[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Moderator: Moderatorzy
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
[e34] Dziwny odgłos po włączeniu zapłonu
Witam.
Od dwóch tygodni (czyli mniej więcej od pierwszych chłodniejszych nocy i chwilowego śniegu) po przekręceniu stacyjki w pozycję zapłonu (zapalają się świece) z pod tapicerki wydobywa się odgłos tak jakby pracującego wentylatora. Sprawdzałem już na wyłączonym nawiewie i powyłączanymi wszystkimi urządzeniami elektrycznymi... dalej to samo. Sytuacja ma miejsce tylko rano jeżeli w nocy było poniżej 3stC. To moja pierwsza zima z TDS, ale mam nadzieję, że i nie ostatnia. Kupiłem autko na wiosnę, wyjechałem z garażu dopiero pod koniec sierpnia. Odświeżyłem w silniku i zawieszeniu co się tylko dało - od pompy po silentbloki. Jeszcze tylko wtryski do wymiany i obecnie oddałem sprężarkę od klimy do regeneracji, czy może mieć to coś wspólnego?? odgłos jest tak jakby z pod schowka gdzieś w kokpicie. Nie chcę na razie rozbierać tapicerki, jeśli okazałoby się, że jest to coś do czego można się dostać z komory silnika lub w inny sposób.
Dziękuję za wszelką pomoc
Od dwóch tygodni (czyli mniej więcej od pierwszych chłodniejszych nocy i chwilowego śniegu) po przekręceniu stacyjki w pozycję zapłonu (zapalają się świece) z pod tapicerki wydobywa się odgłos tak jakby pracującego wentylatora. Sprawdzałem już na wyłączonym nawiewie i powyłączanymi wszystkimi urządzeniami elektrycznymi... dalej to samo. Sytuacja ma miejsce tylko rano jeżeli w nocy było poniżej 3stC. To moja pierwsza zima z TDS, ale mam nadzieję, że i nie ostatnia. Kupiłem autko na wiosnę, wyjechałem z garażu dopiero pod koniec sierpnia. Odświeżyłem w silniku i zawieszeniu co się tylko dało - od pompy po silentbloki. Jeszcze tylko wtryski do wymiany i obecnie oddałem sprężarkę od klimy do regeneracji, czy może mieć to coś wspólnego?? odgłos jest tak jakby z pod schowka gdzieś w kokpicie. Nie chcę na razie rozbierać tapicerki, jeśli okazałoby się, że jest to coś do czego można się dostać z komory silnika lub w inny sposób.
Dziękuję za wszelką pomoc
-
krzysiekm13
- Bywalec
- Posty: 82
- Rejestracja: 09 kwie 2009, 20:04
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1994
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Podkarpackie
- Lokalizacja: Brzozów
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Jeżleli nie jest to pod maską samochodu to raczej nie mam takiego wynalazku u siebie.
Ale napisz jeśli możesz czy jest to pod maską silnika czy w kokpicie, ponieważ jak pisałem wcześniej to mój pierwszy TDS, a wcześniejsze e34 niestety miałem miesiąc i przez kierowcę TIR'a poszło na żyletki - dopiero się uczę tego samochodu. Dzięki za wyrozumiałość i propozycję do sprawdzenia.
Ale napisz jeśli możesz czy jest to pod maską silnika czy w kokpicie, ponieważ jak pisałem wcześniej to mój pierwszy TDS, a wcześniejsze e34 niestety miałem miesiąc i przez kierowcę TIR'a poszło na żyletki - dopiero się uczę tego samochodu. Dzięki za wyrozumiałość i propozycję do sprawdzenia.
