy to dobre miejsce na ten temat no ale... Przechodzac do rzeczy czy nie orientujecie sie jaka grubosc maja pierscienie tlokowe w e34 tds? bo cos mi sie obilo o uszy ze jak sa "grube" to nie jest wskazana ich wymiana(nie wiem czy to prawda czy nie)
I jeszcze jedno, cisnienie na cylindrach mam dobre tak wiec mysle ze i pierscienie rowniez, tylko z tymi olejowymi moze byc gorzej. czy da sie kupic same olejowe czy caly kaplet? i jaki bylby tego koszt?
z gory dzieki
Pierścienie tłokowe
Moderator: Moderatorzy
-
krzysiekm13
- Bywalec
- Posty: 82
- Rejestracja: 09 kwie 2009, 20:04
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Brzozów
-
Czarek
- Bywalec
- Posty: 90
- Rejestracja: 30 mar 2009, 11:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podlaskie
- Lokalizacja: grajewo
sens jest tylko zalezy to od kondycji silnika, jezeli nie ma progow albo ma delikatne na tulejach to pomoze dla silniczka taki zabiegMikolaj pisze:Mam pytanie odnośnie pierścieni tzn czy jest sens wymieniać same pierścienie żeby poprawić kompresje i zmniejszyć zużycie oleju? Turbo i wszystko inne ok zostało mi tylko to a kasy na remont nie mam dlatego się pytam o same pierścienie?
- wojtek_blekitny
- Moderator

- Posty: 922
- Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: okol. Poznania
Ma sens jeśli:
-gładzie są ok, tłoki bez tragedii [jak powiedział Czarek]
-to na pewno ich wina- nie trzyma kompresji i/lub zgarniające są zajechane
Być może olej spala poprzez zużyte prowadnice zaworowe- wyjdzie po zdjęciu głowicy.
Tak przy okazji pierścieni wymieniasz też:
-uszczelkę pod głowicę, również frezujesz ["planujesz"] głowicę
-śruby ["szpilki"] głowicy
-olej [żaden porządny mechanik nie wleje Ci przepracowanego mazutu z powrotem do silnika]
-filtr oleju
-uszczelki kolektora dolotowego, wydechowego, miski olejowej, pokrywy zaworowej
-ciecz chłodzącą
Pozdr
-gładzie są ok, tłoki bez tragedii [jak powiedział Czarek]
-to na pewno ich wina- nie trzyma kompresji i/lub zgarniające są zajechane
Być może olej spala poprzez zużyte prowadnice zaworowe- wyjdzie po zdjęciu głowicy.
Tak przy okazji pierścieni wymieniasz też:
-uszczelkę pod głowicę, również frezujesz ["planujesz"] głowicę
-śruby ["szpilki"] głowicy
-olej [żaden porządny mechanik nie wleje Ci przepracowanego mazutu z powrotem do silnika]
-filtr oleju
-uszczelki kolektora dolotowego, wydechowego, miski olejowej, pokrywy zaworowej
-ciecz chłodzącą
Pozdr
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"