Termostat e36 1.7 tds
Moderator: Moderatorzy
-
bakers19
- Bywalec
- Posty: 12
- Rejestracja: 03 paź 2009, 12:16
- Seria: E36
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: 318tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Polska
Termostat e36 1.7 tds
Czy wie moze ktos jak wymienic termostat w tym tdsie z gory dziekuje
-
majdan1986
- Bywalec
- Posty: 26
- Rejestracja: 26 lip 2009, 14:01
- Seria: E36
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 318tds
- Rocznik: 1999
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Pomorskie
- Lokalizacja: słupsk
-
duzy6666
- Bywalec
- Posty: 47
- Rejestracja: 10 kwie 2008, 19:50
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Zachodniopomorskie
- Lokalizacja: Darłowo
- Kontakt:
To już Ci powiem, chodź mam 2,5 ale ostatnio też u siebie wymieniałem ale patrząc po schematach jest to samo, więc tak :
Ja pierw spuściłem płyn z chłodnicy , można i nie spuszczać ale duuuużo się wyleje w takim przypadku.Potem ściągasz wąż który leci do termostatu , i będziesz miał 3 śruby na klucz podajże 10. najlepiej podjeść nasadówką, chodź oczkowym też da rade. jak już je wykręcisz to możesz zdjąć ten plastik , a będziesz miał termostat, ja podważyłem go śrubokrętem i wyszedł , po tym włożyłem nowy termostat w ten plastik czarny (pasuje tylko w 1 pozycji ) tylko zwrócić uwagę na uszczelkę od tego termostatu, więc przy wyciąganiu starego termostatu dokładnie sie przyjżeć jak ustawiona jest uszczelka ( ja osobiście nie zwrociłem uwagi zkręciłem a gdy lałem płyn to leciał mi właśnie przez tą uszczelke
) potem wkładasz całośc skręcasz nakład wąż jeszcze raz skręcasz upewniasz się czy dobrze dokręcone , i możesz wlewać płyn tylko wogole przed spuszczeniem otworzyć nagrzewnice na maxa i wszystkie nawiewy. jak bedziesz zalewał płyn to lac aż pojawi się w zbiorniczku tak na dnie potem odpalić silnik z nagrzewnicą otwartą żeby dumochało jak się tylko da, i kontrolować temp silnika i jak tylko zniknie płyn w zbiorniczku to odrazu dolać , aa i jeżeli w 1.8tds jest taki korek duży jak w 2.5tds to go odkręcić też. ja tak zrobiłem i jest gitara potem tylko po dniu uzupełniłem płyn do poziomu jaki powinien być czyli na zimnym żeby dno tej nakrętki była mokra. Jak coś źle opisałem to mnie poprwacie 
Obrazek:
http://static.bmwfans.info/images/epc/ODg3X3A=.png
Ja pierw spuściłem płyn z chłodnicy , można i nie spuszczać ale duuuużo się wyleje w takim przypadku.Potem ściągasz wąż który leci do termostatu , i będziesz miał 3 śruby na klucz podajże 10. najlepiej podjeść nasadówką, chodź oczkowym też da rade. jak już je wykręcisz to możesz zdjąć ten plastik , a będziesz miał termostat, ja podważyłem go śrubokrętem i wyszedł , po tym włożyłem nowy termostat w ten plastik czarny (pasuje tylko w 1 pozycji ) tylko zwrócić uwagę na uszczelkę od tego termostatu, więc przy wyciąganiu starego termostatu dokładnie sie przyjżeć jak ustawiona jest uszczelka ( ja osobiście nie zwrociłem uwagi zkręciłem a gdy lałem płyn to leciał mi właśnie przez tą uszczelke
Obrazek:
http://static.bmwfans.info/images/epc/ODg3X3A=.png
Ostatnio zmieniony 22 paź 2009, 20:35 przez duzy6666, łącznie zmieniany 1 raz.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Nie wymieniałem termosa na 4 cylindrówce... w 2.5 jest to banalne.
1. zdjąć pokrywę z góry silnika (więcej miejsca będzie)
2. odessać płyn ze zbiorniczka wyrównawczego (optymalnie jeszcze upuścić nieco z chłodnicy
)
3. odkręcić 3 śruby 10 - grzechotka przyjacielem twym.
4. odjąć plastik - nie trzeba odpinać węży
5. wyciągnąć usczelkę, termostat wypadnie w zasadzie sam i wyleje się jakieś 3 litry płynu (nie spuszczałem z chłodnicy
)
6. wsadzić nowy termostat małym przepustem do góry i wsadzić uszczelkę aby trzymała termostat
7. przykręcić plastikową obudowę
8. uzupełnić płyn i odpowietrzyć układ.