-
Ermce
- Bywalec Wyjadacz
- Posty: 1052
- Rejestracja: 02 paź 2009, 17:48
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1995
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Lubuskie
czyzbyscie mowili o elektrozaworach??? z nawiewem masz wszystko ok?? u mnie to samo jakby jakis maly silniczek elektryczny brzeczal. To elektrozawory, moim zdaniem to normalne
przy zaplonie one zaczynaja dzialac, jak zgasisz auto i miales wlaczone grzanie czy wogole nawiew to po wylaczeniu silnika tez bedziesz to slyszec
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
-
longer1234
- Bywalec
- Posty: 18
- Rejestracja: 22 wrz 2009, 6:09
- Lokalizacja: Kalisz
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Dokładnie o taki odgłos mi chodzi. Tak jakby jakiś silniczek, ale dziwne jest to, że nawet jeżeli gaszę samochód wieczór z wyłączonym nadmuchem i temperaturą ustawioną na minimum - rano przy odpaleniu (dalej wszystko wyłączone) pojawia się ten dźwięk.
Jak na razie nie mogę zlokalizować jego źródła. Napewno pod tapicerką w okolicach schowka. Dopiero w weekend rozbiorę deskę i poszukam przyczyny. Niestety do końca tygodnia musi mi autko jeszcze służyć codziennie.
Dzięki za sugestie, będę sprawdzał po kolei i oczywiście zdam relację.
Czekam również na inne propozycje.
Jak na razie nie mogę zlokalizować jego źródła. Napewno pod tapicerką w okolicach schowka. Dopiero w weekend rozbiorę deskę i poszukam przyczyny. Niestety do końca tygodnia musi mi autko jeszcze służyć codziennie.
Dzięki za sugestie, będę sprawdzał po kolei i oczywiście zdam relację.
Czekam również na inne propozycje.
-
mrherod
- Bywalec
- Posty: 119
- Rejestracja: 21 kwie 2009, 2:32
- Seria: E36
- Nadwozie: Touring/Kombi
- Model: 325tds
- Rocznik: 1996
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Dolnośląskie
- Lokalizacja: Jelenia Góra
Panowie jak macie klimatronic ten taki elektroniczny w swoich tadkach to w panelu klimatronica w srodku jest takie urzadzenie które działa cos jak wiatraczek ktory chlodzi jak sie zgasi samochod to on troszeczke jeszcze chodzi i chłodzi cały panel. a na zimnym rozgrzewa. Może to to
[ Dodano: Pią Paź 23, 2009 7:34 pm ]
to kolego jak masz klimatronic to wyjmij go i sobie wylacz ten wentylator jak Ci przeszkadza..warto sprawdzic.. oczywiscie moge sie mylic.. ale u mnie to jest tak samo wiec?
[ Dodano: Pią Paź 23, 2009 7:34 pm ]
to kolego jak masz klimatronic to wyjmij go i sobie wylacz ten wentylator jak Ci przeszkadza..warto sprawdzic.. oczywiscie moge sie mylic.. ale u mnie to jest tak samo wiec?
M-Tech 
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Eh.... nie twórzcie bajek...
Panel klimy posiada czujnik temperatury i wentylator zasysający powietrze z wnętrza kabiny przez ten czujnik.
Dla klimy zwykłej wentylatorek załącza się wraz zapłonem i chodzi cały czas, wyłącza się bodajże 3 albo 4 minuty po wyłączeniu zapłonu.
Z czasem zaczyna on hałasować i to może być to. Pod deską nie ma NIC co mogło by generować hałas.
W przypadku klimatronika wiatraczek działa tylko przy włączonym zapłonie i włączonym nawiewie.
Nawet przy wyłączonym zapłonie klimatronik będzie czasem mieszać klapkami.
Nie ma tam żadnego schładzania ani ogrzewania panelu...
[ Dodano: Sob Paź 24, 2009 12:34 am ]
P.S. Jak wiatraczek zaczyna dawać o sobie znać to należy go wyczyścić ew wymienić a nie odłączać... odłączenie = nieprawidłowy odczyt temperatury wnętrza = chłodzenie na potęgę lub grzanie na potęgę... i ogromne opóźnienia w regulowaniu temperatury.
Panel klimy posiada czujnik temperatury i wentylator zasysający powietrze z wnętrza kabiny przez ten czujnik.
