Stukanie w silniku bmw e36 318 tds

Tematy ogólne dotyczące silnika i przeniesienia napędu (sprzęgło, skrzynia, wał, most).

Moderator: Moderatorzy

GREGOR0403
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2009, 11:35
Lokalizacja: Wałbrzych

Stukanie w silniku bmw e36 318 tds

Post autor: GREGOR0403 »

Witam szanownych forumowiczow.
Ostatnio mam problem poniewaz podczas pracy silnika pojawia sie glosnie stukanie.Stukanie ma odglos jakby cos sie z czyms sprzegalo.Stukanie pojawia sie dopiero gdy silnik jest cieply i slychac je najwyrazniej tak w granicach 2000 obr.Wymienialem wczesiej świece i tak sie zastanawiam czy to jest z tym zwiazane?Prosze o pomoc!
Awatar użytkownika
wojtek_blekitny
Moderator
Moderator
Posty: 922
Rejestracja: 06 wrz 2008, 23:51
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1994
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Wielkopolskie
Lokalizacja: okol. Poznania

Post autor: wojtek_blekitny »

Wcześniej tego stukania nie było? Skąd dochodzi odgłos <przysłuchaj się- z której strony komory silnika, opisz jak najdokładniej>?
"Exercise your inner demons"
E34: "Ulep z samego serca Wielkopolski"
GREGOR0403
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2009, 11:35
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: GREGOR0403 »

Witam.
Wczesniej tego nie bylo,wsluchiwalem sie wczesniej i odglos dochodzi(przynajmniej tak mi sie wydaje)z komory silnika.Nie mam pojecia co to moze byc.
Awatar użytkownika
Nest
Bywalec
Posty: 79
Rejestracja: 31 sie 2008, 22:21
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Zachodniopomorskie
Lokalizacja: Köslin
Kontakt:

Post autor: Nest »

może łańcuch?
Obrazek
bartosz85
Bywalec
Posty: 11
Rejestracja: 12 maja 2009, 14:12
Lokalizacja: Konin

Post autor: bartosz85 »

witam wszystkich bmko maniaków:)przyłacze sie do tematu. Otóż w mojej buni e34 odkąd ja mam pojawily sie dziwne stukanie jak ja kupilem to juz tak miala, stuk ten brzmi jak byscie panowie sluchali merca z zwyklym silnikiem D lub audi (bez turbo)otoz maja one taki charakterystyczny glośny klekot. Z moim autem jest tak samo (mocy nie brak przyspiesza pieknie)i wydaje mi sie ze po wyzej 2000 obrotow slychac tylko silnik bez klekotania!nie mam zielonego pojecia z ktorej czesci silnika to pochodzi jest dosc glosny wiec moze sie wydawac ze slychac przy pokrywie zaworow a znowu jak leze pod autem to slychac jakby okolice miski olejowej blizej intercoolera(jutro bede ja badal stetoskopem).zaznacze rowniez ze auto jak stoi cala noc to stuki sa glosniejsze a jak sie rozgrzeje to wydaje mi sie ze nie slychac ich az tak bardzo. Niewiem dlaczego tak sie stalo ze nagle wzroslo jej spalanie jak narazie mam ok 20l w zbiorniku i przejechane 500km a tankowalem do pelna pod korek:( moze cos doradzicie? prosze zadawac pytania, mam nadzieje ze nie nakrecilem zbytnio i wiecie o co mi chodzi:)
Raptovny
Świeżak
Świeżak
Posty: 1
Rejestracja: 18 wrz 2009, 14:46
Lokalizacja: Kielce

Re: Stukanie w silniku bmw e36 318 tds

Post autor: Raptovny »

Witam,
Też sprawdzałem świece w moim 318 TDS okazały sie wszystkie dobre, odkrecilem przy tym rzecz jasna kolektor i egr, przy okazji je wyczyscilem. Załozylem wszystko i od tego czasu pojawiło sie to dziwne stukanie, jak u Ciebie Gregoro. I jak doszedłeś czym to było spowodowane? Napiszcie co o tym sądzicie, dodam że po tym zajściu również turbosprężarka potrafi się "zaciąć" ,odłączyć, niejednokrotnie miałem tak juz podczas wyprzedzania, katastrofa, nie mam pojecia co sie porobilo, .. pomozcie, jeszcze niemiłosiernie kopci na czarno
Awatar użytkownika
Jedrzej191
Bywalec
Posty: 37
Rejestracja: 31 sty 2008, 21:30
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1991
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Łódzkie
Lokalizacja: Radomsko

Post autor: Jedrzej191 »