[ Dodano: Czw Paź 22, 2009 9:17 pm ]
Aha do odpowietrzania - warto jeszcze pościskać węże ręką aby zaciągnąć płyn do chłodnicy.
1. zdjąć pokrywę z góry silnika (więcej miejsca będzie)
2. odessać płyn ze zbiorniczka wyrównawczego (optymalnie jeszcze upuścić nieco z chłodnicy
3. odkręcić 3 śruby 10 - grzechotka przyjacielem twym.
4. odjąć plastik - nie trzeba odpinać węży
5. wyciągnąć usczelkę, termostat wypadnie w zasadzie sam i wyleje się jakieś 3 litry płynu (nie spuszczałem z chłodnicy
6. wsadzić nowy termostat małym przepustem do góry i wsadzić uszczelkę aby trzymała termostat
7. przykręcić plastikową obudowę
8. uzupełnić płyn i odpowietrzyć układ.
[ Dodano: Czw Paź 22, 2009 9:17 pm ]
Aha do odpowietrzania - warto jeszcze pościskać węże ręką aby zaciągnąć płyn do chłodnicy.
-
bakers19
- Bywalec
- Posty: 12
- Rejestracja: 03 paź 2009, 12:16
- Seria: E36
- Nadwozie: Compact/Hatchback
- Model: 318tds
- Rocznik: 1997
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Wielkopolskie
- Lokalizacja: Polska
a w jaki sposób odpowietrzyc układ bo słyszalem ze tdsach sie nie odpowietrza??
Ostatnio zmieniony 23 paź 2009, 10:05 przez bakers19, łącznie zmieniany 1 raz.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Odpowietrza się... ale jest to banalne...
W zasadzie TDS sam się odpowietrza.
Ja zalewam zbiorniczek płynu lejąc płyn powoli aby sobie poleciał gdzie trzeba bez kieszeni powietrznych (i tak mało realne aby się utworzyły... ale chwilka czasu mnie nie zbawi).
i tak dolewam zbiorniczek do połowy, następnie ściskam węże pomiędzy chłodnicą a silnikiem aby naciągnąć płyn.
Uzupełniam ew. brak płynu i odpalam silnik, ogrzewanie na max i pompuję przewodem między chłodnicą a silnikiem (górnym), jak w zbiorniczku pojawia się strumyczek z węża przelewowego to wiadomo, że chłodnica jest już zalana i reszta układu też ma płyn.
Chwilkę trzymam silnik na nieco wyższych obrotach i kontroluję poziom płynu.
Czekam cierpliwie aż otworzy termostat i uzupełniam ew. braki płynu - tak zwana gotowość do dolewki
Jak w czasie działania jest cały czas strumyczek płynu z przewodu przelewowego a wszystkie przewody są gorące to silnik jest odpowietrzony.
Dla ułatwienia - ogrzewanie na max, ale wiatrak na zero żeby nie chłodzić płynu niepotrzebnie (tym samym wydłużając czas nagrzewania silnika).
W zasadzie TDS sam się odpowietrza.
Ja zalewam zbiorniczek płynu lejąc płyn powoli aby sobie poleciał gdzie trzeba bez kieszeni powietrznych (i tak mało realne aby się utworzyły... ale chwilka czasu mnie nie zbawi).
i tak dolewam zbiorniczek do połowy, następnie ściskam węże pomiędzy chłodnicą a silnikiem aby naciągnąć płyn.
Uzupełniam ew. brak płynu i odpalam silnik, ogrzewanie na max i pompuję przewodem między chłodnicą a silnikiem (górnym), jak w zbiorniczku pojawia się strumyczek z węża przelewowego to wiadomo, że chłodnica jest już zalana i reszta układu też ma płyn.
Chwilkę trzymam silnik na nieco wyższych obrotach i kontroluję poziom płynu.
Czekam cierpliwie aż otworzy termostat i uzupełniam ew. braki płynu - tak zwana gotowość do dolewki
Jak w czasie działania jest cały czas strumyczek płynu z przewodu przelewowego a wszystkie przewody są gorące to silnik jest odpowietrzony.
Dla ułatwienia - ogrzewanie na max, ale wiatrak na zero żeby nie chłodzić płynu niepotrzebnie (tym samym wydłużając czas nagrzewania silnika).