Z tyłu jakby z bagażnika słyszę piszczenie podczas jazdy na wertepach, jakby jakaś guma tarła o metal, co to może być?
Zapas jest dobrze dokręcony, ostatnio wykręciłem gumowe odbijaki od klapy ale nie ustało, a może to coś w zawieszeniu?
Szlak mnie trafja jak mi coć piszczy z tyłu
mam w e36 podobne objawy jak jadę na działkę(200m po wybojach) coś lekko popukuje i popiskuje, wymieniłem tylne amorki wraz z osłonami, wieszaki tłumika, zamocowałem porządnie gaśnicę i wszystkie lużne rzeczy, nawet jak wyjmę roletę bagażnika (kombi)to słychać. Drogą dedukcji jak wymieniałem koła na letnie doszedłem do wniosku że to właśnie odboje i osłony amorków pracując góra-dół robią ten hałas bo wszystko inne wykluczyłem i pogodziłem się z tymi dzwiękami. Po prostu normalne wersje nie są przystosowane do terenowej jazdy (trzeba sprawić sobie X3 lub X5), to są auta na autobahn!
miałem ten sam problem. coś piszczało w tylnej części samochodu. Najlepiej pisk było słychać gdy jechałem powoli po nierównej drodze i samochód wpadał w kołysanie. Też zastanawiałem się co to może być, a problem okazał się błachy. Pomiędzy podłogą a układem wydechowym jest osłona termiczna z cienkiej blachy aluminiowej. Przykręcana jest ona na wkręty, niestety z czasem cienka blacha ulega uszkodzeniu przy którymś z wkrętów. U mnie właśnie ta blacha ocierała o wkręt lub blachę podwozia. Zobaczcie u siebie, może to to samo. (najlepiej na jakimś kanale lub podnośniku).