Dla klimy zwykłej wentylatorek załącza się wraz zapłonem i chodzi cały czas, wyłącza się bodajże 3 albo 4 minuty po wyłączeniu zapłonu.
Z czasem zaczyna on hałasować i to może być to. Pod deską nie ma NIC co mogło by generować hałas.
W przypadku klimatronika wiatraczek działa tylko przy włączonym zapłonie i włączonym nawiewie.
Nawet przy wyłączonym zapłonie klimatronik będzie czasem mieszać klapkami.
Nie ma tam żadnego schładzania ani ogrzewania panelu...
[ Dodano: Sob Paź 24, 2009 12:34 am ]
P.S. Jak wiatraczek zaczyna dawać o sobie znać to należy go wyczyścić ew wymienić a nie odłączać... odłączenie = nieprawidłowy odczyt temperatury wnętrza = chłodzenie na potęgę lub grzanie na potęgę... i ogromne opóźnienia w regulowaniu temperatury.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Właśnie wróciłem z garażu... i powiem tak. nie mogę znaleźć skąd dokładnie ten odgłos, ale jesli to komuś przybliży to okolice nawiewu powietrza na szybę z prawej strony. Prawdopodobnie muszę ściągnąć całą deskę, aby się tego dowiedzieć. Przypomnę tylko, że pojawia się to przy zimnym silniku... Ktoś ma jeszcze jakiś pomysł??
(klima manualna dwustrefowa - pod panelem cichutko coś brzęczy, więc prawdopodobnie ten wentylatorek od czujnika temperatury - więc to nie to)
(klima manualna dwustrefowa - pod panelem cichutko coś brzęczy, więc prawdopodobnie ten wentylatorek od czujnika temperatury - więc to nie to)
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
mrherod - wiatraczek w klimatroniku działa zawsze przy załączonym zapłonie, tak samo jak elektrozawory wody.
Nawet przy wyłączonym nawiewie powietrze jest zasysane aby elektronika w każdej chwili miała aktualne dane o temperaturze we wnętrzu pojazdu a nie nagle zaczęła chłodzić wnętrze wyziębione przez otwarcie okna.
lucasdj - jak chcesz to zrywaj deskę... a potem przyjdź i napisz, że nic nie znalazłeś i nadal szukasz czegoś co jest zupełnie gdzie indziej.
Ale skoro masz klimę która w E34 nie występowała - czytaj klimę MANUALNĄ - to może i masz coś czego nigdy fabryka nie montowała...
Nie ma jak szukanie duchów w aucie którego elementów nawet nie znamy
W E34 istniały tylko dwie klimy:
1) automatyczna
2) klimatronik
z czego jedna i druga występuje w 2 wersjach.
Klimatronik występuje z AUC i bez.
Klima automatyczna występuje w wersji z elektrycznym i mechanicznym sterowaniem podziałem powietrza w nawiewach środkowych.
Możliwe źródła hałasu to (wypiszę w zasadzie wszystko co może go wytwarzać)
1) wiatraczek zasysający powietrze przez czujnik temperatury... słychać go z właśnie z pod deski jak by pod szybą po prawej stronie...
2) pompa wspomagająca obieg płynu
3) elektrozawory wody - albo cykanie albo głuche stukanie... różnie hałasują
4) silniczki krokowe nagrzewnicy - w szczególności klimatronik, ale automatyczna też je miewa
5) webasto
6) wentylator nawiewu - czasem jak ktoś dłubał w elektryce to różne cuda się dzieją
W zasadzie nie ma szczególnie nic więcej co może generować hałas przy wyłączonym silniku.
[ Dodano: Nie Paź 25, 2009 10:08 pm ]
Aha silniczki krokowe nagrzewnicy na ogół pomieszają przez jakieś 10 sekund i jest cisza... za jakiś czas mogą znowu trochę pomieszać... i tak kilka razy...