Raptovny jesli wyciagałes kolektor to posprawdzaj czy wszystkie przewody sa tam gdzie trzeba bo moze ten od doładowania Ci spadł lub jest niepodłaczony i bedzie cisnienie uciekac i lipa. A moze ta plastikowa osłona co przykrywa wtryski ci oddaje takie odgłosy moze jest słabo dokrecona i puka o kolektor. Albo turbina juz niedomaga i ma za mało powietrza i dlatego kopci. Nic mi innego nie przychodzi do głowy niestety:/ co do tyh swiec to jesli sie nagrzewaja to wcale nie znaczy ze sa dobre bo miałem tak samo wszystkie sie grzały a podczas porannego rozruchu były małe problemy a po wymianie jest ok:) Sprawdz rowniez czy wtrysk sterujacy masz dobrze podłaczony bo to tez moze byc przyczyna ze słaba jest.
Ostatnio zmieniony 21 wrz 2009, 15:35 przez Jedrzej191, łącznie zmieniany 4 razy.
GREGOR0403
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2009, 11:35
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: GREGOR0403 »

Witam.
Przepraszam za dluzsza nieobecnosc ale przeprowadzalem remont silnika.
Okazalo sie ze to stukanie to luzny lancuch rozrzadu.Remont trwal poltora miesiaca,dzisiaj odebralem samochod.Przypomne ze mialem problem rowniez z wyciekiem oleju.
Kosztowalo mnie to 3900 zl,masakra troche.
Mechanik mi mowil ze wyciek byl spod glowicy.
Wymienione zostaly prowadnice,2 lancuszki rozrzadu oczywiscie nowa uszczelka planowanie glowicy z obrobka gniazd zaworowych,wymiana zaworow,hydropopyczaczy zaworowych i wszystkich uszczelek.
Przejechalem sie dzisiaj i niby z silnikiem jest ok,juz nie dymi jak wczesniej,fajnie jezdzi.Otworzylem maske i zobaczylem ze wyciek jaki byl taki jest dalej.Zdolowalem sie strasznie.Jutro mam podjechac do niego zeby zobaczyl.
Napiszcie co o tym myslicie.
Pozdrawiam serdecznie.
ostry
Bywalec
Posty: 61
Rejestracja: 12 sty 2009, 18:33
Lokalizacja: Lubin

Post autor: ostry »

3900?? to miałes głwoice ppęknięta czy co? za rozrzad tyle kasy? mi też coś stuka w silniku, koles postawił na panewki, ale dopiero jutro bedzie go sprawdzał...mam nadzieję, że to nie łancuch...u mnie stuki słychać jakby spod kolektroa, jak doaje gazy przyspieszaja, jak zdejmuje noge z gazu zwalniaja i sa glosniejsze. zobaczymy co to za syf, ale ogolnie mam juz dosc swojego tds-a.
GREGOR0403
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2009, 11:35
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: GREGOR0403 »

Hej.
No troche duzo co?Na poczatku tez myslalem ze wyjdzie mniej,ale sie rozczarowalem:(
Wszystko by bylo spoko,jakby bylo ok z autem.Wczesniej samochod trudno odpalal na zimnym silniku,stukanie w silniku,wyciek oleju w okolicach chlodniczki,kopcenie na czarno,malo mocy.Pojechalem do mechanika no i okazalo sie ze to rozrzad.Wczoraj odebralem auto.Niby z silnikiem jest ok bo juz nie stuka,w miare jezdzi,tylko znow mi cieknie olej,a dzisiaj jak dluzej postal na dworze to mial problemy z odpaleniem:(Jutro mam podjechac do mojego mechanika moze cos stwierdza.Szkoda bo lubie swoja betke,chcialem ja doprowadzic do porzadku a tu takie cos.
No ale coz takie zycie:)

[ Dodano: Pon Paź 12, 2009 10:47 pm ]
Ostry pozdrawiam i nie martw sie, po wymianie rorzadu brzeczy jak pszczolka:)
Ermce
Bywalec Wyjadacz
Posty: 1052
Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
Seria: E34
Nadwozie: Sedan/Limuzyna
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Lubuskie

Post autor: Ermce »

GREGORO403 ja za komletny rozrzad (lancuchy, napinacz, slizgi, uszczelki, uszczeleczki itp) dalem dokladnie 1320zl+ wymiana (600zl) mruczy fantastycznie!! dodam ze rozrzad byl oryginalny (tj. lancuchy, kola zebate, napinacz i slizgi, reszta tokupilem przez internet w "auto -max" sowa z miasta wieloglowy, adresu nie pamietam ale moge podac nr tel. nie balem sie bo gosc zaraz zapytal o numer VIN i na tej podstawie dobral rozrza:)
Awatar użytkownika
skroczek1
Bywalec
Posty: 90
Rejestracja: 07 lut 2009, 8:15
Seria: E36
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 318tds
Rocznik: 1996
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Świętokrzyskie
Lokalizacja: Sandomierz
Kontakt:

Post autor: skroczek1 »

GREGOR0403 pisze:Witam.
Przepraszam za dluzsza nieobecnosc ale przeprowadzalem remont silnika.
Okazalo sie ze to stukanie to luzny lancuch rozrzadu.Remont trwal poltora miesiaca,dzisiaj odebralem samochod.Przypomne ze mialem problem rowniez z wyciekiem oleju.
Kosztowalo mnie to 3900 zl,masakra troche.
Mechanik mi mowil ze wyciek byl spod glowicy.
Wymienione zostaly prowadnice,2 lancuszki rozrzadu oczywiscie nowa uszczelka planowanie glowicy z obrobka gniazd zaworowych,wymiana zaworow,hydropopyczaczy zaworowych i wszystkich uszczelek.
Przejechalem sie dzisiaj i niby z silnikiem jest ok,juz nie dymi jak wczesniej,fajnie jezdzi.Otworzylem maske i zobaczylem ze wyciek jaki byl taki jest dalej.Zdolowalem sie strasznie.Jutro mam podjechac do niego zeby zobaczyl.
Napiszcie co o tym myslicie.
Pozdrawiam serdecznie.
A w ktorym miejscu ci wycieka olej?? dokladnie....
GREGOR0403
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2009, 11:35
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: GREGOR0403 »

No to widocznie zostalem chyba delikatnie mowiac wpuszczony w maliny.
Tak jak wspominalem,w sklad ogolnej usterki wchodzil rowniez wyciek(ale nie mozna bylo zlokalizowac gdzie).W trakcie remontu,po rozbiorce silnika moj mechanik uznal,ze olej wyciekal spod glowicy a bylo to zwiazane zla kompresja na cylindrach,ktora byla spowodowana luznym malncuchem rozrzadu.Dzisiaj bylem u niego,rozebral chlodniczke oleju,zmienil na niej oringi(sa dwa)a dla "doszczelnienia"zakleil silikonem.Wrocilem do domu,spojzalem pod maske a wyciek jak byl tak jest dalej:(Naprawde jestem zdolowany ta cala sytuacja bo wyprulem sie z kasy a tu taka lipa.

[ Dodano: Wto Paź 13, 2009 7:29 pm ]
No wlasnie tak dokladnie tego nie mozna zlokalizowac bo na wolnych obrotach(lub nawet jak go troszke przygazuje)nic nie cieknie,dopiero po przejazdzce widac.Najwiecej jest go(tak mi sie przynajmniej wydaje) w okolicach chlodniczki oleju.Alternator tez jest caly zarzygany.
Awatar użytkownika
bart74
Bywalec
Posty: 260
Rejestracja: 26 lip 2009, 21:11
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Manualna
Województwo: Opolskie
Lokalizacja: Brzeg (opolskie)

Post autor: bart74 »

GREGOR0403 pisze:Alternator tez jest caly zarzygany.
a sprawdź, czy przypadkiem nie cieknie z EGR z tej dziurki pod spodem
_______________________________________
Zapraszam do mojej galerii
http://bmw-diesel.pl/forum/viewtopic.php?f=7&t=2745
GREGOR0403
Bywalec
Posty: 12
Rejestracja: 28 sty 2009, 11:35
Lokalizacja: Wałbrzych

Post autor: GREGOR0403 »

Tez sie nad tym zastanawialem,ale to chyba nie z niego.Zreszta turbina chyba by az tak nie przepuszczala oleju,a to jest znaczny wyciek,przynajmniej tak mi sie wydaje.
Arek_R
Bywalec
Posty: 21
Rejestracja: 04 mar 2009, 0:37
Seria: E34
Nadwozie: Touring/Kombi
Model: 525tds
Rocznik: 1995
Skrzynia biegów: Automatyczna
Województwo: Pomorskie
Lokalizacja: Gdansk

Post autor: Arek_R »

Kolego sprawdz jednak EGR i waz ktory doprowadza powietrze. Jesli jest w nim olej to jest to problem moze lezec po stronie odmy. Jesli jest zapchana olejem tak bylo u mnie to turbina wyciaga ten ole i wrzuca do rury potem przez EGR.
ODPOWIEDZ