Witam.
BMW 325 TDS e36 1997r.
Od jakiegoś czasu mam kłopoty z odpaleniem zimnego silnika.
Przy starcie silnik dławi się, dość długo nie chce zaskoczyć i jak już zaskoczy to z rury na początku wylatuje gęsty niebieski dym. Jeżeli silnik jest rozgrzany to nie ma tego problemu. Zdarza się również, że w trakcie jazdy po wyluzowaniu silnik wpada w nienormalne drgania , które ustępują po wrzuceniu biegu lub po dodaniu gazu.
Z góry dzięki za porady.
hmm ja bym mimo wszystko zaczal od sprawdzenia swiec, jak padniete to tez nie bedzie chcial odpalic na zimno, a padajaca pompa to raczej problemy na cieplo.
zobacz wtrysk sterujacy i dawke paliwa, w mojej starej 2,4td mialem szarpanie silnika na zimnym i cieplym, to byl wtrysk sterujacy i nastawnik w pompie wtryskowej, tds jest podobny w tych zespolach dlatego napisalem o 2,4td
kolego zakup w Intercars płyn do sprawdzania spalin w układzie chłodzenia. koszt około 35 zł i sprawdź to bo prawdopodobnie poszła uszczelka pod głowicą. w ten sposób będziesz za niewielkie pieniądze miał sprawdzoną jedną z możliwości.
Czy moge jakos sprawdzic swiece bez zdemontowywania kolektora? Znajomy mechanik mowil ze "na ucho" to mam jedna popsuta. Jest jakis domowy sposob zeby sie dowiedziec ktora czy trzeba wszystkie odkrecac?
ded, wydaje mi sie ze jak dasz rade bez zdejmowania kolektora poodkrecac te kabelki od swiec to by Ci sie udalo przynajmniej martwe na 100% ustalic - odkrecasz te kabelki co podaja prad do swiecy. potem podajesz prad na chwile i jak zaiskrza to powinna byc sprawna, jak nie iskrzy to na bank martwa.