Nawet przy wyłączonym nawiewie powietrze jest zasysane aby elektronika w każdej chwili miała aktualne dane o temperaturze we wnętrzu pojazdu a nie nagle zaczęła chłodzić wnętrze wyziębione przez otwarcie okna.
lucasdj - jak chcesz to zrywaj deskę... a potem przyjdź i napisz, że nic nie znalazłeś i nadal szukasz czegoś co jest zupełnie gdzie indziej.
Ale skoro masz klimę która w E34 nie występowała - czytaj klimę MANUALNĄ - to może i masz coś czego nigdy fabryka nie montowała...
Nie ma jak szukanie duchów w aucie którego elementów nawet nie znamy
W E34 istniały tylko dwie klimy:
1) automatyczna
2) klimatronik
z czego jedna i druga występuje w 2 wersjach.
Klimatronik występuje z AUC i bez.
Klima automatyczna występuje w wersji z elektrycznym i mechanicznym sterowaniem podziałem powietrza w nawiewach środkowych.
Możliwe źródła hałasu to (wypiszę w zasadzie wszystko co może go wytwarzać)
1) wiatraczek zasysający powietrze przez czujnik temperatury... słychać go z właśnie z pod deski jak by pod szybą po prawej stronie...
2) pompa wspomagająca obieg płynu
3) elektrozawory wody - albo cykanie albo głuche stukanie... różnie hałasują
4) silniczki krokowe nagrzewnicy - w szczególności klimatronik, ale automatyczna też je miewa
5) webasto
6) wentylator nawiewu - czasem jak ktoś dłubał w elektryce to różne cuda się dzieją
W zasadzie nie ma szczególnie nic więcej co może generować hałas przy wyłączonym silniku.
[ Dodano: Nie Paź 25, 2009 10:08 pm ]
Aha silniczki krokowe nagrzewnicy na ogół pomieszają przez jakieś 10 sekund i jest cisza... za jakiś czas mogą znowu trochę pomieszać... i tak kilka razy...
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
- lucasdj
- Bywalec
- Posty: 221
- Rejestracja: 10 maja 2009, 2:42
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1993
- Skrzynia biegów: Manualna
- Województwo: Małopolskie
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
Pojawia się po włączeniu zapłonu (w momencie grzania świec) i raz cichnie po kilku sekundach od odpalenia, a raz po przejechaniu 2-3 km. Ale tylko jak autko stoi w nocy "pod chmurką" i w nocy jest tylko kilka stopni. Wtedy rano pojawia się ten dźwięk. Jak zgaszę silnik po kilku sekundach i odpalę jeszcze raz to już tego dźwięku nie ma.
Dlatego jest to takie trudne dla mnie do znalezienia.
Dlatego jest to takie trudne dla mnie do znalezienia.
- raven_1983
- Ekspert

- Posty: 2286
- Rejestracja: 16 mar 2009, 9:56
- Seria: E34
- Nadwozie: Sedan/Limuzyna
- Model: 525tds
- Rocznik: 1992
- Skrzynia biegów: Automatyczna
- Województwo: Mazowieckie
- Lokalizacja: Warszawa
Włącz zapłon, nie odpalaj silnika głowa pod maskę i szukaj 
Jeżeli trwa to tak długo jak piszesz to nie są to silniczki krokowe na nagrzewnicy - wydają takie jakby buczenio-warczenie ale jest dość krótkotrwałe (10-20 s max).
Kontrolnie sprawdź jeszcze jedną rzecz - czy przypadkiem roleta za chłodnicą (jeżeli takową posiadasz) nie jest luźno (ma kilka zaczepów) i nie przyciera o nią wiatrak chłodzący silnika.
Jeżeli trwa to tak długo jak piszesz to nie są to silniczki krokowe na nagrzewnicy - wydają takie jakby buczenio-warczenie ale jest dość krótkotrwałe (10-20 s max).
Kontrolnie sprawdź jeszcze jedną rzecz - czy przypadkiem roleta za chłodnicą (jeżeli takową posiadasz) nie jest luźno (ma kilka zaczepów) i nie przyciera o nią wiatrak chłodzący silnika.